Opowieść kata. Z pamiętnika mistrza Frantza Schmidta z Norymbergi

Okładka książki Opowieść kata. Z pamiętnika mistrza Frantza Schmidta z Norymbergi
Joel F. Harrington Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie biografia, autobiografia, pamiętnik
396 str. 6 godz. 36 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Tytuł oryginału:
The Faithful Executioner
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Poznańskie
Data wydania:
2015-06-03
Data 1. wyd. pol.:
2015-06-03
Liczba stron:
396
Czas czytania
6 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788371779480
Tagi:
wspomnienia kat XVII w. Norymberga
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
60 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
258
140

Na półkach: , , , , , ,

Opowieść o człowieku, które całe życie podporządkował próbie przywrócenia honoru swojej rodzinie.
Przy okazji źródło informacji o życiu, wierzeniach i egzekwowaniu prawa w XVI i XVII wieku.
Polecam.

Opowieść o człowieku, które całe życie podporządkował próbie przywrócenia honoru swojej rodzinie.
Przy okazji źródło informacji o życiu, wierzeniach i egzekwowaniu prawa w XVI i XVII wieku.
Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
589
102

Na półkach:

Można powiedzieć, że to biografia Franza Schmidta, zawierająca fragmenty jego własnego dziennika, ale też pokaźną dawkę informacji o czasach, w których żył, zwyczajach, okolicznościach. Czytałam tę książkę po lekturze jego dziennika - jest to jego doskonałe uzupełnienie (i wyjaśnienie).

Można powiedzieć, że to biografia Franza Schmidta, zawierająca fragmenty jego własnego dziennika, ale też pokaźną dawkę informacji o czasach, w których żył, zwyczajach, okolicznościach. Czytałam tę książkę po lekturze jego dziennika - jest to jego doskonałe uzupełnienie (i wyjaśnienie).

Pokaż mimo to

avatar
225
146

Na półkach: ,

Znakomicie napisana książka. Dzieje człowieka - niezwykłego - osadzone w realiach niezwykłej epoki. Autor nie poprzestał na streszczeniu wspomnień kata, ale dokonał wnikliwej analizy poglądów społecznych bohatera. Jest to analiza tak udana, że Franz Schmidt żyjący pół wieku na marginesie społeczności Norymbergi, jawi się jako człowiek kryształowy. Jestem jego fanem.

Znakomicie napisana książka. Dzieje człowieka - niezwykłego - osadzone w realiach niezwykłej epoki. Autor nie poprzestał na streszczeniu wspomnień kata, ale dokonał wnikliwej analizy poglądów społecznych bohatera. Jest to analiza tak udana, że Franz Schmidt żyjący pół wieku na marginesie społeczności Norymbergi, jawi się jako człowiek kryształowy. Jestem jego fanem.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
30
9

Na półkach: ,

Dla tych którzy tak jak ja mieli dość tendencyjne wyobrażenie o zawodzie kata i jego roli w procesie wykonywania wyroku. Poza tym po przeczytaniu stwierdzam, że ścinanie w czasach rewolucji francuskiej było niezwykle dobroduszne i humanitarne :)

Dla tych którzy tak jak ja mieli dość tendencyjne wyobrażenie o zawodzie kata i jego roli w procesie wykonywania wyroku. Poza tym po przeczytaniu stwierdzam, że ścinanie w czasach rewolucji francuskiej było niezwykle dobroduszne i humanitarne :)

Pokaż mimo to

avatar
313
30

Na półkach:

W moim odczuciu - dość chaotyczna. Doczytałam, ale zmęczyła mnie. Uwalniam w Bookcrossingu.

W moim odczuciu - dość chaotyczna. Doczytałam, ale zmęczyła mnie. Uwalniam w Bookcrossingu.

Pokaż mimo to

avatar
18
18

Na półkach:

Przyznam się szczerze, iż odchodząc od kasy w księgarni z książką w ręku Joela F. Harringtona pt. „Opowieść kata. Z pamiętnika mistrza Frantza Schmidta z Norymbergi” wydaną nakładem Wydawnictwa Poznańskiego miałem spore wątpliwości co do tego zakupu. Autor był mi całkowicie nieznany. Tematyka natomiast o tyle, o ile wspominam moim słuchaczom na lekcji historii o średniowiecznych miastach i egzekwowaniu stanowionego prawa. Pomimo to jednak zainteresowała mnie ta pozycja.

Ciekawa konstrukcja książki podzielonej na 5 rozdziałów (w kolejności będą to rozdziały Uczeń, Najemnik, Mistrz, Mędrzec, Uzdrowiciel) ułatwia jedynie autorowi opisanie w prosty, zrozumiały i barwny sposób żywota mistrza katowskiego Frantza Schmidta.

