Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sztuka mądrego życia. Filozofia mądrości J. I. M. Bocheńskiego

Wydawnictwo: Salwator
8,33 (6 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
0
7
2
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375804188
liczba stron
158
kategoria
filozofia i etyka
język
polski
dodał
Knoll

Jeśli chcesz coś zrobić od siebie, musisz koniecznie – i to jest nieodzowny warunek – znaleźć choć trochę czasu dla siebie, codziennie choć chwilę. Chwilę, w której mógłbyś pomyśleć. Rzecz niełatwa, bo świat ciągnie nas do myślenia o wszystkim, tylko nie o sobie. Ale wierz mi, trzeba myśleć o sobie; bez tego nic z ciebie nie będzie. Powtarzam, to jest nieodzowny warunek: codziennie znaleźć...

Jeśli chcesz coś zrobić od siebie, musisz koniecznie – i to jest nieodzowny warunek – znaleźć choć trochę czasu dla siebie, codziennie choć chwilę. Chwilę, w której mógłbyś pomyśleć. Rzecz niełatwa, bo świat ciągnie nas do myślenia o wszystkim, tylko nie o sobie. Ale wierz mi, trzeba myśleć o sobie; bez tego nic z ciebie nie będzie. Powtarzam, to jest nieodzowny warunek: codziennie znaleźć chwilę, w miarę możności, na myślenie dla siebie.

Życie według zasad mądrości nie jest łatwe, ale może uczynić je bardziej szczęśliwym. Bocheński to przede wszystkim reprezentant filozofii teoretycznej, ale uważał, że to w życiu nie wystarczy.

Nauki teoretyczne można porównać do żeglowania w ciszy na morzu lub jeziorze. Nauki praktyczne, a w tym wypadku mądrościowe, do żeglowania w czasie silnych wiatrów i wichury. W życiu wieją nie tylko wiatry pomyślne, ale i szaleją huragany.

Co robić? Albo budujemy mury, wały ochronne przed takim szturmem, albo konstruujemy wiatraki dające energię, mielące mąkę na chleb codzienny mądrości.

 

źródło opisu: http://www.salwator.com/sztuka-madrego-zycia,1189,814,produkt.html

źródło okładki: http://www.salwator.com/sztuka-madrego-zycia,1189,814,produkt.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 465
Monika Zielińska | 2015-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2015

Wybrałam książkę Korneliusza Polickiego, ze względu na swoje zainteresowanie filozofią Bocheńskiego. Mam za sobą lekturę "100 zabobonów" oraz "Podręcznika mądrości tego świata", ale w najbliższym czasie zamierzam powiększyć tę listę. Zaczęłam się ostatnio zastanawiać, czy nie uczynić twórczości Bocheńskiego elementem mojej pracy magisterskiej. W najbliższym czasie zamierzam przeszukać pod tym kątem teksty źródłowe, dopiero po takim przeszukaniu będę mogła tak naprawdę podjąć decyzję.

"Sztuka mądrego życia..." oczywiście bardzo mi się spodobała. Zachęciła mnie również do głębszego zapoznania się z twórczością Arthura Schopenhauera, który urodził się w moim rodzinnym mieście, czyli w Gdańsku. W każdym rozdziale książki, autor prezentuje najpierw stanowisko Schopenhauera w danej sprawie (książka jest podzielona na grupy tematyczne), a następnie dokonuje zestawienia ze stanowiskiem J. M. Bocheńskiego. Jednakże, głównym myślicielem tej książki, pozostaje Bocheński.

Głównie znaleźć tu można aforyzmy Bocheńskiego, ale także anegdotki z życia opowiadane na wykładach. Bardzo lubię aforyzmy, ponieważ krótkość formy wymusza na nich konkretność i wyrażenie myśli bez okraszania jej zbędnymi monologami.

Filozofia Bocheńskiego, na tyle, na ile zdążyłam ją poznać, wydaje mi się taka konkretna, wartościowa i codziennościowa, nieoderwana od ziemi. Choć, sam filozof od ziemi odrywał się często, ponieważ jego pasją było pilotowanie samolotów.

We współczesnej filozofii są takie tendencje, które działają mi na nerwy. Jedną z tych tendencji jest przesadne słowotwórstwo, które czasami jest tak bardzo wymuszone, że nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać. Nie lubię też tendencji do odrywania filozofii od życia codziennego i budowania sztucznych barier między filozofią, a życiem codziennym. Nie lubię też tendencji niektórych filozofów, do roszczenia sobie praw do "rozdawania filozoficzności". Tak, jakby, rzeczywiście mieli oni moc określania, co można uznać za filozoficzne, a co nie. Niektórzy tak bardzo przywiązani są do etykiet i pewnej... akademickiej pychy, że już samo nazwanie filozofem Lema, Gombrowicza czy Wellsa, jest dla nich poniżającym ciosem w twarz.

W twórczości Bocheńskiego podoba mi się bezkompromisowość i autentyczność, oraz taka... bezpośrednia swojskość wypowiedzi, a tym samym lekkość, która z tych wypowiedzi emanuje. Niektórzy, aby się wypowiedzieć potrzebują zbudować wokół samych siebie, niemalże religijną otoczkę, tymczasem Bocheński po prostu był sobą i nie owijał w bawełnę.

Zestawienie, jakiego dokonał Korneliusz Policki, bardzo mnie zainteresowało i dało mi nowe spojrzenie na twórczość Bocheńskiego. Już wkrótce, na moim blogu będzie można przeczytać kolejną recenzję książki Korneliusza Polickiego, zachęcam do obserwowania strony.
www.czytamirecenzuje.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sebastian

Myślę, że Efemera równa się poziomem z Czarnymi Kamieniami. Na razie jestem tak samo zachwycona, choć może wciągnęła mnie trochę mniej niż INNI. Jak p...

zgłoś błąd zgłoś błąd