Wyznania randkowiczki

Tłumaczenie: Anna Mackiewicz
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,95 (62 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
6
7
10
6
22
5
10
4
4
3
4
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Confessions of a Tinderella
data wydania
ISBN
9788377857489
liczba stron
392
język
polski
dodała
karollllllla

Rosy Edwards jest typową dwudziestokilkulatką. Pracuje dużo, zarabia znacznie mniej, niż by chciała. Oszczędza na jedzeniu, ale wydaje fortunę na kosmetyki. Jest nastawiona na karierę, jedynie nie wie w jakiej branży mogłaby ją zrobić. Uwielbia swoje życie w pojedynkę, ale część jej marzy o wielkiej miłości. Po kilku nieudanych randkach ze znajomymi znajomych (czytaj: byciu zmuszonym do...

Rosy Edwards jest typową dwudziestokilkulatką. Pracuje dużo, zarabia znacznie mniej, niż by chciała. Oszczędza na jedzeniu, ale wydaje fortunę na kosmetyki. Jest nastawiona na karierę, jedynie nie wie w jakiej branży mogłaby ją zrobić. Uwielbia swoje życie w pojedynkę, ale część jej marzy o wielkiej miłości.



Po kilku nieudanych randkach ze znajomymi znajomych (czytaj: byciu zmuszonym do umówienia się z najniższym/najgłupszym/najdziwniejszym znajomym), decyduje się założyć konto na Tinderze, aplikacji która zrewolucjonizowała świat wirtualnych randek. Nauczyło ją to kilku niepisanych zasad: zawsze odrzucaj faceta z czarno-białym zdjęciem profilowym (rudy lub brzydki); noszącego kapelusz (łysy); nie stojącego obok czegoś skalowalnego (170 cm i niżej).



Wyznania randkowiczki to szczery i dowcipny głos pokolenia dzisiejszych dwudziestokilkulatków.

 

źródło opisu: http://zysk.com.pl/nowosci%2C-zapowiedzi/wyznania-...(?)

źródło okładki: http://zysk.com.pl/nowosci%2C-zapowiedzi/wyznania-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (13)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 204

Rosy Edwards - dwudziestoparoletnia singielka, która po rozstaniu z Charliem zaczyna szukać nowej miłości. A szuka jej na portalu randkowy, z którego po jakimś czasie rezygnuje. I wtedy odkrywa aplikację randkową, którą jest Tinder. I tu rozpoczyna jej się przygoda z wybieraniem mężczyzn lub odrzucaniu ich. Przygoda z wirtualnymi korespondencjami i realnymi spotkaniami.
Wypożyczyłam tą książkę, aby w razie co mieć coś lekkiego podczas czytania cięższych lekturach. I przeczytałam ją w dwa dni.
Poznajemy Rosy, która jest singielką, pracuje w PR i szuka miłości. Ma paru przyjaciół i ogólnie jakoś żyje. Próbuje znaleźć chłopaka idealnego na portalu randkowym, ale stwierdza, że to nie dla niej, więc usuwa konto i wraca do rzeczywistości. Do czasu. W końcu przyjaciółka pokazuje jej aplikację randkową, z której sama też korzysta, jaką jest właśnie Tinder. I Rosy przepada. W każdym miejscu może przeglądać profile facetów na Tinderze i odsyłać ich na lewo (jeśli jej się nie podobają)...

książek: 178
Betti75 | 2018-03-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2018

Niestety, nie dałam rady dokończyć czytania tej książki. Doszłam do wniosku że szkoda mojego czasu na taką szmirę. Drugiej takiej jeszcze chyba nie miałam przyjemności ( chociaż żadna to przyjemność) czytać.

książek: 1460
Malwka1106 | 2017-03-03
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 02 marca 2017

Że niby zabawna, błyskotliwa, że druga Bridget Jones. No i teraz się zastanawiam czy ja czytałam na pewno tą książkę z tego opisu. Bo ja niestety nie znalazłam nic zabawnego, czy błyskotliwego w tej pozycji. A już porównanie głównej bohaterki do Bridget Jones, nie mam pojęcia skąd się wzięło. Ja się umęczyłam czytają, mimo że od pewnego momentu zaczynałam omijać niektóre wywody Rosy. Niestety nie warta uwagi według mnie.

książek: 738
aannaa | 2016-08-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 17 sierpnia 2016

Książka bardzo fajna. Czyta się ją lekko. Na początku może było trochę gorzej, ale ogólnie polecam. Nie tak łatwo jest znaleźć partnera życiowego.

książek: 1209
Maja | 2016-07-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2016

Sama siebie nie poznaję, ale na moim blogu zaczyna pojawiać się sporo lekkiej, babskiej literatury. To pewnie jest spowodowane ślubnymi przygotowaniami. Zdecydowanie lepiej "wchodzą mi" teraz tego typu książki. Nie mam głowy do kryminałów.

