Una tienda en París

Wydawnictwo: Planeta de Libros
0 (0 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788427041417
język
hiszpański
dodała
Orzoża

¿Alguna vez has pensado empezar de cero en otra ciudad? Fue entonces cuando todo cambió. Justo al acercarme a aquel viejo cartel de madera escrito en francés que vendían en un anticuario improvisado de Madrid. Aux tissus des Vosges, Alice HUMBERT, nouveautés. Entré sin decir nada. Tenía la mirada perdida del que logra lo que quiere. En pocos segundos presentí un vuelco y una irreprimible...

¿Alguna vez has pensado empezar de cero en otra ciudad? Fue entonces cuando todo cambió. Justo al acercarme a aquel viejo cartel de madera escrito en francés que vendían en un anticuario improvisado de Madrid. Aux tissus des Vosges, Alice HUMBERT, nouveautés.

Entré sin decir nada. Tenía la mirada perdida del que logra lo que quiere. En pocos segundos presentí un vuelco y una irreprimible necesidad de cambiar de vida. Traducido quería decir: tejidos de los Vosgos, Alice Humbert, novedades. Significaba más, mucho más...

 

źródło opisu: http://www.planetadelibros.com/una-tienda-en-paris-libro-168527.html

źródło okładki: http://www.planetadelibros.com/una-tienda-en-paris-libro-168527.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (220)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3777
BagatElka | 2016-03-12
Na półkach: ZZZ....oddane, Przeczytane
Przeczytana: 12 marca 2016

Początek przebrnęłam z wielkim trudem. Nużąca narracja sprawia,że nie ma się chęci poznawać losów bohaterki. Nieudolnie połączone wątki,ten współczesny nudny a ten z przeszłości potraktowany pobieżnie. Dialogi drętwe a wszystko razem sprawia wrażenie niedokończonej inscenizacji.
Wyraźnie zmarnowany potencjał.
Mogłaby z tego powstać piękna historia,z nutą magii i finezji ale autor nie podołał zadaniu.

książek: 862
Karolina | 2015-09-13
Przeczytana: 09 września 2015

Pełna uroku, piękna, zabawy ale i też bólu, straty i zagubienia. Kolejna książka, której akcja związana jest z Paryżem, miastem interesującym, tajemniczym, bezkresnym, wielokulturowym, miastem, które dla niejednego człowieka stało się przepustką do lepszego życia. Ale tu nie o Paryżu mam pisać...
Pan Maxim Huerta Hernandez przeniósł nas w czasy paryskiej bohemy, kulturalnej elity Paryża, która potrafiła się bawić. Dwie historie, które poznajemy tak bardzo od siebie różne dodają książce uroku. Jedna decyzja i nasze życie może zmienić się o 180 stopni. Czasem słońce, czasem deszcz. Pieprz i sól, słodki i gorzki. Życie może mieć wiele smaków i kolorów. Ale pamiętajmy, że jest nasze i to od nas zależy jak je przeżyjemy.

książek: 1095
Iza | 2015-08-23
Na półkach: Przeczytane, Ebooki
Przeczytana: 23 sierpnia 2015

Bardzo miłe damskie czytadło. Na dni leniwie płynące, bez napinania się do wielkiej literatury i skomplikowanej fabuły. Dwie kobiety, oddzielone nie tak znowu odległym czasem, niepewne, ale znajdujące szczęście i własną drogę. Można przeczytać.

książek: 170
Tilia | 2018-04-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 kwietnia 2018

Historia zawarta w książce jest ciekawa ale sposób jej opisania mnie bardzo męczył i nudził styl pisarza nie dla mnie.

książek: 565
DomowaKsięgarnia | 2015-07-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

więcej na: http://domowaksięgarnia.blogspot.com

książek: 700
zaczytanabella | 2016-12-13
Na półkach: Przeczytane, Zblogowane

Czyż ta okładka nie jest cudowna? To jedyny powód, dla którego sięgnęłam po tę książkę. Kilka razy mijałam ją na półce w bibliotece, szukając czegokolwiek, co zapełni mi wieczór. Przykuwała mój wzrok, więc wzięłam ją, nie zwracając uwagi na to, o czym jest. Kolejny raz nie zawiodłam się na swoim wyborze. (Dzięki ci, intuicjo!)

