Klątwa utopców

Seria: Babie Lato
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,26 (175 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
10
8
26
7
44
6
31
5
27
4
10
3
9
2
3
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310129307
liczba stron
400
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Nowa powieść laureatki konkursu literackiego Wydawnictwa "Nasza Księgarnia"! Dagmara musi zająć się dziadkiem przez kilka dni. Nic prostszego? Nie w tym przypadku! Starszy pan zafunduje jej wakacje w zrujnowanym szpitalu psychiatrycznym na Roztoczu. Ludzie są tu mili i spokojni, szkoda tylko, że akurat ktoś postanowił wymordować pół wioski. No cóż, są miejsca, gdzie nawet najbłahsze urazy...

Nowa powieść laureatki konkursu literackiego Wydawnictwa "Nasza Księgarnia"!
Dagmara musi zająć się dziadkiem przez kilka dni. Nic prostszego? Nie w tym przypadku! Starszy pan zafunduje jej wakacje w zrujnowanym szpitalu psychiatrycznym na Roztoczu. Ludzie są tu mili i spokojni, szkoda tylko, że akurat ktoś postanowił wymordować pół wioski. No cóż, są miejsca, gdzie nawet najbłahsze urazy starannie się pielęgnuje, by z czasem wyrosły na porządne spory sąsiedzkie, i Utopce to jedno z tych uroczych miejsc. Warto je odwiedzić! Tutaj można się zakochać... na zabój!
Ta książka to ostrzeżenie! Nieodpowiedzialne zachowanie może spowodować katastrofę w ruchu lądowym i kłopoty matrymonialne, nieboszczyk w płynie nie wpływa dobrze na cerę, a konkursy esemesowe mogą być przyczyną śmiertelnego zatrucia…

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (61)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 26
bookslover_j | 2019-08-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 sierpnia 2019

Myślałam, że ta książka będzie trochę lepsza.. Spodziewałam się lekkiej, zabawnej książki, jednak niestety tak nie było. Strasznie wolno mi się czytało i jakoś tak nie mogłam się wkręcić w akcję. Czasami nie mogłam się w ogóle odnaleźć, jak dla mnie trochę za dużo wszystkiego. Ale nie mogę zaliczyć tej książki do książek złych. Było tak przeciętnie..

książek: 107
Annabp | 2019-07-26
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 26 lipca 2019

Jest kilka momentów do pośmiania się, w fabule strasznie dużo zamieszania i chaosu. Nikt nic nie wie jak w czeskiej komedii. Na początku nawet mi się to podobało, ale potem zaczęło męczyć. Ciut lepsza od powieści Magdaleny Witkiewicz (jak dla mnie).

książek: 445
Ala | 2019-07-09
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 09 lipca 2019

Farsa kryminalna z duchami i tajemnicami . lekko napisana , chociaż trochę męcząca .

książek: 1544
Danuta | 2019-04-06
Przeczytana: 06 kwietnia 2019

Sporo momentów do pośmiania się, jeszcze więcej zamieszania i poplątania, gdzie nie tylko główni bohaterowie, ale i czytelnik za nic nie może pojąć o co chodzi ...
Dagmara zostaje zobowiązana przez mamę do znalezienia kolejnej opiekunki dla swego nieznośnego dziadka. Niechętnie, pod przymusem, jedzie do niego razem z przyjaciółką, na zabitą dechami wieś. I zaczynają się tam dziać rzeczy tak dziwne, że obie przestają rozumieć cokolwiek ...
Ale oczywiście wszystko zostaje ładnie wyjaśnione na samym końcu ...

książek: 192
Alina | 2019-01-06
Przeczytana: 10 stycznia 2019

Po przeczytaniu ,,Szczęśliwego pecha " Iwony Banach z wielkim entuzjazmem zabrałam się do czytania kolejnych książek tej autorki, które również ukazały się w serii Babie Lato. Z przykrością stwierdzam, że książka ,,Klątwa Utopców" naprawdę mnie rozczarowała. Nie zaśmiałam się chyba ani razu. Jest to trzecia w kolejności książka Iwony Banach, którą przeczytałam i jest ona w mojej opinii zdecydowanie najsłabsza. Odnoszę wrażenie, że ,,Klątwa Utopców " była pisana według schematu, który tym razem niestety zawiódł. Na tę chwilę zdecydowanie muszę zrobić sobie przerwę od twórczości Iwony Banach.

książek: 1032
eva44 | 2018-11-23
Przeczytana: 21 listopada 2018

Nie dałam rady.....jak dla mnie szkoda oczu i czasu na tę książkę.

książek: 134
Sal | 2018-10-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2015

Dagmara, panna lat 27 , prawie narzeczona niejakiego Filipa , któryż to być może w konopiach był poczęty, przez kilka dni musi zając się swoim dziadkiem, ksywa Generał. Dziadek w tajemniczych okolicznościach przyrody też, znika na jakieś zadzidzie na Roztoczu, matka Dagi nagle tchnięta przez potrzebę wyjazdu relaksacyjno- pielęgnującego do Egiptu znika również informując o tym jedynaczkę by phone, koleżanka Kinia przyjeżdża w odwiedziny i chcąc nie chcąc w intrygę zostaje wmieszana, wszyscy krewni i znajomi królika jak magnes ciągną do Dagi jak mucha ( by nie urazić nikogo ) do odchodów a ona sama zamiast rozkoszować się czasem wolnym z przyjaciółką, rusza w drogę skutkującą obrażeniami duszy , ciała a nawet życia. No i to skończyć się dobrze nie może tym bardziej ,że wszyscy w ramach tych nieplanowanych wakacji spotykają się w starym , zrujnowanym zakładzie psychiatrycznym a w okolicy aż huczy o po latach obudzonych utopcach ,którzy mszcząc się za mniej lub bardziej wydumane...

książek: 1087
Tanczaca_z_Ksiazkami | 2018-09-27
Na półkach: Gnioty, Przeczytane, 2018
Przeczytana: 27 września 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Takiego nagromadzenia idiotyzmów nie spotkałam od czasu przeczytania "Zatrzymajcie świat, chcę wysiąść!" Krystyny Boglar (gdzieś tam jest moja opinia). Tylko Boglar ma przynajmniej lepsze pióro.
Zawzięłam się, by tym razem zmęczyć książkę do końca, ale to będzie zdecydowanie ostatnie moje spotkanie z tą autorką. Chaotyczny język, nudnie napisana historia, która chociaż wzięta z dupy, kompletnie nie trzyma się kupy.
Jestem zła z powodu straconego czasu. Do ostatniej strony miałam nadzieję, że w końcu natrafię na coś zabawnego (recenzje mówiły, że potem akcja się rozkręca) - nie natrafiłam. Owszem widziałam usilne próby rozśmieszenia czytelnika, ale dowcipy w rodzaju: zleciał z drabiny i wpadł do gnojówki, śmieszyły mnie może kiedy miałam 4-5 lat. Bohaterka, nawet bardzo roztargniona, mogłaby się na krowim placku poślizgnąć raz. Mało śmieszne, ale OK. Jednak wpadanie we wszystkie możliwe krowie placki, błoto, bagna i gnojówki i to przez wszystkich bohaterów przy każdej okazji to...

książek: 584
variusana | 2018-03-27
Na półkach: Przeczytane

Miejscami było śmiesznie jednak trzeba mieć cierpliwość, żeby doczytać do końca.

książek: 348
joanna | 2018-03-05
Na półkach: Przeczytane

Doskonała, relaksująca lektura.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd