Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Góra bezprawia

Tłumaczenie: Lech Żołędziowski
Wydawnictwo: Albatros
6,4 (346 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
13
8
51
7
84
6
116
5
40
4
13
3
10
2
6
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gray Mountain
data wydania
ISBN
9788378855989
liczba stron
480
język
polski
dodała
IvanG

Samantha Kofer, młoda adwokatka, w wyniku kryzysu wywołanego upadkiem banku Lehman Brothers traci pracę w wielkiej korporacji prawniczej w Nowym Jorku i ląduje na dalekiej prowincji w miasteczku Brady w Wirginii. Dla zachowania ubezpieczenia społecznego podejmuje bezpłatną pracę w Górskiej Klinice Pomocy Prawnej, gdzie służy pomocą prawną biednym mieszkańcom tamtejszej krainy węgla. Samantha,...

Samantha Kofer, młoda adwokatka, w wyniku kryzysu wywołanego upadkiem banku Lehman Brothers traci pracę w wielkiej korporacji prawniczej w Nowym Jorku i ląduje na dalekiej prowincji w miasteczku Brady w Wirginii. Dla zachowania ubezpieczenia społecznego podejmuje bezpłatną pracę w Górskiej Klinice Pomocy Prawnej, gdzie służy pomocą prawną biednym mieszkańcom tamtejszej krainy węgla. Samantha, wyrwana z korporacyjnego środowiska prawniczego, po raz pierwszy w swej zawodowej karierze styka się ze zwykłymi ludźmi i ich problemami. Jej głównymi klientami są chorujący na pylicę górnicy, którym nieuczciwe kopalnie próbują odmawiać należnych im zasiłków. W imieniu mieszkańców przeciwko wielkim firmom węglowym występuje również Donovan, prowadzący w Brady jednoosobową kancelarię prawniczą. Szykuje się wielki proces w obronie praw górnika cierpiącego na pylicę, którego pozbawiono należnego mu zasiłku. Przeciwstawienie się potentatom okazuje się jednak trudniejsze i bardziej niebezpieczne niż wydawało się na początku.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2015

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 560
Dariusz | 2015-09-13
Na półkach: 2015
Przeczytana: 13 września 2015

Nie jest to thriller prawniczy do którego przyzwyczaił mnie Grisham. Powolne tempo, znikome ślady akcji (nocne strzały w lesie nie budują już napięcia), romans jakby wyciągnięty z harlequina, ciekawy temat jakim są kompanie węglowe i ich machlojki rozcieńczony na mniejsze wątki. Przez liczne wątki książka traci, poczynania bohaterów czasami są niezrozumiane i żenujące. Wolałbym, aby książka miała jeden temat, jeden duży pozew... Grisham pokazał nam, że potrafi zbudować dobrą powieść, która zamyka się w jednej sprawie.
Głównym atutem książki są opisy piękna gór i ogrom zniszczeń jakie powodują kopalnie odkrywkowe.
Temat poważny, ale podanie słabe...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śpiące królewny

W zasadzie mógłbym przyjąć do wiadomości, że jakaś powieść, czy zbiór opowiadań, może nie przypaść komuś do gustu, bo na przykład tego pisarza nie zno...

zgłoś błąd zgłoś błąd