Nieodparta siła

Tłumaczenie: Mazan Maciejka
Wydawnictwo: Amber
6,13 (114 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
12
7
32
6
32
5
18
4
6
3
1
2
5
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Irresistible Forces
data wydania
ISBN
9788324132836
liczba stron
208
słowa kluczowe
miłość, przyjaźń, rozłąka
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Meredith i Steve są szczęśliwym małżeństwem. Od czternastu lat nie przestaje ich łączyć miłość i przyjaźń, choć oboje pochłania również kariera zawodowa. Ona pracuje na Wall Street, on jest wziętym chirurgiem w nowojorskim szpitalu. Pewnego dnia Meredith dostaje propozycję atrakcyjnej posady w San Francisco. Wyjeżdża do Kalifornii, gdzie wkrótce ma do niej dołączyć mąż. Rozłąka przedłuża się...

Meredith i Steve są szczęśliwym małżeństwem. Od czternastu lat nie przestaje ich łączyć miłość i przyjaźń, choć oboje pochłania również kariera zawodowa. Ona pracuje na Wall Street, on jest wziętym chirurgiem w nowojorskim szpitalu. Pewnego dnia Meredith dostaje propozycję atrakcyjnej posady w San Francisco. Wyjeżdża do Kalifornii, gdzie wkrótce ma do niej dołączyć mąż. Rozłąka przedłuża się jednak niespodziewanie i wyzwala niezrozumiałe, niepokojące siły, którym żadne z nich nie potrafi się przeciwstawić...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2478
Adrianna__ | 2015-09-08
Przeczytana: 08 września 2015

Ogólnie to lubię książki Danielle Steel. Są lekkie i często bardzo życiowe. Cóż z „Nieodpartą siłą” jest zupełnie inaczej. Po prostu ona mnie nie porwała. Była nudna i irytująca jak główna bohaterka książki
Meredith i Steve od czternastu lat są szczęśliwym małżeństwem. Cały czas się kochają jak na początku ich związku. Jest sielsko i anielsko. Lekką rysą na ich idealnym związku jest to, że nie posiadają dzieci. Ona jest pracownicą firmy, która wprowadza przedsiębiorstwa na rynek akcji i praktycznie każdą wolną chwilę spędza w pracy, a on jest zastępcą ordynatora chirurgii urazowej w szpitalu w Nowym Jorku. Są piękni, młodzi i bogaci, czyli idealni.
O Steve nie dowiadujemy się wiele z wyjątkiem tego, że jest mężem idealnym. Chce dogodzić Meredith ze wszystkich sił i dlatego zgadza się na wyjazd do San Francisco. Z kolei jego urocza żona to zimna i zapatrzona w swój sukces kobieta. Gdy rozważała propozycję pracy w nowym miejscu brała pod uwagę uczucia i karierę Steva. Jednak, gdy już się tam znalazła, a oni musieli przez jakiś czas prowadzić związek na odległość w znacznie większym stopniu niż to miało miejsce do tej pory uważa, że mąż powinien zrozumieć jej pracę! Meredith jest wyrachowana i oziębła. Nie w sobie nic ciepła. Na dodatek okłamuje ukochane w ważnej dla nich kwestii.
Przez pierwsze sto stron w książce wieje taką nudą, że programy z cyklu „Dlaczego ja” mają więcej emocji! Wynudziłam się jak pies podczas czytania zachwytów Meredith nad jej nowym klientem Calem, który potem okazuje się jej nowym pracodawcą w San Francisco. Drogie Steva i Meredith rozmijają się. Taka sytuacja doprowadza i jedno i drugie do pewnych rzeczy, które nieodwracalnie zmieniają ich wspólne życie. Jednak początek wlecze się jak flaki z olejem. Byłam bardzo rozczarowana i głównie z tego powodu wystawiam tak niską ocenę. Miałam również wrażenie, że to nie jest styl autorki, który poznałam do tej pory. Miejscami miałam wrażenie, że książka napisana jest na siłę, a dialogi i opisy sztuczne. Im dalej w książkę tym akcja trochę nabiera rozpędu, ale Meredith dalej jest irytująca. Ja całym sercem kibicowałam jej mężowi. Naprawdę należy on do gatunku ludzi, których się lubi, bo jest normalny. Natomiast jego żona to osoba, którą od razu ustawia się wśród wyższych sfer lub też arystokracji. Jest nienaganna i tym samym chłodna oraz daleka.
Steel zazwyczaj porusza w swoich książkach ważne tematy. Tutaj pokazuje związek na odległość i to jak ludzie oddalają się od siebie podczas rzadkich spotkań, gdy praca przesłania im wszystko. Zarówno Meredith jak i Steve przez czternaście lat gonili za swoimi zobowiązaniami zawodowymi. Odnosiłam jednak wrażenie, że to właśnie kobieta była w znaczniej mierze pracoholiczką. Owszem żyła w świecie zdominowanym przez mężczyzn, ale jej mąż ratował życia innym ludziom, a mimo wszystko znacznie częściej potrafił dostać wolne i wskoczyć w samolot. Meredith ustawiła go tak jak chciała, a on to zaakceptował.
Pewnych zachowań bohaterów nie akceptuję, bo nic ich nie usprawiedliwia. Nie mogę zdradzić szczegółów, bo wtedy powiedziałabym sporo o całej powieści, ale uwierzcie mi, że jedno i drugie w pewnym momencie postąpiło okropnie. Zachowywali się jak dzieciaki, ale mimo wszystko większą winę za wszystko – w mojej opinii – ponosi Meredith.
Podsumowując, książka jest przeraźliwie słaba. Akcja na początku jest ospała i czytelnik modli się o jakąkolwiek akcję, ale ostatecznie jej nie dostaje. Postacie są idealne, cudowne i kochane, a tak naprawdę irytujące i przyprawiające o mdłości. Na dodatek czasami zachowujące się jak dzieci, którymi już dawno nie są. Zwłaszcza Meredith, która na początku narysowana jest, jako kobieta silna i niezależna, a tak naprawdę jest, kim zupełnie innym. Po prostu nie polecam.

„O życiu lepiej się rozmawia w nocy, jakby w zawieszeniu między dwoma światami. Ten na zewnątrz wydaje się czasem dziwny jak film o obcej planecie. Ten wewnętrzny łączy ludzi w bardzo dziwny sposób. Jakby żyli na samotnej łódce na środku oceanu. " ~ Danielle Steel, Nieodparta siła, Warszawa 2009, s. 140.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cała ja

Milena , siedemnastoletnia licealistka, powoli odbudowuje swoje życie po traumie jaką była tragiczna i niespodziewana śmierć ojca. Młoda dziewczyna os...

zgłoś błąd zgłoś błąd