Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Każdego dnia

Tłumaczenie: Donata Olejnik
Cykl: Każdego dnia (tom 1) | Seria: Uwaga Młodość
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,34 (1396 ocen i 202 opinie) Zobacz oceny
10
144
9
194
8
292
7
369
6
253
5
86
4
31
3
17
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Every Day
data wydania
ISBN
9788327153203
liczba stron
264
język
polski
dodała
Michalina

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa. Każdego dnia szesnastoletni A budzi się - bez ostrzeżenia - w innym ciele i w innym miejscu. A pogodził się ze swoim wyjątkowym losem, ustalił nawet zasady, których stara się przestrzegać. Nie angażować się. Nie rzucać się w oczy. Nie mieszać w cudzym życiu. Aż do pewnego poranka, kiedy A...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa.

Każdego dnia szesnastoletni A budzi się - bez ostrzeżenia - w innym ciele i w innym miejscu.

A pogodził się ze swoim wyjątkowym losem, ustalił nawet zasady, których stara się przestrzegać. Nie angażować się. Nie rzucać się w oczy. Nie mieszać w cudzym życiu.

Aż do pewnego poranka, kiedy A budzi się w ciele Justina i poznaje jego dziewczynę, Rhiannon. Od tej chwili przestają obowiązywać wszelkie reguły, bowiem A wreszcie znalazł kogoś, z kim pragnie być – każdego dnia, bez wyjątku.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2015

źródło okładki: http://publicat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 139
lolita | 2015-10-30
Na półkach: Moje papierowe
Przeczytana: 29 października 2015

Po "sukcesie" duetu Levithana z Johnem Greenem w książce o nazwie "Will Grayson, Will Grayson" byłam do niego raczej zdystansowana. Ale ja lubię czytać książki, o których dużo się mówi, aby być w tym środowisku na bieżąco. Nawet, jeśli czuję, że książka może mi się nie spodobać.
Ale mi się spodobała. Nawet bardzo. Podczas czytania chciałam więcej i więcej. I muszę się nawet przyznać, że skłoniła mnie ona do pewnych refleksji.
Największym plusem jest to, że NIGDY nie czytałam podobnej powieści. Po prostu ktoś zrealizował na tyle oryginalny pomysł, że nie mógł się on nie spodobać ani tym bardziej nie mogłam powiedzieć, że go nie lubię, bo nigdy nie miałam z nim do czynienia. I choć akcja nie posiada jakiś porywistych zwrotów, trzyma w napięciu do ostatniej strony. Czytelnik jest po prostu ciekawy, kim bohater starnie się na następnej kartce. Czy będzie chłopcem czy dziewczyną? Będzie mia rude włosy, czarną skórę czy 50kg nadwagi? Będzie miał szczęśliwą rodzinę, czy może będzie leżał pijany na podłodze przez pół dnia lub planował własne samobójstwo? Różnorodność postaci jest naprawdę zaskakująca, a co dzień, to inna historia całego życia. Niektóre są szczęśliwe, inne mniej. Ale sa to sytuacje, które przedstawiają problemy współczesnego świata, społeczeństwa i pojedynczego człowieka. AKTUALNE problemy.
Zastanawiałam się podczas całego procesu czytania, jak to by było budzić się codziennie w ciele innej osoby i żyć jej życiem. Z początku wydawało mi się to całkiem przyjemną opcją. Ale na dłuższą metę... Świadomość tego, że nie można obudzić się w ramionach tej samej osoby, z którą się zasnęło i niemożność trzymania jej zdjęcia w kieszeni spodni sprawiła, że nie chciałabym takiego życia. I ta książka mi to właśnie uzmysłowiła - muszę doceniać to, że jestem jedna i jedyna na świecie.
Sam aspekt miłości jest jak dla mnie nieco absurdalny, jednak nie zawiera on tego negatywnego wydźwięku. Trudno mi jest sobie wyobrazić, żeby ktoś w takiej sytuacji pisał się na jakiekolwiek uczucie do stałej osoby, ale to być może dlatego, że taka sytuacja jest po prostu niemożliwa.
Autor tym razem się postarał. Nie mogę doczekać się drugiej części. Naprawdę polecam - czyta się szybko i przyjemnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pogrzeb czarownicy czyli Sagi o czarokrążcy księga piąta i szósta

Do drugiego tomu siadałam już z mieszanymi uczuciami. Nie zostawiam książek czy cyklów niedokończonych, pierwszy nie bardzo mi się podobał, ale im dal...

zgłoś błąd zgłoś błąd