Książka Roku 2018

Na kocią łapę

Wydawnictwo: Rebis
6,62 (209 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
11
8
30
7
67
6
48
5
36
4
2
3
6
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A twist in the Tale
data wydania
ISBN
9788378187639
liczba stron
208
język
polski
dodała
Ag2S

Jeffrey Archer raz jeszcze dowodzi swojego kunsztu pisarskiego, tym razem w krótszej formie Na kocią łapę to zbiór dwunastu opowiadań, spośród których - jak twierdzi sam autor - aż dziesięć opartych jest na prawdziwych, choć potraktowanych z dużą swobodą wydarzeniach. Są w tym zbiorze między nimi historie kryminalno-sądowe, obyczajowe, polityczne i humoreski. Wszystkie świetnie napisane, z...

Jeffrey Archer raz jeszcze dowodzi swojego kunsztu pisarskiego, tym razem w krótszej formie

Na kocią łapę to zbiór dwunastu opowiadań, spośród których - jak twierdzi sam autor - aż dziesięć opartych jest na prawdziwych, choć potraktowanych z dużą swobodą wydarzeniach. Są w tym zbiorze między nimi historie kryminalno-sądowe, obyczajowe, polityczne i humoreski. Wszystkie świetnie napisane, z typową dla autora swadą i charakterystycznym brytyjskim humorem.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (442)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 81

No, tak, to rzeczywiście było na kocią łapę. To rzeczywiście było nieposkładane :) Niepołączone. Nie ma wspólnego mianownika dla tych tekstów, nie ma niczego, co by je łączyło, poza zapewne tym szczegółem, że Archer napisał wszystkie w tym samym czasie. Nawet mam wrażenie (albo może raczej teorię spiskową :)), że autor stworzył to konkretne opowiadanie zatytułowane „Na kocią łapę”, niezbyt ważne i niezbyt długie, by móc tak zatytułować zbiór. Lecimy więc po kolei:

1) Morderstwo doskonałe – Wciągająca i dobrze pomyślana historia kryminalna, ale ten twist na koniec dodany jakoś tak dziwnie, nie tyle na siłę, co właśnie dziwnie, nie poruszył mnie tak jak powinien. W ogóle tu był pomysł na dwie podobne acz różne bardzo dobre historie kryminalne – ta druga naddawałaby się wręcz na powieść – a Archer trochę na siłę je połączył. Zastrzeżenie mam także do głównego bohatera – nie budził uczuć, ani pozytywnych ani negatywnych, co ciekawe miałem wrażenie, jakby pisarz celowo tak go...

książek: 3139
gwiazdka | 2014-11-11
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 11 listopada 2014

Znowu forma, za jaką nie przepadam, czyli opowiadania, jednak tym razem zauroczyły mnie właśnie one. Jak to u Archera bywa, i teraz także jest zabawnie i bardzo sympatycznie. I muszę przyznać, że właśnie ta forma ma tutaj większą rację bytu, dwanaście miłych opowiadań, które zawierają w sobie wszystko to, co zawierać powinny, i to dlatego, że są opowiadaniami, takie perełki literatury (nigdy nie sądziłam, ze będę zachwyconą akurat tą formą literacką).

książek: 692
Żona_Pigmaliona | 2017-07-30

Zbiór 12 opowiadań , że tak powiem o różnej '' sile rażenia ''. Ale wszystkie świetnie napisane i niemal we wszystkich zostałam zaskoczona , mniej lub bardziej , ale jednak . Różnią się też tematycznie , ale wszystkie wykazują jakiś rodzaj hmmm...cwaniactwa . A więc jest i opowiadanie o wyborach , takich co czasem nas samych zaskakują , o dziwnych kolejach miłości i jej skutkach , o ministerialnych obietnicach , o gustach , tureckich dywanach , kochankach i niesłusznych oskarżeniach . Nie są one długie , ale '' treściwe '' i wartko napisane . Trudno mi było wybrać te które mi się najbardziej podobały . Taką moją pierwszą trójkę...Długo się zastanawiałam i padło na : '' Na kocią łapę '' ; '' Nie wszystko złoto co się świeci ''; '' Pułkownik Buldog ''. Ale reszta też jest bardzo dobra i polecam w całości :)

książek: 1319
atimere | 2018-02-11
Na półkach: Przeczytane, Audiobooks
Przeczytana: 13 listopada 2017

Całkiem przyzwoite, dość rozmaite opowiadanka. Bardzo przyjemnie się to czyta, chwilami można się uśmiechnąć, a chwilami nawet człowieka nachodzi refleksja.

książek: 2626
Monika | 2012-04-28
Przeczytana: 27 kwietnia 2012

Z każdym kolejnym przeczytanym opowiadaniem Jeffrey'a Archer'a lepiej poznaję autora, Jego sposób pisania i zakończania historii. Z każdym kolejnym opowiadaniem jest mi więc łatwiej przewidzieć, co się za chwilę wydarzy.
Ale to wcale nie sprawia, że opowiadania te tracą na wartości!

Tytułowe "Na kocią łapę" to dla mnie prawdziwy majstersztyk!

książek: 941
blaszanyzegarek | 2010-08-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 sierpnia 2010

Pierwsze opowiadanie pt. "Morderstwo doskonałe", było na początku okropne. Myślałam, że porzucę książkę i nie przeczytam jej do końca. Na szczęscie postanowiłam przebrnąć i iść dalej. Natrafiłam też na "Na kocią łapę", które też niezbyt przypadło mi do gustu. Jednak reszta opowiadań ( 10 ), była niesamowita wręcz idealna. Trudno opisać je jednym słowem. Mogę tylko powiedzieć, że ogromnie mi się podobały. Najlepsze był to, że wydarzenia były opisane bardzo szczegółowo przez co zajmowały większość stron. Następnie pod koniec czytelnik poznaje odpowiedź, która często była zawierana na jednej stronie.

Polecam, każdemu kto lubi krótkie, ciekawe opowiadania.

książek: 1990
AnnaSikorska | 2015-11-14
Na półkach: Przeczytane

Liczne informacje przekonują nas, że popełnienie zbrodni idealnej nie jest łatwe. Wyeliminowanie nieznośnej teściowej, zdradzającej żony lub męża, konkurenta w biznesie itd. Morderca zawsze popełnia błędy, zostawia ślady, ulega w czasie śledztwa. Cała masa filmów detektywistycznych, kryminalnych przekonuje nas, że złapanie sprawcy to kwestia czasu. Z podobnymi trudnościami mają do czynienia właściciele nielegalnie zdobytych pieniędzy, których nie możne ulokować w banku, a chciałby mieć na wszelki wypadek. To wszystko znajdziemy w zbiorze opowiadań Jeffrey’a Archera „Na kocią łapę”.
Autor po raz kolejny zabiera nas w świat zbrodni i przestępstw, podsuwa pomysły, daje obrazy psychologiczne przestępców, a wszystko to w formie dobrej literatury trzymającej czytelnika w napięciu. „Na kocią łapę” to wznowienie książki zawierającej dwanaście krótkich opowiadań. Dla miłośników i znawców prozy tego brytyjskiego pisarza to doskonała lektura potwierdzająca kunszt tego pisarza w pisaniu...

książek: 89
beatkatka | 2017-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2017

To moje pierwsze, bardzo udane, spotkanie z autorem 😊
Książka to zbiór krótkich opowiadanek z nietypowym, zaskakującym zakończeniem 😊 Najbardziej podobało mi się opowiadanie o tym samym tytule, co książka. O Pani Rosenthal wycisnelo lezke, a o szalonym polityku wywołało głośny śmiech 😊 Wydawać by się mogło, ze 12 opowiadan tego samego autora w jednej książce, po kilku przeczytanych stanie się przewidywalne. Nic bardziej mylnego! Czuć w nich ten sam styl pisarski, swoją drogą świetny, jednak odgadnąć pomysł piszącego ciężko 😊 Jedyny lepszy zbiór opowiadań jaki czytałam to "Czarna bezgwiezdna noc" Kinga. 😊
Polecam 😊

książek: 66
marla | 2011-11-25
Przeczytana: listopad 2011

Książkę pożyczyłam od koleżanki, od tak, bo nie miałam w danym momencie co czytać. Nie zawiodłam się. Rzadko kiedy sięgam po opowiadania, jednak te można określić mianem majstersztyku słownego. Historie opisane są w szczegółowy sposób, jednak nic nie tracą na naturalności (większość z nich wydarzyło się naprawdę) i czyta się je jednym tchem.

Każda z historii ma swoje zaskakujące zakończenie. Według mnie na szczególną uwagę zasługuje "Morderstwo doskonałe" - po przeczytaniu ostatnich akapitów zatkało mnie na dobrych parę chwil, "Wielka Miotła Ignatius" wywołała we mnie podobne uczucie. Niektóre, jak "Nie wszystko złoto..." czy "A la carte" w ciekawy sposób przypominają czytelnikowi ważne w życiu wartości i zmuszają do zadumy, a "Christina..." po prostu wycisnęła ze mnie łzy.

Kto chce umilić sobie czas, a nie chce zagłębiać się w skomplikowane wątki powieści, polecam z czystym sumieniem "Na kocią łapę" z dawką humoru, powagi i wzruszenia. W przyszłości na pewno sięgnę po inne...

książek: 367
Jolanta Leśniak | 2011-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2011

12 opowiadań z zaskakującą puentą , a przy tym majstersztyki językowe ! Sporo humoru, trochę kryminału,świat bogatych i takich sobie, zwykłych ludzi.Posmucić też się można, więc odnajdujemy tu wszystko to ,co interesujące.

zobacz kolejne z 432 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd