Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kot Simona. Sam o sobie

Cykl: Kot Simona (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
7,83 (256 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
36
9
54
8
55
7
79
6
18
5
8
4
0
3
5
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Simon's Cat. In His very Own Book
data wydania
ISBN
9788374147101
liczba stron
240
słowa kluczowe
kot simona, simon
kategoria
komiksy
język
polski

Każdy zna takiego kota, jak Kot Simona. Istnieje przekonanie, że kot zawsze spada na cztery łapy. Nie dotyczy to jednak Kota Simona. Jego upadki bolą. Pokutuje także sąd, że kot porusza się bezszelestniea Być może ten bez nadwagi. Przysłowiowa jest też kocia zwinność. Kotu Simona bliżej jednak do słonia w składzie porcelany. Słuszność twierdzeń o zabawie w kotka i myszkę oraz o życiu jak pies...

Każdy zna takiego kota, jak Kot Simona. Istnieje przekonanie, że kot zawsze spada na cztery łapy. Nie dotyczy to jednak Kota Simona. Jego upadki bolą. Pokutuje także sąd, że kot porusza się bezszelestniea Być może ten bez nadwagi. Przysłowiowa jest też kocia zwinność. Kotu Simona bliżej jednak do słonia w składzie porcelany. Słuszność twierdzeń o zabawie w kotka i myszkę oraz o życiu jak pies z kotem wydaje się być całkowicie potwierdzona. Przynajmniej w przypadku tego kota. Niepodważalny jest też fakt, że właściciel kota zajmuje się głównie dostarczaniem mu jedzenia, pieszczot i udostępnianiem łóżka. Pozostałe rozrywki a darcie zasłon czy fotela, zostawianie kłaków w każdym miejscu, wywracanie kuwety, leżenie na świeżo upranej bieliźnie, polowanie a kot zapewnia sobie sam. Pewne jest również to, że od przebywania z kotem (Simona) można dostaća kota. Czego i Państwu życzymy. Filmy z Kotem Simona obejrzało na YouTube ponad 30 milionów widzów! Książka ukaże się w 16 krajach! Kot Simona zdobył kilka wyróżnień: Nagrodę YouTube aBlockbustera 2008, nagrodę dla najlepszej komedii British Animation Awards 2008, Prix Animation na międzynarodowym festiwalu Tres Courts 2008.

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (536)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 192
skubasowa | 2015-06-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Regularnie zdradzam mojego sierścioguba z kotem Simona.
Nic mu nie mówcie, proszę.

Ciężko nazwać to książką. Dla mnie to raczej album, który otwierasz, gdy Ci gorzej. Patrzysz na kota Simona i już wiesz, że z Tobą nie jest aż tak źle.

To jest tak kocie i tak prawdziwe, że grzech nie znać :)

Zgrabnie wywrócona kuweta ze żwirkiem (tym zużytym, a jakże).
Serenady do puszki z karmą.
Dzikie walki z rozwieszonym praniem.
Ciągła wojna z obrożami.
Wykradanie mięsa z blatu kuchennego.
A wszystko w myśl: "Mogę, bo jestem kotem."

Przezabawna sprawa :)
Wszystkim kocim sługom polecam (chyba nie myślicie, że pełnicie inną funkcję - ja już dawno przestałam się oszukiwać)

książek: 3248

Adoptowałam go:D To moj ulubiony pieszczoch na smętne dni.Mam nadzieję,że moj rudzielec sie nie dowie:P
Lubię zaglądać i dopieszczać... samą siebie tymi rysunkami bez specjalnych powodów i gdy zachodzi potrzeba najwyższa. Tak jak ten kot biega i płata właścicielowi figle, tak ja biegam po stronach i zaśmiewam sie z jego wyczynów i zaraz robi się przyjemnie.
Polecam na chandrę jak i dobry nastrój bo sprawdzi sie w każdej sytuacji.

książek: 3226
Oliwia | 2011-04-19
Na półkach: Lata 2008-2012, Przeczytane
Przeczytana: 19 kwietnia 2011

Ja: Dzień dobry. Mam książkę do odebrania.
Sympatyczny Pan Bibliotekarz: O to bardzo dobrze.
SPB [po trosze do siebie]: Kot Simona, Kot Sajmona... no może być i Kot Patryka
Ja: Nie ważne czyj. Ważne że w ogóle Kot.

W taki oto dość nietypowy sposób zaczęło się moje spotkanie z książkową wersją Kota Simona.
Jaki kot jest, każdy widzi. Cztery łapy, żeby mieć na co spadać, puchaty ogon, uszka, które cały czas czegoś nasłuchują... i to spojrzenie "co by tu jeszcze zbroić".

