Siódme życie markiza de Sade

Seria: Z mroków przeszłości
Wydawnictwo: Książnica
5,72 (54 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
4
7
13
6
10
5
13
4
5
3
7
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
(Les Sept vies du Marquis)
data wydania
ISBN
9788324580866
język
polski
dodała
karollllllla

Fascynująca powieść o jednej z najbardziej kontrowersyjnych postaci czasów monarchii i rewolucji francuskiej – markizie de Sade, libertynie znanym ze skłonności do przemocy i perwersyjnych praktyk seksualnych, od którego nazwiska pochodzi określenie „sadyzm”. Zafascynowany autorem 120 dni Sodomy, minister policji Joseph Fouché, nieustannie tropił każdy jego czyn i gest. Po śmierci markiza de...

Fascynująca powieść o jednej z najbardziej kontrowersyjnych postaci czasów monarchii i rewolucji francuskiej – markizie de Sade, libertynie znanym ze skłonności do przemocy i perwersyjnych praktyk seksualnych, od którego nazwiska pochodzi określenie „sadyzm”. Zafascynowany autorem 120 dni Sodomy, minister policji Joseph Fouché, nieustannie tropił każdy jego czyn i gest. Po śmierci markiza de Sade ujawnia jego synowi całą prawdę o życiu ojca. Z opowieści wyłania się obraz człowieka rozwiązłego i przerażającego, obscenicznego i genialnego, manipulanta, paranoika, choleryka, erotomana, człowieka prześladowanego, lecz nade wszystko wspaniałego kochanka, kochanego do szaleństwa.

 

źródło opisu: http://esensja.stopklatka.pl

źródło okładki: http://esensja.stopklatka.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (15)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 133
Rafał | 2019-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2019

"To nie mój sposób myślenia był
przyczyną mych nieszczęść,lecz
mentalność innych".

Markiz de Sade

Czytając książkę miałem wrażenie,że napisał ją sam de Sade.
Zachęcam do przeczytania.

książek: 226
Internetowa_cela | 2019-01-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 stycznia 2019

„Proszę mi wierzyć, to nie mój sposób myślenia doprowadził do mego nieszczęścia, lecz mentalność innych.”

Tak w istocie jest esencja życia Markiza de Sade. Już za życia miał tyle samo zwolenników, co zajadłych przeciwników. Dla niego nie istniało tabu, co jednych gorszyło, dla innych stanowiło mniej lub bardziej wyrafinowaną podnietę.

Jacques Ravenne w doskonały sposób kreśli portret Markiza de Sade i jakże wymowne jest motto na okładce książki, o którym wspominam powyżej. Postać markiza odmalowana jest na kartach tej książki w fascynujący sposób pokazując w tle przemiany polityczne i społeczne, jakie za życia de Sade miały miejsce we Francji. A przyznać trzeba, że działo się wiele.

50 twarzy pewnego pana budzi zachwyt, kina pękały w szwach i sądzę, że historia ta wkrótce się powtórzy. Jestem jednak przekonany, że tylko garstka śmiałków mogłaby z pełnym przekonaniem wskazać jego, jako prekursora sztuki zniewalania umysłu, ale też ciała. Choć przede wszystkim umysłu. Bez niego...

książek: 370
charu | 2017-06-25
Na półkach: Przeczytane, Niedokończone
Przeczytana: 17 czerwca 2017

Życie dworskie, intrygi, skrywane mniej lub bardziej romanse. Tematyka dla mnie bardzo pociągająca. Po świetnych "Kochanicach króla" mój wybór padł na powieść dotyczącą kontrowersyjnej postaci markiza de Sade (bynajmniej nie dla opisów scen seksualnych). W internecie spotkałam się z takimi określeniami książki jak fascynująca, wciągająca, itp. Osobiście nie dostrzegłam w niej żadnego z wymienionych określeń. Być może gdyby oddać temat w ręce innego pisarza to wyszłoby z tego coś zdecydowanie lepszego. Ot zwyczajna historia z gorszymi i lepszymi momentami. Przeważnie jednak nudnymi.

książek: 2083

Historia człowieka, którego życie nie było przeciętne. Pasja, często obsesja utworzyły z markiza postać szczególną.

książek: 196
Alicja Magdalena | 2017-04-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2k16

Z przymrużeniem oka, ale swojego czasu czułam, że mogłabym napisać cały esej na temat markiza de Sade.

Mija dokładnie rok, jak skończyłam z markizem. Mam wrażenie, że całą tę książkę przeczytałam z jedną brwią uniesioną hen wysoko, a drugą nieustannie marszczoną, jakby uginaną przez dziesiątki dziwacznych pytań, gdzie na każde zaraz miałam co najmniej dwie, zupełnie sprzeczne, odpowiedzi.
Mija dokładnie rok, w międzyczasie przeczytałam kilka innych książek. Nie ukrywam, że nie pamiętam już dokładnie wszystkich życiowych zawirowań Donatiena. Ale ku mojemu zdziwieniu, jego postać przemyka gdzieś między moimi myślami przynajmniej raz w tygodniu.
Ten mężczyzna zapisał się w mojej pamięci (o zgrozo...?!).