Więcej pod linkiem (http://know-howhistoria.blogspot.com/2015/12/opowiesc-kata-z-pamietnika-mistrza.html)

Przyznam się szczerze, iż odchodząc od kasy w księgarni z książką w ręku Joela F. Harringtona pt. „Opowieść kata. Z pamiętnika mistrza Frantza Schmidta z Norymbergi” wydaną nakładem Wydawnictwa Poznańskiego miałem spore wątpliwości co do tego zakupu. Autor był mi całkowicie nieznany. Tematyka natomiast o tyle, o ile wspominam moim słuchaczom na lekcji historii o...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1047
27

Na półkach: , ,

Muszę przyznać, że jestem wprost zachwycona tym tytułem. Nie żałuję całej nocy spędzonej na czytaniu tej książki, nawet jeżeli przypłaciłam to całkowitym niewyspaniem dnia następnego. Dla takich pozycji po prostu warto. Szkoda, że tak mało publikacji w tym stylu ukazuje się na polskim rynku historyczno - naukowym i mam wielką nadzieję, że to się wkrótce zmieni. Książka jest prawdziwym rarytasem dla osób interesujących się antropologią historyczną, nową gałęzią nauki humanistycznej łączącą w sobie metodologię pracy historyka i antropologa, która powoli pojawia się w polskiej nauce, a na Zachodzie już od lat 70 - tych cieszy się niezmiernym zainteresowaniem wśród badaczy. "Opowieść kata. Z pamiętnika Franza Schmidta z Norymbergii" to książka, która przenosi czytelnika w świat nowożytnej Norymbergii. Poznajemy w niej Franza Schmidta - kata, który swój zawód doprowadził do perfekcji. Główny "bohater" uśmiercał i torturował mężczyzn, kobiety i dzieci. Swoją profesję traktował nie jak czyste wykonanie obowiązku, a raczej jak rzemiosło, czy wręcz prawdziwą sztukę. Franz Schmidt był człowiekiem, który z jednej strony nie zadawał swoim ofiarom cierpienia większego, niż mieli zaznać, nie epatował okrucieństwem, ale z drugiej strony nie okazywał im żalu, czy współczucia. W książce poznajemy całe życie tego niezwykłego i enigmatycznego człowieka. Ten maestro w rzemiośle katowskim wiedział, że jego zawód należy do tzw. profesji wykluczonych, nie chciał, aby jego dzieci poszły w jego ślady i chciał uwolnić najbliższe swemu sercu osoby od piętna "katowskich potomków". Franz Schmidt był jak na owe czasy postacią nietuzinkową - interesował się anatomią, medycyną, zielarstwem, starał się udoskonalać narzędzia tortur i straceń.
Książka Joela Harringtona to nie tylko pamiętnik XVIII wiecznego kata, ale także to ciekawy obraz społeczeństwa Norymbergii przełomu XVII/XVIII wieku, a ponadto opis wielu narzędzi tortur i sposób na pozbawianie życia skazańców. Ta praca po prostu wciąga. Czytając ją po prostu chce się więcej. Tytułowy "bohater" intryguje i budzi sympatię, chociaż wykonywał fach, który u wielu wywołuje gęsią skórkę. Oby więcej takich publikacji na rynku. Mam nadzieję, że książka odniesie duży sukces czytelniczy i zachęci to takie wydawnictwa jak "Wydawnictwa Poznańskie" do wypuszczania kolejnych tytułów z zakresu antropologii historycznej.

Muszę przyznać, że jestem wprost zachwycona tym tytułem. Nie żałuję całej nocy spędzonej na czytaniu tej książki, nawet jeżeli przypłaciłam to całkowitym niewyspaniem dnia następnego. Dla takich pozycji po prostu warto. Szkoda, że tak mało publikacji w tym stylu ukazuje się na polskim rynku historyczno - naukowym i mam wielką nadzieję, że to się wkrótce zmieni. Książka jest...

więcej Pokaż mimo to

avatar
3862
1949

Na półkach: ,

Frantz Schmidt był katem. W swoim fachu był mistrzem, miał na to nawet potwierdzenie cechu. Podczas czterdziestu pięciu lat służby (1573-1618) wykonywał swoje obowiązki głównie w cesarskim mieście Norymberdze. Uśmiercił 394 osoby: mężczyzn, kobiety, bywało, że dzieci również – często je wcześniej torturując. Profesję kata traktował jednak jako rzemiosło, nie epatował okrucieństwem, ale też nie okazywał żalu ofiarom. W czasach gdy wykrywalność przestępstw była bardzo niska, tylko groźba kary mogła odstraszać od naruszania ładu społecznego, a rola kata stawała się niezbędna.
W tym obrazowo odmalowanym intymnym portrecie autor odkrywa szczegóły dotyczące życia i pracy mistrza Frantza, który całym swoim postępowaniem próbował udowodnić, że zasługuje na szacunek i uznanie. Chciał uwolnić swoje dzieci od piętna wyrzutków, jakie wiązało się z wykonywanym przez niego zawodem. Był katem, ale był też cyrulikiem, leczył ludzi, dobrze znał się na anatomii i na ziołach.
„Opowieść kata” to niezwykła historia o człowieku prostym i nietuzinkowym zarazem. To barwny portret renesansowego kata i jego świata, oparty na autentycznym XVII-wiecznym pamiętniku.
Tyle dowiadujemy się z okładki.

