Białystok. Biała siła, czarna pamięć

Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
7,34 (988 ocen i 146 opinii) Zobacz oceny
10
66
9
116
8
315
7
290
6
113
5
40
4
15
3
9
2
13
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380491656
liczba stron
288
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Jaga

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu. Białystok. Według rankingu „Guardiana” żyje się tam lepiej niż w jakimkolwiek innym polskim mieście, lepiej nawet niż Wiedniu czy Barcelonie. To na Podlasiu mieszkali obok siebie Polacy, Ukraińcy, Białorusini, Żydzi i Tatarzy. To tu narodził się język esperanto i tutaj przyszło na świat pierwsze...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu.

Białystok. Według rankingu „Guardiana” żyje się tam lepiej niż w jakimkolwiek innym polskim mieście, lepiej nawet niż Wiedniu czy Barcelonie. To na Podlasiu mieszkali obok siebie Polacy, Ukraińcy, Białorusini, Żydzi i Tatarzy. To tu narodził się język esperanto i tutaj przyszło na świat pierwsze polskie dziecko z in vitro. Jak doszło do tego, że w medialnym przekazie dominują płonące mieszkania, swastyki na murach, antysemityzm, rasizm i kibolskie porachunki?

Marcin Kącki szuka śladów wymordowanych sąsiadów, przygląda się krwawiącej hostii z Sokółki, czyta tablice pamiątkowe i akta prokuratorskie. Rozmawia ze społecznikami, z przedstawicielami władzy i Kościoła, z mieszkańcami wsi i bloków, z młodymi neofaszystami.

Z tego wielogłosu wyłania się złożona historia „miasta bez pamięci”. Mocna książka pisana w bezlitosnym świetle reporterskich reflektorów, bez taryfy ulgowej, ale i bez jednoznacznych ocen.

 

źródło opisu: Czarne, 2015

źródło okładki: https://czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 103
Kerszi | 2016-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2016

Połowa książka jest o Żydach, których w Białymstoku było przed wojną multum. Mimo tego, że jestem Białostoczaninem nie za bardzo o tym wiedziałem. Nie wiedziałem również, że Malmed był Żydem, a często chodziłem po tej ulicy. Żydowski temat jest poruszony aż za bardzo. Gdyby kolega mi nie powiedział, że są też w książce inne tematy, to bym chyba nie dał rady jej przeczytać. Jak są Żydzi to jest i rasizm. Z opisów autora wynika, że Białystok to jest miasto pełne rasistów, gdzie nie pokaże się żaden kolorowy. Oczywiście takie wypadki się zdarzają, ale tak do końca nie jest. Znam dużo osób z Erasmusa, którzy są mile widziani i ich nie pobito. Widuję też murzynów chodzących po ulicach i nie widzę u nich jakiś obrażeń. Ale niestety skrajności są uwidaczniane. Oprócz Żydów, kiboli, rasizmu są opisane różne cuda, typu w Sokółce. Po tej lekturze czytelnik może sobie pomyśleć, że Białystok to zaściankowe miasto pełne nawiedzonych kiboli. Disco polo to następny poruszony temat w tej książce. Jagiellonia. Prezydent miasta Tadeusz Truskolaski. Dobrze, że autor chociaż wspomniał, jak miasto się rozwinęło za jego prezydentury. Brakowało mi w książce opisu rozrywek, opisu zabytków typu Pałacu Branickiego, jakiś lokali gastronomicznych, z których Białystok słynie. Mamy tyle dobrego i taniego jedzenia, a o tym cisza. Ostatnio jest moda na burgery. Autor mógłby się pokusić o opis galerii handlowych i odwiedzających ją Białorusinów, z którymi mógłby porozmawiać. Po namyślę Jednak książkę polecam, bo została napisana z dystansem i przez osobę, która się nie urodziła w Białymstoku i nie mieszkała.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Córeczka

Książka przyciąga czytelnika od pierwszych chwil. Szybko się ją czyta, bez problemu rozgraniczając co dzieje się teraz, a co było kiedyś. Pewna dziewc...

zgłoś błąd zgłoś błąd