Rosy Edwards jest typową dwudziestokilkulatką. Pracuje dużo, zarabia znacznie mniej, niż by chciała. Oszczędza na jedzeniu, ale wydaje fortunę na kosmetyki. Jest nastawiona na karierę, jedynie nie wie w jakiej branży mogłaby ją zrobić. Uwielbia swoje życie w pojedynkę, ale część jej marzy o wielkiej miłości. Po kilku nieudanych randkach ze znajomymi znajomych (czytaj: byciu zmuszonym do umówienia się z najniższym/najgłupszym/najdziwniejszym znajomym), decyduje się założyć konto na Tinderze, aplikacji która zrewolucjonizowała świat wirtualnych randek. Nauczyło ją to kilku niepisanych zasad: zawsze odrzucaj faceta z czarno-białym zdjęciem profilowym (rudy lub brzydki); noszącego kapelusz (łysy); nie stojącego obok czegoś skalowalnego (170 cm i...

książek: 924
Beata Cz | 2016-07-07
Na półkach: Przeczytane, 2016, Z biblioteki

Wiecie co mnie wkurzyło w tej książce. Nie fabuła, bo była interesująca, ale to, że wydawnictwo Zysk i S-ka nie postarało się przy wydaniu tej książki. Nie wiem, czy tylko ja miałam taki egzemplarz, że zaginęło mi kilka rozdziałów i dublowały się inne, ale właśnie przez ten fakt nie mogłam się dowiedzieć jak przebiegały randki Rosy. A po za tym fajna sprawa z tematem poruszonym w książce, pomimo że bohaterka mnie trochę denerwowała.

książek: 210
Ath | 2016-01-10
Na półkach: Przeczytane

Bardzo lubię czytać obyczajówki. I chociaż zdarza mi się to często, trafiłam dopiero na kilka wartych uwagi, które bardzo mi się spodobały. Po przeczytaniu wielu książek z tego gatunku, wiem, jak trudno napisać dobrą, ale nie nudzącą lekturę. Po fenomenalnym Dzienniku Bridget Jones moja poprzeczka do takich pozycji zdecydowanie się podniosła, dlatego sięgając po Wyznania Randkowiczki byłam pełna obaw, czy dzieło Rosy Edwards spełni moje oczekiwania.

Główna bohaterka (którą jest sama autorka), a zarazem narratorką całej książki opowiada o swoich perypetiach z randkowaniem, siedzeniem na Tinderze oraz podążaniem za marzeniami. Pracuje dużo, jednak nie zarabia zbyt wiele, a oszczędzać próbuje na jedzeniu. Wraz z każdą randką powoli traci swoją cierpliwość do znalezienia tego jedynego, jednak w głębi duszy nadal wierzy w prawdziwą i szaloną miłość. Czy Rosy, dzięki swoim podbojom na randkowej aplikacji, znajdzie mężczyznę swojego życia?

Rosy jest bohaterką, która bardzo przypomina...

książek: 949
Ewa K | 2015-12-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Sprzedam, 2015
Przeczytana: 27 grudnia 2015

W codziennej pogoni za pieniędzmi i karierą nie łatwo znaleźć czas na miłość, a jeszcze trudniej wybrać spośród wielu tę osobę, która będzie właśnie taka jakiej szukamy. Z tym problemem borykają się ludzie na całym świecie, nic więc dziwnego, że poszukiwania drugiej połówki stały się głównym tematem zabawnej i pełnej ciekawych zwrotów akcji powieści Rosy Edwards pt.: "Wyznania randkowiczki", która z pewnością umili czytelnikom długie, jesienno-zimowe wieczory.

Rosy, na co dzień pracująca w agencji PR, nie ma szczęścia do facetów. Jej internetowe poszukiwania co i rusz kończą się klęską. Nasza bohaterka traci już nadzieję, że gdzieś na świecie jest jeszcze jej wymarzony mężczyzna. Wtedy właśnie po raz pierwszy postanawia wykorzystać media społecznościowe i założyć konto na jednym z randkowych portali. Gdy kolejne spotkania z mężczyznami okazują się fiaskiem, Rosy sięga po ostatnią deskę ratunku - aplikację mobilną o nazwie Tinder, która ma odmienić jej życie. Czy dzięki niej nasza...

książek: 157
MójPunktCzytania | 2015-11-21
Na półkach: Przeczytane

Nie lubię określenia: „sympatyczny”. Jest takie… nijakie. Niby nie negatywne, teoretycznie pochlebne, ale nie wyraża żadnych emocji. I niestety ta książka była właśnie sympatyczna. Na szczęście czasem zdarzały się śmieszne momenty… Ale do rzeczy.
O czym jest treść można wywnioskować po samym tytule – tu nie ma żadnego zaskoczenia. Jednakże – co uważam za plus – nie jest to ckliwa historia miłosna. Raczej lekko przedstawione perypetie młodej kobiety – czasem zabawnie, czasem gorzko… - jak w życiu.
Rosy – bo o niej tu mowa – szuka Tego Jedynego. Pomocna okazuje się aplikacja Tinder. Co prawda jest powierzchowna, ale wydaje mi się ciekawsza niż te wszystkie portale randkowe. Widzisz zdjęcie i oceniasz czy ten mężczyzna ci się podoba – przesuwasz go na prawo, czy też nie – i zostaje bezpowrotnie odesłany na lewo. Jeśli wybrany również ciebie wybierze – zostajecie dopasowani i możecie ze sobą korespondować a nawet umówić się. Czy w Polsce jest coś takiego? Nawet jeśli to wydaje mi się,...

książek: 1
JoAnna | 2015-10-12
Na półkach: Przeczytane

Jeden z rzadkich przypadkow ksiazek z kategorii "lekkich", ktora jest zarazem inteligentna I zabawna. To taki zbeletryzowany blog, bezpretensjonalny, opusujacy z blyskotliwym dystansem randkowe zycie fajnej dziewczyny z wielkiego miasta. Czytajac Te ksiazke, udzielala mi sie ta pelna luzu I humoru perspektywa patrzenia na swiat. Polecam!

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd