Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czerwień Obłędu

Cykl: Jarocin
Wydawnictwo: Novae Res
6,71 (66 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
17
7
13
6
13
5
5
4
3
3
4
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379427857
liczba stron
175
język
polski
dodał
Dawid Waszak

Dorian miał wszystko – młodą i piękną żonę, dom w dobrej dzielnicy Jarocina, zdolnego syna, udany seks, ciekawą pracę i poukładane życie. Nie potrzebował zmian! Nagle jego świat legł w gruzach, runęło wszystko, co do tej pory było dla niego ważne. I nie spowodował tego żaden kataklizm, a… samospełniające się wizje, które wtargnęły w jego uporządkowany świat. Ten spokojny mężczyzna uwikłany...

Dorian miał wszystko – młodą i piękną żonę, dom w dobrej dzielnicy Jarocina, zdolnego syna, udany seks, ciekawą pracę i poukładane życie. Nie potrzebował zmian! Nagle jego świat legł w gruzach, runęło wszystko, co do tej pory było dla niego ważne. I nie spowodował tego żaden kataklizm, a… samospełniające się wizje, które wtargnęły w jego uporządkowany świat.
Ten spokojny mężczyzna uwikłany zostaje w pasmo nieprzewidzianych sytuacji, które zapowiadają tragedię. Co ma z tym wspólnego kobieta w czerwonej sukni? Czy Dorian będzie mógł odwrócić bieg wypadków?

 

źródło opisu: Archiwum autora

źródło okładki: Archiwum autora

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 676
Nowe | 2015-08-27
Na półkach: Przedpremierowe
Przeczytana: 25 sierpnia 2015

Wcześniej miałam do czynienia z twórczością Waszaka. Powieść „O Tym, który raz już umarł” przypadła mi do gustu, dlatego postanowiłam sięgnąć po najnowszą powieść autora „Czerwień obłędu”, tym bardziej, że opis jak i okładka książki bardzo mnie zaintrygowały. Jakie są moje wrażenia po przeczytaniu lektury?

Dorian Zajda wraz z żoną Amelią oraz synem Kacprem mieszkają w Jarocinie. Mężczyzna wiedzie spokojne i poukładane życie, ma dobrą pracę, w której spodziewa się awansu i kochającą rodzinę. Można powiedzieć, że jego dzień wygląda tak samo, jak dnia poprzedniego, po przebudzeniu wykonuje wszystkie czynności według własnego schematu. Jest bardzo drobiazgowy pod każdym względem. Wszystko zmienia się pewnego dnia, kiedy to Dorian po przebudzeniu doznaje deja vu, jak się później okazuje na jednym razie się nie kończy, a wizje ukazują się coraz częściej, aż w pewnej odsłania się martwa kobieta w czerwonej sukni. Co z tym wszystkim mają wspólnego bóle głowy i tabletki, które zażywa Dorian? Jaka przeszłość ciągnie się za mężczyzną? Co takiego chce przekazać mu syn za pomocą rysunków, które nieustannie tworzy?

Powieść jest przedstawiona w formie wspomnień/książki napisanej przez głównego bohatera. W pewnym momencie padają słowa:

„Pisanie jest moją pasją, to moje przeznaczenie. Byłem do tego stworzony. Zresztą czytasz to, co stworzyłem, więc było warto.”

W zasadzie stylistyka jest podobna jak w poprzednich powieściach Waszaka, język prosty bez zbędnych udziwnień. Postacie i otoczenie wykreowane zostały dobrze, przez co lekturę czyta się bardzo szybko i z wielkim zainteresowaniem. Fabuła została stworzona pomysłowo i niebanalnie, jedyne czego mi zabrakło, to rozbudowania całego wątku, książka ma zaledwie 175 stron, a mogłaby mieć co najmniej 300. Znaczną część powieści stanowią spostrzeżenia/myśli głównego bohatera, natomiast dialogów jest jak dla mnie stanowczo za mało.

Jakie przesłanie możemy znaleźć w tej książce? Czasami pomoc jest na wyciągnięcie ręki, wystarczy tylko chcieć ją uzyskać, a wtedy być może stanie się tak, że to właśnie Ty uratujesz komuś życie. Dodatkowo, należy zwracać większą uwagę na swoich bliskich i nie być zapatrzonym wyłącznie w siebie. Pozwólmy sobie pomóc, nie odgradzajmy się od innych szczelnym murem.

Samo zakończenie jest dosyć intrygujące. Autor zostawił sobie otwarte drzwi - że się tak wyrażę - ponieważ można je odczytać jako, że będzie kontynuacja losów Doriana, bądź sami mamy sobie dopowiedzieć co mogło się wydarzyć dalej. Nie muszę Wam mówić, że wolałabym opcję pierwszą?

Reasumując. Publikacja w dużej mierze jest adresowana dla dorosłych czytelników, między innymi przez umieszczenie w niej sporej ilości wulgaryzmów. Ta niewielkich rozmiarów książka podobała mi się i cieszę się, że mogłam ją przeczytać. Cała historia wzbudza różne emocje, dlatego sądzę, że warto przeczytać tę pozycję. Co więcej należy dać szansę każdej książce, bo tylko wtedy sami przekonacie się, czy powieść podobała Wam się czy nie, jednak myślę, że nie pożałujecie, że sięgnęliście po „Czerwień obłędu”, tym bardziej, że jest to lektura, którą przeczytacie w jeden wieczór. Polecam.

Recenzja znajduje się na blogu: http://nhoryzonty.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Listy do młodego pisarza

Doskonała forma na przekazanie swojej wiedzy i doświadczeń z pisaniem przekazana człowiekowi o to aby pomóc mu zrozumieć istotę pisania.

zgłoś błąd zgłoś błąd