Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowieść kata. Z pamiętnika mistrza Frantza Schmidta z Norymbergi

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
7,1 (40 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
11
7
15
6
5
5
0
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Faithful Executioner
data wydania
ISBN
9788371779480
liczba stron
396
słowa kluczowe
wspomnienia, kat, XVII w., Norymberga
język
polski
dodał
dasio72

Frantz Schmidt był katem. W swoim fachu był mistrzem, miał na to nawet potwierdzenie cechu. Podczas czterdziestu pięciu lat służby (1573-1618) wykonywał swoje obowiązki głównie w cesarskim mieście Norymberdze. Uśmiercił 394 osoby: mężczyzn, kobiety, bywało, że dzieci również – często je wcześniej torturując. Profesję kata traktował jednak jako rzemiosło, nie epatował okrucieństwem, ale też nie...

Frantz Schmidt był katem. W swoim fachu był mistrzem, miał na to nawet potwierdzenie cechu. Podczas czterdziestu pięciu lat służby (1573-1618) wykonywał swoje obowiązki głównie w cesarskim mieście Norymberdze. Uśmiercił 394 osoby: mężczyzn, kobiety, bywało, że dzieci również – często je wcześniej torturując. Profesję kata traktował jednak jako rzemiosło, nie epatował okrucieństwem, ale też nie okazywał żalu ofiarom. W czasach gdy wykrywalność przestępstw była bardzo niska, tylko groźba kary mogła odstraszać od naruszania ładu społecznego, a rola kata stawała się niezbędna.
W tym obrazowo odmalowanym intymnym portrecie autor odkrywa szczegóły dotyczące życia i pracy mistrza Frantza, który całym swoim postępowaniem próbował udowodnić, że zasługuje na szacunek i uznanie. Chciał uwolnić swoje dzieci od piętna wyrzutków, jakie wiązało się z wykonywanym przez niego zawodem. Był katem, ale był też cyrulikiem, leczył ludzi, dobrze znał się na anatomii i na ziołach.
„Opowieść kata” to niezwykła historia o człowieku prostym i nietuzinkowym zarazem. To barwny portret renesansowego kata i jego świata, oparty na autentycznym XVII-wiecznym pamiętniku.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Poznańskie, 2015

źródło okładki: www.wydawnictwopoznanskie.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1201

Muszę przyznać, że jestem wprost zachwycona tym tytułem. Nie żałuję całej nocy spędzonej na czytaniu tej książki, nawet jeżeli przypłaciłam to całkowitym niewyspaniem dnia następnego. Dla takich pozycji po prostu warto. Szkoda, że tak mało publikacji w tym stylu ukazuje się na polskim rynku historyczno - naukowym i mam wielką nadzieję, że to się wkrótce zmieni. Książka jest prawdziwym rarytasem dla osób interesujących się antropologią historyczną, nową gałęzią nauki humanistycznej łączącą w sobie metodologię pracy historyka i antropologa, która powoli pojawia się w polskiej nauce, a na Zachodzie już od lat 70 - tych cieszy się niezmiernym zainteresowaniem wśród badaczy. "Opowieść kata. Z pamiętnika Franza Schmidta z Norymbergii" to książka, która przenosi czytelnika w świat nowożytnej Norymbergii. Poznajemy w niej Franza Schmidta - kata, który swój zawód doprowadził do perfekcji. Główny "bohater" uśmiercał i torturował mężczyzn, kobiety i dzieci. Swoją profesję traktował nie jak czyste wykonanie obowiązku, a raczej jak rzemiosło, czy wręcz prawdziwą sztukę. Franz Schmidt był człowiekiem, który z jednej strony nie zadawał swoim ofiarom cierpienia większego, niż mieli zaznać, nie epatował okrucieństwem, ale z drugiej strony nie okazywał im żalu, czy współczucia. W książce poznajemy całe życie tego niezwykłego i enigmatycznego człowieka. Ten maestro w rzemiośle katowskim wiedział, że jego zawód należy do tzw. profesji wykluczonych, nie chciał, aby jego dzieci poszły w jego ślady i chciał uwolnić najbliższe swemu sercu osoby od piętna "katowskich potomków". Franz Schmidt był jak na owe czasy postacią nietuzinkową - interesował się anatomią, medycyną, zielarstwem, starał się udoskonalać narzędzia tortur i straceń.
Książka Joela Harringtona to nie tylko pamiętnik XVIII wiecznego kata, ale także to ciekawy obraz społeczeństwa Norymbergii przełomu XVII/XVIII wieku, a ponadto opis wielu narzędzi tortur i sposób na pozbawianie życia skazańców. Ta praca po prostu wciąga. Czytając ją po prostu chce się więcej. Tytułowy "bohater" intryguje i budzi sympatię, chociaż wykonywał fach, który u wielu wywołuje gęsią skórkę. Oby więcej takich publikacji na rynku. Mam nadzieję, że książka odniesie duży sukces czytelniczy i zachęci to takie wydawnictwa jak "Wydawnictwa Poznańskie" do wypuszczania kolejnych tytułów z zakresu antropologii historycznej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pieśń o miłości i śmierci korneta Krzysztofa Rilke

Cieszę się, że czytałam rilkiego w dwujęzycznej wersji,dlatego (przepraszam tłumacza najmocniej),że przekład nie oddaje nigdy magii oryginału i szczer...

zgłoś błąd zgłoś błąd