Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Aplikacja

Tłumaczenie: Jarosław Irzykowski
Wydawnictwo: Feeria Young
7,52 (477 ocen i 118 opinii) Zobacz oceny
10
38
9
78
8
135
7
130
6
61
5
18
4
10
3
4
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Free to Fall
data wydania
ISBN
9788372294449
liczba stron
456
język
polski
dodała
Iorweth

Co się stanie, gdy życie ludzi zostanie zdominowane przez elektroniczne urządzenia osobiste? Gdy ich spersonalizowane telefony będą im podpowiadać, co powinni zjeść, w co się ubrać, gdzie pójść i z kim zaprzyjaźnić? Oto czasy, w których wielki koncern Gnosis, następca firm Apple i Google, wprowadził na rynek najbardziej rewolucyjne narzędzie wszech czasów: aplikację na telefon Lux. Ten...

Co się stanie, gdy życie ludzi zostanie zdominowane przez elektroniczne urządzenia osobiste? Gdy ich spersonalizowane telefony będą im podpowiadać, co powinni zjeść, w co się ubrać, gdzie pójść i z kim zaprzyjaźnić? Oto czasy, w których wielki koncern Gnosis, następca firm Apple i Google, wprowadził na rynek najbardziej rewolucyjne narzędzie wszech czasów: aplikację na telefon Lux. Ten innowacyjny program optymalizuje podejmowanie decyzji przez użytkownika, biorąc pod uwagę jego dobro i preferencje osobiste, co ma dać najlepsze możliwe rezultaty. 16-letnia Rory uważa za oczywiste to, że aplikacja Lux stanowi klucz do zdrowego i szczęśliwego życia. Kiedy zostaje przyjęta do elitarnej Akademii Theden, wydaje się, że rysuje się przed nią przyszłość doskonała. Ale w tej idealnej, wymarzonej szkole pod gładką powierzchnią czai się coś złego. A potem Rory poznaje Northa, przystojniaka z miasta, który prowadzi życie outsidera i – o zgrozo! – nie korzysta z Luxa, co fascynuje dziewczynę. Wkrótce bohaterka zaczyna postępować wbrew rekomendacjom aplikacji – zaczyna słuchać głosu intuicji, którą nauczono ją ignorować. Ten wybór poprowadzi ją do odkrycia prawdy, której ani ona, ani nikt inny nie mógł się spodziewać.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2015

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 576
Virginia | 2016-08-11
Na półkach: 2016
Przeczytana: 11 sierpnia 2016

"Bom ich wolnymi stworzył i wolni zostaną,
Mimo niewolę grzechu przez siebie obraną,
Inaczej musiałbym ich zmienić w ich przyrodzie." - "Raj utracony" J. Milton

Zabierając się do tej książki nie miałam dużych oczekiwań. Jakże się zdziwiłam, gdy książka okazała się naprawdę dobra i wyjątkowa w swoim rodzaju. Nie potrzeba wiele. Nie potrzeba rozlewu krwi i brutalnych rządów, aby stworzyć przerażającą wizję świata przyszłości. Wydaje mi się, że historię Rory można brać ku przestrodze. Być może tak kiedyś skończymy. Z nosami w superinteligentnych telefonach pozbawieni wolnej woli.

Rory żyje w świecie, w którym narzędziem absolutnie niezbędnym w codziennym funkcjonowaniu jest aplikacja Lux. Sama też tak uważa, do czasu. Wszystko się zmienia, gdy dostaje się do elitarnej Akademii Theden i poznaje wytatuowanego chłopaka z irokezem. Zbuntowanego Northa, który nie korzysta z Luxa i otwiera Rory oczy na prawdziwą rzeczywistość.

Autorka doskonale wiedziała o czym pisze. Nic w tej książce nie znalazło się przez przypadek. Wszystko jest tak poprowadzone, aby czytelnik się nie znużył i miał ochotę na więcej.

Inspiracja twórczością J. Miltona, nadaje książce głębszego wydźwięku. Jest to naprawdę dobry wybieg ze strony autorki. Te wszystkie cytaty i zagadki oparte na utworze "Raj utracony" sprawiają, że książka ze zwyczajnej staje się wyjątkowa.

Historia jest pełna napięcia, niepewności oraz szalonych, przerażających i niewiarygodnych intryg. Ciekawym sposobem jest wykorzystanie spirali i ciągu Fibonacciego. Więcej napisać nie mogę, bo odkryję zbyt wiele. W książce nie ma rozlewu krwi, ani strzelanin. Tak jak pisałam wcześniej, jest to niepotrzebne. Pozycja broni się swoją przerażającą prostotą w dobrym tego słowa znaczeniu.

Podobało mi się to, że w końcu główną bohaterką jest naprawdę mądra i roztropna dziewczyna. Żadna zagadka i tajemnica nie były w stanie jej zatrzymać. Nic nie było w stanie jej zawrócić z raz obranej drogi. Żadne niepowodzenie, kłopoty czy nawet niechlubne Zwątpienie.

Inni bohaterowie również nie odstają poziomem. North i Hershey. Dobrze mieć takich przyjaciół, gdy wkracza się na ścieżkę wojenną z tak potężną korporacją. Z korporacją gotową posunąć się do morderstwa, byleby zachować dobre imię firmy. Ciekawą postacią jest także dr. Tarsus. W najgorszej godzinie pokazała na co naprawdę ją stać.

Wątek miłosny również przypadł mi do gustu. Bez zbędnej słodkości i dramatyzmu. Zwykły, realny i jak najbardziej interesujący.

Świat stworzony przez Lauren Miller, pomimo swojej pospolitości jest zatrważający. Aplikacja, która dobiera nam przyjaciół, mówi co zjeść, gdzie iść, w co się ubrać. Nie może być nic gorszego niż zniewolenie człowieka przez postęp. Ludzie stali się zakładnikami własnych sprzętów elektronicznych. Najgorszy jest jednak fakt, że za własnym przyzwoleniem. Przecież zawsze mamy wybór, prawda?

Zakończenie książki może nie należy do spektakularnych, ale na pewno do poruszających i pouczających.

"Głupcowi pisane jest powtarzać historię. Mądry człowiek ma dość rozumu, by tego uniknąć."

Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szóste okno

Bez tzw. dzień dobry, witam, cześć , bez zbędnego długiego wprowadzenia, rozdrabniania charakterów bohaterów na drobne autorka od razu wali w czytel...

zgłoś błąd zgłoś błąd