Francja. Paryż. Sklep. Sklep, który istnieje na prawdę. Ta informacja poprawiła mi humor bardziej niż zakończenie. Wiedza, że mogę odwiedzić to miejsce, przejść się Rue du Pont Louis-Philippe podobnie jak bohaterowie jest niesamowita. Poza tym Francja to jedno z moich ulubionych państw. Jest na liście miejsc do odwiedzenia w przyszłości. W tej książce Paryż jest przedstawiony, jako zwykłe szare miasto, ale nie brakuje też pogodnych akcentów. Uważam, że dla turysty nowe miejsce zawsze będzie wielobarwne, a osoba mieszkająca tam na stałe musi wysilić zmysły by ujrzeć kolory.

Narracja książki autorstwa Maxima Huerta Hernándeza jest podzielona między dwie...

książek: 452
Elwira | 2015-08-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 sierpnia 2015

Sklep w Paryżu – Màxima Huerty wydaje się powieścią utkaną na znanym i (nader często) wykorzystywanym schemacie, ale… schemacie, który ma swój czar i o ile wątek i osnowa nie zgrzytają ze sobą, to wynik jest wielobarwny i zajmujący. Tak też stało się w wypadku Sklepu… Co tam ja uwielbiam takie „schematy„, gdzie przeszłość i teraźniejszość splatają się mocno ze sobą i przenikają nawzajem. Ożywają wspomnienia dawnych dni i osób, których dawno nie ma wśród nas, a kamienie przemawiają zapomnianym, czarownym językiem, choć w tym wypadku szyldy…
W przypadku tego pisarza dodatkowo zachwyca kobiecość jego prozy – efekt który udaje się osiągnąć naprawdę nielicznym. Całość jest lekko magiczna i zaskakująca. Huerta doskonale bawi się z czytelnikiem, mieszając prawdziwe fakty (sklepik przy Rue Pont Louis-Philippe 10 istnieje naprawdę) z fikcyjnymi postaci, ubarwiając wszystko obecnością osób tj. Coco Chanel, Modigliani i inni.

W książce pojawia się, ba przewija przez nią jeden (główny)...

książek: 608
sylwia | 2015-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2015

Przygotujcie kieliszek „bordowego” wina i delektujcie się historią, którą skrywa zapomniany bławatny „Sklep w Paryżu” . Autor, ze współczesnego Madrytu, jak za sprawą czarodziejskiej różdżki przenosi nas w sam środek barwnej i tętniącej życiem paryskiej bohemy. Poznajemy historię dwóch kobiet, które dzieli zarówno odległość jak i epoka, a jednak ich losy są ze sobą splecione.
Babskie czytadło oparte na chętnie wykorzystywanym schemacie, jednak przedstawione w nieco odmienny sposób. Opowieść o tym, jak wpuścić kolory do codziennego, uporządkowanego i jakże nudnego życia.

książek: 939
Solea | 2015-09-04
Przeczytana: 19 sierpnia 2015

Totalne rozczarowanie. Po opisie książki spodziewałam czegoś zupełnie innego. Nie spodziewałam się intrygi na miarę Dana Browna czy Severskiego, raczej ciepłej, przytulnej opowieści którą łatwo się czyta i nie sposób się od niej oderwać. Niestety. Powieść jest jedynie momentami interesująca, a reszta zupełnie nijaka, wręcz nudna. A mogło być tak pięknie....

książek: 405
Smolarek | 2015-09-28
Na półkach: Przeczytane

Taka w sam raz na niedzielne popołudnie, kiedy jest się leniwym i nie oczekuje się wielkich sensacji. Główna bohaterka troszkę mnie denerwowała swoim: nie wiem co chce w życiu robić, a wydarzeina mocno naciągane, ale dotarłam do końca, co uważam za sukces. Byłam też zdziwiona, że autorem jest mężczyzna, gdyż przypominało to kobiece pióro.

zobacz kolejne z 210 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd