Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sklep w Paryżu

Tłumaczenie: Agata Ostrowska
Wydawnictwo: Marginesy
6,24 (68 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
7
7
18
6
19
5
9
4
7
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Una tienda en Paris
data wydania
ISBN
9788364700538
słowa kluczowe
Agata Ostrowska
język
polski
dodała
Ag2S

Romantyczna historia o tym, jak można w jednej chwili odmienić swoje życie. Fikcyjne spotkanie dwóch kobiet - współcześnie żyjącej Teresy, która wyjeżdża z rodzinnego Madrytu do Paryża i Alice, która mieszkała w tym mieście w 1920 roku i utrzymywała znajomość z Modiglianim, Kiki de Montparnasse, Jeanne Lanvin i Coco Chanel, staje się pretekstem do przywołania klimatu Francji epoki jazzu....

Romantyczna historia o tym, jak można w jednej chwili odmienić swoje życie.
Fikcyjne spotkanie dwóch kobiet - współcześnie żyjącej Teresy, która wyjeżdża z rodzinnego Madrytu do Paryża i Alice, która mieszkała w tym mieście w 1920 roku i utrzymywała znajomość
z Modiglianim, Kiki de Montparnasse, Jeanne Lanvin i Coco Chanel, staje się pretekstem do przywołania klimatu Francji epoki jazzu.
Teresa wiodła na pozór dobre i dostatnie życie. Czas wypełniały jej lekcje rysunku – pracując nad szkicem nie potrafiła jednak podrzeć kiepskiej pracy i zacząć wszystkiego od nowa. W swoich obrazach potrzebowała koloru, a używała jedynie czerni i szarości, nie dostrzegała barw wokół siebie. Wystarczył drobny impuls - wypatrzony wśród staroci szyld sklepu w jej wymarzonym Paryżu, by porzuciła swoje madryckie życie i wyruszyła do Paryża, do opuszczonego sklepu, którego dawna właścicielka okazała się pięknością lat 20. XX wieku, legendarnych czasów bohemy i niekończących się przyjęć. Teresa idzie śladem pięknej Alice, modelki słynnych malarzy, obiektu westchnień Modiglianiego, podopiecznej Coco Chanel.
Co połączyło te dwie kobiety, oddalone od siebie o lata? Czy była to magia? Zrządzenie losu? Intuicja?
A może – by być szczęśliwą – wystarczy dostrzegać znaki, słuchać przeznaczenia? Teresa odważyła się i poszła za swoim marzeniem. Pofrunęła. Jak kiedyś Alice… Czy znalazły miłość swego życia? Czy odnalazły kolory w swym życiu? Ta historia niemal zdarzyła się naprawdę, zapewnia Autor.
Sklep w Paryżu przy rue du Pont-Louis Philippe 10 i Sklep w Paryżu – krok po kroku, strona po stronie odsłaniają swoje tajemnice.

 

źródło opisu: http://marginesy.com.pl/

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 196
Karolina | 2015-11-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 listopada 2015

Zamknijcie na moment oczy i wyobraźcie sobie, że to co was otacza straciło kolory. Wszystko jest czarno-białe. Barwny świat przestał istnieć. Na szczęście to tylko nasze wyobrażenie. No tak, gorzej jeśli jest to rzeczywistość. Z taką bezbarwną egzystencją przyszło walczyć jednej z bohaterek z książki "Sklep w Paryżu" spod pióra hiszpańskiego pisarza, Maxima Huerty Hernandeza...

| "Zatrzymałam się na chwilę przed kwiaciarnią, żeby nacieszyć się pięknym zapachem, i nagle poczułam, jak wyostrzają mi się wszystkie zmysły. Dziwne." ( cyt. s. 32 )

Teresa nie miała łatwego dzieciństwa. Po śmierci rodziców jej prawnym opiekunem stała się ciotka, która kontrolowała dziewczynkę na każdym kroku. To ona miała zawsze ostanie zdanie na temat ubioru oraz w jaki sposób powinna się wysławiać. Brak rodzinnego ciepła i miłości spowodował, że jej życie stało się szare i ponure. Zbieranie materiałowych ścinek było dla dziecka jedyną namiastką koloru. Taka bezbarwna egzystencja trwała długie lata...
Będąc już dorosłą kobietą mogła w końcu decydować sama o sobie. Postanawia zapisać się na kurs rysunku. Z czasem przekonała się, że rysunek i malarstwo, te dwie dziedziny są dla niej czymś ważnym, a nie tylko sposobem na spędzenie wolnego czasu. W dużej mierze przyczyniła się do tego postać starego malarza. Mężczyzna posiadał w sobie pasję do sztuki, a także umiejętność penetrowania ludzkiej psychiki. Czynił to z delikatnością i wyczuciem. Po jednej z takich rozmów, bierze głęboko do serca jego słowa. Skoro na kolory przyjdzie czas, nie pozostaje nic innego jak cierpliwie czekać na ten moment, który ma na celu odmienić jej doczesność.
Czasami zwykły przypadek może zaważyć na naszym całym życiu. Na coś takiego mówi się: dar od losu. Z takim darem ma do czynienia Teresa. Stojąc przed kwiaciarnianą wystawą, jakieś tajemne moce kierują jej wzrok na drzwi galerii. To tam, między antykami odnajduje sklepowy szyld. Kilka lat temu wisiał nad wejściem do sklepu, który należał niegdyś do niejakiej Alice Humbert. Mieścił się przy jednej z paryskich ulic, a w swoim asortymencie posiadał...tkaniny. Kobieta zafascynowana znaleziskiem decyduje się na jego zakup oraz wyrusza w podróż do Paryża...

| "W ręku miałam walizkę, pod pachą szyld zapakowany w karton, a na sobie zielony płaszcz - chciałam pokolorować moje nowe życie." ( cyt. s. 74 )

Paryż przyciąga. Nie bez powodu stolica Francji określana jest przydomkiem: miasto zakochanych. Posiada wyjątkowy klimat, który rozgrzewa ludzkie serca. Działa jak afrodyzjak obok którego nie da się przejść obojętnie. Zakochasz się w tym miejscu od pierwszej wizyty i będziesz chciał/a tam jak najczęściej wracać. Powrót do domu bez zdjęcia z wieżą Eiffla w tle jest wręcz niedopuszczalny. W Paryżu podkochuje się również Teresa. Oprócz wspomnianej kolekcji ścinek, którą przechowywała w walizce zbierała pocztówki ze zdjęciami starego Paryża...
Po wylądowaniu na paryskim lotnisku była pewna, że znalazła się w odpowiednim dla siebie miejscu. Nie marnując swojego czasu wyrusza na poszukiwanie adresu, który widniał na szyldzie. Po dotarciu do celu okazało się, że sklep to istna ruina. Wymaga gruntownego remontu. Wgłębiając się w historię jego właścicielki, poznaje więcej szczegółów z jej życia
Alice była piękną, młodą kobietą, która mogła liczyć na duże powodzenie u płci przeciwnej. Pozując malarzom zyskała sławę i rozgłos wśród elity towarzyskiej. Gościła na licznych przyjęciach. Na jednym z nich została skomplementowana przez samą Coco Chanel.
Z czasem wychodzi na jaw, że obie kobiety miały ze sobą wiele wspólnego...

Autor zgrabnie połączył czasy współczesne z teraźniejszością. W książce przeplatają się elementy fikcyjne z tymi prawdziwymi. Jak wiemy Coco Chanel to postać bardzo znana, szczególnie wśród osób, które interesują się modą. Dom Mody Chanel jest jednym z najpopularniejszych i cenionych na świecie. Natomiast, kochający sztukę nazwisko tego włoskiego malarza będą kojarzyć ze wspaniałymi obrazami. O kim mowa? Oczywiście o Amadeo Modiglianim. Również sklep przy Rue Pont Louise-Philippe 10 jest miejscem autentycznym

No tak, pisząc recenzję "Sklepu w Paryżu" można zacytować słowa refrenu z jednej z polskich piosenek: "Ale to już było...". Moment gdy dostrzegamy, że nasze dotychczasowe życie, nie wygląda tak jak byśmy chcieli, a marzymy o tym aby w końcu się odmieniło pojawia się w książkach dość często. Tak się dzieje i tutaj, tylko jest coś co wyróżnia książkę od innych tego typu lektur. Sposób w jaki została ta "odmiana" przedstawiona przez autora. Całość napisana jest w ciekawy sposób. Fragmenty, w których została nakreślona postać Alice naprawdę wciągają. Jeśli chodzi o wątek z Teresą, tu też nie ma się do czego przyczepić.
Kilka zdań wcześniej napisałam, że Paryż to miasto zakochanych. Miłość pojawiła się również w życiu tych dwóch kobiet. Czy były szczęśliwe, tego nie zdradzę. Zapraszam do zapoznania się z książką. Z całą pewnością nie będzie to czas zmarnowany.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kommando Puff

Mocna lektura, zmuszająca do zatrzymania i refleksji. Stworzona przez autora postać wstrząsająca... Polecam.

zgłoś błąd zgłoś błąd