Podtytuł "Sam o sobie" może być dość sugestywny. Przecież koty nie piszą więc jak Kot ma o sobie napisać... lepiej to pokazać, ale oczywiście w większości to czego Simon nie widzi. No bo przecież to wina tego paskudnego ptaszyska, że wazon się potłukł... Kot nie miał z tym nic wspólnego i nie, to nie on namalował markerem te ślady na dywanie. Kilka scenek z cyklu "dawniej i dziś' dodają uroku ;) całej historii, a niektóre powiedzenia nabierają nowego znaczenia. Chociażby jeśli wpadłeś między wrony, musisz krakać jak...

książek: 2111

Oto dzieło niemalże DOSKONAŁE! Niemalże, bo tak naprawdę o tych upierdliwych "futrzakach" wiemy tyle, co kot napłakał...:) I podejrzewam, że tak naprawdę to koty rządzą światem. I im szybciej to sobie uświadomimy, tym lepiej dla nas.

książek: 623
MadziaR | 2010-10-21
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Kot Simona jest rewelacyjny. Zaczęło się od filmików na Youtube, gdzie kot z marszu zdobył moje serce. Jego zachowania są i typowe, i trochę niespotykane, ale przezabawne. Sama jestem posiadaczką kota i jest baaardzo podobny do tego słynnego futrzaka. "Kot Simona" jest świetny nie tylko dla posiadaczy tych zwierząt. Skutecznie poprawia humor:)

książek: 1966
Luna | 2014-03-15
Na półkach: 2014, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 14 marca 2014

"Czyta" się błyskawicznie :)
Esencja kociego bytu.

książek: 2742
Barbara | 2010-08-03
Na półkach: Przeczytane, 000 - Posiadam
Przeczytana: 20 grudnia 2009

Zaczęło się od krótkich filmików Simona na Youtube. W mgnieniu oka historia jego kota stała się znana na całym świecie. Jego przygody przedstawione zostały w sposób żartobliwy oraz - jako posiadaczka kota - z ręką na serce twierdzę, że jak najbardziej prawdziwy. Ogromnie uradowała mnie informacja, iż Simon Tofield wydaje także książkę opowiadającą losy swojego pupila. Natychmiast kupiłam i... nie żałowałam. Całość przedstawiona obrazkowo, bez żadnych tekstów, które są tu absolutnie niepotrzebne, bo książka trafi do wszystkich na całym świecie. Warto "przeczytać" nie tylko dla poprawy humoru.

książek: 1205
Iwett | 2011-03-31
Przeczytana: 31 marca 2011

Świetna dla każdego posiadacza kota!
Przekonacie się, że nie jesteście sami i nie tylko Wy macie kota, którego zachowania Was zadziwiają, denerwują, rozśmieszają, przyprawiają o palpitacje serca ;)

Mimo tego, że książkę można obejrzeć za jednym zamachem, uwierzcie mi że nie zapamiętacie każdej przygody kota Simona i z uśmiechem na ustach będziecie przeglądać ją po kilka razy. Szczególnie polecam sięgnąć po nią jak będziecie chcieli się rozluźnić, kiedy Wasz kot znowu narozrabia!

Ja na wszelki wypadek kupię sobie następną część, bo jestem szczęśliwą ;) posiadaczką dwóch kotów- jeżeli pierwsza część nie pomoże na uspokojenie nerwów, druga już na pewno ;)

Polecam!
Świetnie też sprawdzi się na prezent!

książek: 265
ilo99 | 2016-07-12
Na półkach: Polecane, Przeczytane

Jeżeli kiedykolwiek zastanawialiście się, ile treści może zawierać obrazek, to ta książka może wam dać odpowiedź. Komiks inny niż wszystkie, ponieważ absolutnie pozbawiony słów. Zresztą, powiedzmy sobie szczerze, czy ktoś kiedyś widział gadającego kota? Dla kogo dedykowana jest ta historia w obrazkach? Na pewno dla miłośników kotów. Będą mogli się utwierdzić w przekonaniu, że koty są inteligentne, pomysłowe i potrafią sobie radzić w trudnych sytuacjach. Dla tych, którzy kotów nie lubią. Będą mogli się z tych małych futrzaków ponaśmiewać do woli. Dla tych, którzy zastanawiają się nad kupnem kota. Dowiedzą się jakie zwyczaje mają te zwierzaki, jak lubią spędzać czas (jedząc i polując w bardzo kreatywny sposób). Dla tych, którzy w towarzystwie kota przesiedzieli chociaż pięć minut, wtedy z łatwością docenią finezję autora rysunków. No i, oczywiście, dla mnie. Oceniam tę książkę jako rewelacyjną, wciągającą, bawiącą do łez za pomocą stosunkowo prostej kreski, a przede wszystkim...

książek: 325
marKiza | 2013-10-30
Na półkach: Przeczytane

Najcudowniejsze w kotach jest to, że są kompletnie szalone i nieprzewidywalne... A gdy już doprowadzą nas do całkowitego szaleństwa siadają cichutko w kąciku i , patrząc nam głęboko w oczy, liżą sobie łapę co w kocim języku oznacza "nie zrobiłem absolutnie nic z rzeczy, o które mnie posądzono" a potem bezczelnie zwija się obok nas w puchaty kłębuszek i.... mruczy... I wówczas zdajemy sobie sprawę, że podarte sprawozdanie do pracy "NA WCZORAJ", zbity wazon i zarysowany pazurami parkiet oraz podarta w osiemnastu miejscach firanka są niczym... KOCHAMY TO MRUCZĄCE, SZALONE COŚ u naszego boku!

zobacz kolejne z 526 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd