Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Całuję. Mama

Wydawnictwo: Replika
6,49 (69 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
6
7
18
6
24
5
10
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978837674X
liczba stron
272
język
polski
dodała
Ag2S

W jednym z krakowskich mieszkań spotykają się trzy siostry. Stoją przed trudnym zadaniem uporządkowania i podzielenia majątku po zmarłej matce. Dla Beaty, Joanny i Pauliny jest to także okazja do wspomnień z lat ich młodości, które przypadły na czasy PRL-u. W ciągu pięciu kolejnych dni siostry zmagają się z rzeczami zalegającymi w mieszkaniu matki. Wspólna praca uwydatnia różnice dzielące...

W jednym z krakowskich mieszkań spotykają się trzy siostry. Stoją przed trudnym zadaniem uporządkowania i podzielenia majątku po zmarłej matce. Dla Beaty, Joanny i Pauliny jest to także okazja do wspomnień z lat ich młodości, które przypadły na czasy PRL-u.

W ciągu pięciu kolejnych dni siostry zmagają się z rzeczami zalegającymi w mieszkaniu matki. Wspólna praca uwydatnia różnice dzielące kobiety, prowokuje kłótnie, ale też skłania do wyznań. Z sentymentem wracają wspomnienia związane z mysim jedzeniem, niedźwiedziem Miszą i pewexem. Na światło dzienne wychodzi skrywana przez lata tajemnica. Zagadkowo ginie z mieszkania także pewien drogocenny przedmiot…

Czy śmierć matki na nowo zbliży do siebie rodzinę? Które tajemnice zostaną rozwiązane, a które nadal pozostaną w sferze domysłów?

„Całuję. Mama” to wzruszająca powieść pokazująca skomplikowane relacje rodzinne oraz poruszająca trudne tematy związane z chorobą i śmiercią bliskich. Nie brak tu również anegdot przywołujących na twarzy uśmiech.

 

źródło opisu: http://www.replika.eu/

źródło okładki: http://www.replika.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 273
Iwona | 2015-11-22
Przeczytana: 14 listopada 2015

Monika Orłowska ukazała postaci kobiet połączonych więzami krwi, ale jednocześnie diametralnie od siebie różnych:

Najstarsza – Beata to szczęśliwa żona Pawła Ryczka, matka Piotrka, Marcina i Ani. Sentymentalna historyczka, w przeszłości wraz z ojcem zaangażowana w działalność polityczną, a obecnie pracownica MOPS-u.

Średnia – Joanna – żona Marka Mądrego, władcza dyrektor banku, której radość płynącą z sukcesów zawodowych, przyćmiewa brak potomstwa.

Najmłodsza – Paulina, jawi się jako niepokorna artystyczna dusza, studiująca projektowanie ubrań w murach londyńskiej uczelni, po powrocie imająca się różnych prac związanych z modą i reklamą.

Można pokusić się o stwierdzenie, że wykreowane przez pisarkę bohaterki są ucieleśnieniem doświadczeń, poglądów i osobowości wielu Polek obarczonych takim bądź innym życiowym bagażem, który często muszą dźwigać na swoich barkach, nieprzygotowane do roli tragarza.

Ale czy można być kiedykolwiek przygotowanym na odejście kogoś, kogo kochamy?

Orłowska odważnie podjęła niełatwy temat śmierci matki, Lidii Galin, która odeszła otoczona płaszczem opieki pracowników i wolontariuszy hospicjum oraz miłością córek, rozumianą jednak inaczej przez każdą z nich.

Uczucia względem rodzicielki, ściśle wiążą się ze wspomnieniami, stopniowo uwalnianymi z czeluści piwnicy, pawlacza, pudeł oraz serc dwóch sióstr, objaśniających najmłodszej zawiłości rodzinne na przestrzeni PRL-u. Smak mysiego jedzenia i czekolad Ritter Sport, foremki na ciasteczka łudząco podobne do misia Miszy to tylko niektóre elementy ukazane przez Autorkę w sposób pozwalający odbiorcy poczuć powiew historii na przestrzeni lat PRL-owskich.

Pisarka niczego nie koloryzuje, opisując sytuacje językiem prostym, jednocześnie obsadzając czytelnika w roli obserwatora przeszłych zdarzeń historycznych, przez co wymusza na nim refleksję nad kolejami życia, która może sprowadzać się do słów: „Boga i historii nie oszukasz”.

Pełna opinia na stronie: http://pieninyinfo.pl/kultura/caluje-mama-w-felietonie-iwony-niezgody-4205

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Himalaistki. Opowieść o kobietach, które pokonały każdy szczyt

Nieco chaotyczna, miejscami nieskładna stylistycznie, zawierająca kilka znaczących błędów merytorycznych. Temat ciekawy - wiadomo, ale jakoś sucho opr...

zgłoś błąd zgłoś błąd