Książka opowiada, co skłoniło Franza, a wcześniej jego ojca do zajęcia się czynnością, przez większość uważaną za hańbiącą.
Niezwykle ciekawie przestawia również rytuały i czynności towarzyszące zawodowi kata.
Ogrom przypisów przybliża nam źródła z których autor korzystał, dzięki nim kto chce może również poszerzyć swoją wiedzę.
Tło historyczne również bardzo interesujące dla pasjonatów, nie tak odległych przecież czasów.
Książka bardzo ciekawa i nie żałuję chwil spędzonych na lekturze tejże.
Dziękuję Wydawnictwu Poznańskiemu za udostępnienie mi tej pozycji.

Frantz Schmidt był katem. W swoim fachu był mistrzem, miał na to nawet potwierdzenie cechu. Podczas czterdziestu pięciu lat służby (1573-1618) wykonywał swoje obowiązki głównie w cesarskim mieście Norymberdze. Uśmiercił 394 osoby: mężczyzn, kobiety, bywało, że dzieci również – często je wcześniej torturując. Profesję kata traktował jednak jako rzemiosło, nie epatował...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1580
1563

Na półkach: ,

Tytułowy Frantz Schmidt, to postać autentyczna, żyjąca na przełomie XVI i XVII wieku w Niemczech, w Norymberdze. Jego profesja była hmm... ciekawa, tak bez wątpienia. Nasz bohater był bowiem miejskim katem. W trakcie 45 lat swojej zawodowej, kaciej kariery zabił 394 osoby, a jeszcze więcej poddał torturom. Skąd to wiemy? Głównie z zapisków miejskich, ale także z dziennika prowadzonego przez Schmidta, który swoją profesję traktował niezwykle poważnie, a fach swój doprowadził do mistrzowskiego standardu.
W XVI i XVII wieku, każde szanujące się niemieckie miasto zatrudniało swojego kata. Pracy było wiele, Schmidt był majętnym człowiekiem, ale szczęścia w życiu prywatnym nie miał, kobiety omijały go szerokim łukiem. Kat jako taki uznawany był w tamtych czasach za napiętnowanego swoja profesją. Chociaż nie chcąc zdradzać szczegółów życia bohatera, nadmienię tylko, iż w końcu los się do niego uśmiechnął.
Z zapisków Schmidta wiemy, iż możliwości wykonania wyroku było wiele. Ówczesny kat ścinał głowy, wieszał, palił, topił, łamał kołem, chłostał, obcinał uszy i palce. Schmidt dokładnie notował, kiedy, kogo, za jakie przewinienie i jaka metodą uśmiercił. Odrobinę szokujące zapisko, chociaż z historycznego punktu widzenia - bezcenne.
Nasz kat był bezwzględnie posłuszny poleceniom przełożonych. W 1585 roku bez mrugnięcia okiem, wykonał wyrok na własnym szwagrze, długo i wytrwale łamiąc go kołem.Prawdziwy profesjonalista nie mieszający życia prywatnego z zawodowym.
Ponieważ profesją swoja Schmidt zajmował się blisko pól wieku, a wszystkie zawodowe dokonania skrupulatnie notował, powstało i ocalało do naszych czasów bardzo dużo notatek. Joel F. Harrington, autor niniejszej książki, niezwykle starannie przestudiował wszystkie zapiski.
Efektem tych studiów jest książka ze wszech miar niezwykła.przede wszystkim ukazuje ona rzadko poruszaną, omawianą tematykę, unikalną profesję. Poza tym obaj autorzy (ksiażki i zapisków) pozwalają nam wniknąć w głąb życia renesansowego mieszkańca Norymbergi, w głąb życia miejskiego kata, a także w fragment kaciej duszy. Bowiem duża część notatek Schmidta opatrzona jest jego dopiskami, uwagami.Ich lektura wytwarza swoistą więź miedzy bohaterem,a czytelnikiem.
Opowieść kata, to niezwykła historia o człowieku prostym i nietuzinkowym zarazem. To niezwykle barwny portret renesansowego kata i jego świata, oparty na autentycznym XVII-wiecznym pamiętniku. To także wyjątkowe pod każdym względem świadectwo życia w renesansowym mieście.
Gorąco zachęcam do tej niezwykłej lektury.

Tytułowy Frantz Schmidt, to postać autentyczna, żyjąca na przełomie XVI i XVII wieku w Niemczech, w Norymberdze. Jego profesja była hmm... ciekawa, tak bez wątpienia. Nasz bohater był bowiem miejskim katem. W trakcie 45 lat swojej zawodowej, kaciej kariery zabił 394 osoby, a jeszcze więcej poddał torturom. Skąd to wiemy? Głównie z zapisków miejskich, ale także z dziennika...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1169
1006

Na półkach:

http://pisanyinaczej.blogspot.com/2015/07/joel-f-harrington-opowiesc-kataz.html

http://pisanyinaczej.blogspot.com/2015/07/joel-f-harrington-opowiesc-kataz.html

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Opowieść kata. Z pamiętnika mistrza Frantza Schmidta z Norymbergi


Reklama
zgłoś błąd