Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Linia serc

Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Wydawnictwo: Otwarte
6,23 (515 ocen i 96 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
27
8
56
7
140
6
118
5
84
4
31
3
23
2
10
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Landline
data wydania
ISBN
9788375153187
liczba stron
384
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Najlepsza historia miłosna od czasu wynalezienia telefonu! Georgie McCool, scenarzystce komedii z Los Angeles, pozornie udało się połączyć pracę z życiem rodzinnym. Ma cudowne córeczki Alice i Noomi, opiekuńczego męża Neala i piękny dom na przedmieściach. Jednak w jej małżeństwie od dawna coś nie gra, a Georgie nie ma odwagi ani czasu, by zmierzyć się z problemami. Gdy zamiast świętować z...

Najlepsza historia miłosna od czasu wynalezienia telefonu!
Georgie McCool, scenarzystce komedii z Los Angeles, pozornie udało się połączyć pracę z życiem rodzinnym. Ma cudowne córeczki Alice i Noomi, opiekuńczego męża Neala i piękny dom na przedmieściach. Jednak w jej małżeństwie od dawna coś nie gra, a Georgie nie ma odwagi ani czasu, by zmierzyć się z problemami.

Gdy zamiast świętować z rodziną Boże Narodzenie w mroźnej Nebrasce, wybiera pracę, jej małżeństwo jest o włos od rozpadu. Neal nie odpowiada na telefony, obecność czarującego Setha komplikuje sprawy jeszcze bardziej, a zamęt w sercu nie pozwala Georgie skoncentrować się na pisaniu śmiesznych dialogów.
Gdy sytuacja wydaje się beznadziejna, z pomocą przychodzi jej tajemniczy żółty telefon...

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://otwarte.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 587
Grazia_czytaninka_ | 2016-04-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 02 kwietnia 2016

Piękna okładka, zachęcające opinie skusiły mnie by sięgnąć po tę pozycję. Cóż, mówią, że książki nie należy oceniać po okładce i w tym przypadku muszę się całkowicie zgodzić. Pierwszy raz zdarza mi się, że okładka jest piękna, a wnętrze mnie po prostu zawodzi. Nie tego się spodziewałam.

Poznajemy tutaj Georgie, kobietę sukcesu, która na pozór jest spełniona zawodowo oraz rodzinnie. Pracuje jako scenarzystka komedii w Los Angeles, ma kochającego męża Neala oraz dwie córki Alice oraz Noomi. To właśnie jej mąż opiekuje się dziewczynkami, by ta mogła spełniać się zawodowo. Tylko czy takie życie ma sens? Czy kariera powinna stać na pierwszym miejscu, a rodzina dopiero na drugim?

Neal jest wspaniałym mężem oraz ojcem. Jego emocje są niemalże niezauważalne, ale kiedy jego żona wybiera pracę zamiast wspólnego wyjazdu na święta do Nebraski coś w nim pęka. Czuje się rozgoryczony i nie odbiera telefonów od Georgii. Czy ich małżeństwo właśnie zawisło na włosku?

"W mojej szafie jest schowany zaczarowany telefon. I zdaje się, że można przez niego nawiązać połączenie z przeszłością. A ja mam chyba za jego pomocą coś naprawić. Chyba mam naprawić coś, co poszło nie tak."

Motywem przewodnim książki jest żółty zaczarowany telefon za pomocą którego bohaterka łączyła się z przeszłością. Do mnie to jakoś nie specjalnie przemówiło.
W książce znajdziemy wiele retrospekcji. Dowiemy się jak wyglądały początki związku Georgii i Neala oraz jaką rolę w ich wspólnym życiu odgrywa Seth - najlepszy przyjaciel i współpracownik bohaterki. Autorka wielokrotnie nawiązuje w powieści do filmów, seriali oraz ich bohaterów, co było bardzo irytujące i wręcz nudne. O wielu z nich nigdy wcześniej nie miałam nawet pojęcia.

Linię serc mogłabym porównać poniekąd do Opowieści wigilijnej. W obu powieściach akcja toczy się podczas świąt Bożego Narodzenia. A Georgia jest podobna do Scrooga - nie dostrzega ludzkich uczuć, jest zapatrzona w siebie i swoją karierę, a kiedy mąż wyjeżdża z córkami do Nebraski, zaczyna powoli uświadamiać sobie jak wiele traci. Oboje ze Scroogem musieli spojrzeć w przeszłość, by uświadomić sobie swoje błędy teraźniejszości.

"Na co komu zaczarowany telefon? To nie wehikuł czasu. Georgie nie była w stanie zmienić przeszłości - mogła tylko z nią rozmawiać. Gdyby miała prawdziwy wehikuł czasu, może mogłaby faktycznie naprawić swoje małżeństwo. Cofnąć się do chwili, kiedy wszystko zaczęło się psuć, i zmienić kurs."

A więc podsumowując, choć książkę czyta się bardzo szybko, to tak naprawdę jest nudna, niczym ciekawym nas nie zaskakuje. Nie czułam żadnej więzi emocjonalnej z bohaterami, przez co żadnego z nich nawet nie polubiłam. Irytująca okazała się córka Noomi, która wciąż zamiast "cześć" powtarzała "miau", czym potrafiła wytrącić mnie z równowagi. I choć autorka stara nam się pokazać czy prawdziwa miłość jest w stanie przetrwać wszystko, to myślę, że nie wybrała najlepszej sposobu, by nam to przedstawić. Cóż, spodziewałam się po tej książce czegoś więcej.



http://czytaninka.blogspot.com/2016/04/linia-serc-rainbow-rowell.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Bostonu

Klimatyczna -to pierwsze słowo, które mi się nasuwa gdy myślę o tej książce. Każda strona oddawała idealnie klimat czasów w których żyła bohaterka, pi...

zgłoś błąd zgłoś błąd