Przyciągnął mnie tytuł, okładka i wzmianka o francuskim dworze, którym rok temu byłam zafascynowana wyjątkowo bardzo. Lubię wspominać, że sięgając po podobne pozycje, nie szukam tam suchych faktów historycznych, a intrygujących kreacji postaci, intryg, przepychu i tym podobnych...

książek: 901
romeo | 2017-03-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2017

Postać i twórczość "boskiego" markiza nie były zupełnie mi nieznane przed sięgnięciem po tę biograficzną powieść, którą wygrzebałem w jednej z bibliotecznych filii, powodowany(przyznaję się)tanim pragnieniem sensacji. Niewiele w niej jednak mnie zaskoczyło. Bo naprawdę można zacząć ziewać przy chłostaniu kolejnej prostytutki i przy kolejnych skandalach, które dziś już nie są takie szokujące jak dawniej. Najwięcej jednak informacji uzyskałem dzięki tej lekturze na temat działalności markiza de Sade'a w czasie rewolucji, nie spodziewałem się, że był on w tym czasie tak aktywny i korzystał z czegoś więcej niż zniesienie cenzury dla publikacji swoich dzieł.
Autor powieści, mistrz wolnomularstwa i znany we Francji autor thrillerów masońskich pokazał po prostu przyzwoite rzemiosło biograficzne tworząc rzecz znośną w czytaniu, ale niczym nie porywającą. A choćby sam pobyt markiza w zakładzie dla obłąkanych, tutaj ujęty w stosunkowo krótkim rozdziale "I kto tu oszalał" to temat...

książek: 595
KotWBookach | 2016-10-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„To nie mój sposób myślenia był przyczyną mych nieszczęść, lecz mentalność innych” – autor tych słów, markiz Donatien Alphonse Francois de Sade stał się postacią legendarną. O nim samym i jego kontrowersyjnej twórczości powstało już wiele publikacji, zarówno sensacyjnych, jak i poważniejszych, naukowych. Trudno jednak uznać, że temat został omówiony już wystarczająco wyczerpująco, a wręcz przeciwnie – mimo tak dużej popularności życiorysu tego zdeprawowanego arystokraty, jego postać nie przestaje intrygować. Warto na przypadek tak szczególny spojrzeć nieco szerzej, by w pełni zrozumieć, co zdecydowało o jego sławie. Takim właśnie studium przypadku jest książka „Siódme życia markiza de Sade” Jacquesa Ravenne.

Cały tekst na stronie: http://www.kotwbookach.pl/2016/10/siodme-zycie-markiza-de-sade-jacquesa.html

książek: 124
Darkiz | 2016-10-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 października 2016

Niestety to jest coś takiego jak ja po przeczytaniu kilku książek napisałbym i odcinał kupony z popularności danego autora ! Jednym słowem kiepska podróbka !Sam autor który jest użyty w książce na pewno nie był by zadowolony ! Ja polecam oryginalne dzieła :Donatien-Alphonse-François de Sade ! Reszta nie ma znaczenia ! ;)

książek: 43090
Muminka | 2016-09-19
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 16 września 2016

Dla znawców biografii de sade'anie ma tutaj zbyt wielu zaskakujących szczegółów czy zagadek. Niemniej jednak sam libertyn potraktowany został ulgowo, z sympatią, autor oddał też jego pełen sprzeczności charakter.
OstatniE lata Sade'a przeplatają sie z latami jego dzieciństwa. Dużą rolę w jego życiu odgrywa nienawistny szef paryskiej policji, całymi latami inwigilujący arystokratę i rejestrujący jego występki. Napoleon też nie darzył wzglęDami pisarza, który ostanie lata spędził w szpitalu dla umysłowo chorych. Zaiste musiał wykazać się żelazną wolą przetrwania i uporem, że w tak neisprzyjających okolicznościach nie stracił zmysłów.
Narrator pokazuje rozziew między pogłoskami, czarnym PR-em, jaki wpłynął na opinie o tym szczegónym rodzaju filozofa. Nieskrępowana względami moralności wyobraźnia podsuwała mu te wszelkie deprawacje i tortury niewinnych dziewcząt i chłopców, choć sam niekoniecznie uprawiał sadomasochistyczne praktyki.
W sumei ciekawa wersja jego losów. Autor...

książek: 59
pakazapaka | 2016-08-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 sierpnia 2016

Powieść czytało mi się bardzo przyjemnie :) Jednakże momentami gubiłam się we francuskich nazwiskach... Podobało mi się, że książka jest podzielona na krótkie rozdziały - zawsze można przerwać i nie tracić wątku.
Nie sądzę, żeby powieść powinny czytać młodsze dzieci - ale z drugiej strony wątpię, żeby chciały sięgnąć po tę książkę...
Mimo wszystko książkę serdecznie polecam :)

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd