Istoty ulotne. Opowieści psychoterapeutyczne

Tłumaczenie: Paweł Luboński
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,57 (195 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
18
9
26
8
57
7
58
6
24
5
9
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Creatures of a Day: And Other Tales of Psychotherapy
data wydania
ISBN
9788375549720
liczba stron
184
słowa kluczowe
psychoterapia
język
polski
dodała
Ag2S

Na niniejszy zbiór złożyło się dziesięć poruszających opowieści o ludzkich losach i sile psychoterapii. Wybitny psychiatra Irvin D. Yalom odkrywa przed czytelnikiem pilnie skrywane tajemnice, lęki i humor, które są nieodłączną częścią nie tylko pracy terapeutycznej, ale także samego życia. U kresu długiej i błyskotliwej kariery, przywołuje zawodowe doświadczenia, zarówno ostatnie, jak i dawno...

Na niniejszy zbiór złożyło się dziesięć poruszających opowieści o ludzkich losach i sile psychoterapii. Wybitny psychiatra Irvin D. Yalom odkrywa przed czytelnikiem pilnie skrywane tajemnice, lęki i humor, które są nieodłączną częścią nie tylko pracy terapeutycznej, ale także samego życia. U kresu długiej i błyskotliwej kariery, przywołuje zawodowe doświadczenia, zarówno ostatnie, jak i dawno minione, by zmierzyć się z dwoma największymi wyzwaniami, którym musi stawić czoło każdy człowiek: jak w wartościowy sposób przeżyć życie i jak radzić sobie z perspektywą jego nieuchronnego końca.
Rozważając dylematy swoich pacjentów, Yalom nie tylko daje nam wgląd w ich osobiste pragnienia i motywacje, lecz także opowiada o wysiłkach, jakie musi podejmować, by pogodzić własne życie emocjonalne z wymaganiami, jakie stawia przed nim zawód terapeuty. Dzięki pokorze i empatii lekarza oraz mistrzowskiej narracji doświadczonego literata pokazuje, że proces psychoterapii może należeć do najbardziej poruszających wydarzeń w życiu człowieka.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 670
Radosław Gabinek | 2017-06-18
Na półkach: Przeczytane, 2017 rok
Przeczytana: 12 czerwca 2017

www.osinskipoludzku.blogspot.com

Przyznaję, że od jakiegoś czasu miałem rozbrat z książkami Yaloma, co pewnie głównie brało się z faktu, iż z reguły człowiek unikalnych tematów związanych ze śmiercią, przemijaniem, żalem po stracie. Jeśli już jednak pojawi się u was gotowość do konfrontacji z tymi tematami to Irvin D. Yalom jest idealnym kandydatem na przewodnika jako że dokonuje on tego w sposób niemal bezbolesny.

Wiele prób podejmowano jeśli chodzi o opis procesu terapeutycznego i przybliżenie na czym polega psychoterapia widziana od kuchni, ale nikomu nie udało się tego zrobić w taki sposób jak ten sympatyczny staruszek. Cechuje go ogromne poczucie humoru, a przy tym dystans do siebie co sprawia, iż relacja jest terapeutyczna w jego wykonaniu nigdy nie była i nie będzie tak fascynująca. "Istoty ulotne" to ta sama formuła jak obrosły już legendą doskonały zbiór "Kat miłości" i mimo że wydawać by się mogło, że może to się w końcu znudzić to autor przy doborze przedstawionych historii zadbał byśmy nie mogli oderwać się od lektury.

Kolejni bohaterowie "Istot ulotnych" to osoby, które w różny sposób starają się uciec przed myślą o tym co nieuniknione. Robią oni wszystko żeby nie skonfrontować się z przebijającą się do ich świadomości prawdą o tym, że należymy do istot które przemijają, a każdy dzień zbliża nas do pewnego końca. Nie pomoże ucieczka w coraz to nowe związki, nie pomoże uciekanie w pracę czy eksperymentowanie z coraz to nowymi sposobami dostarczania sobie zastępczych gratyfikacji celem odwrócenia uwagi o nieuchronnej śmierci. Nic też nie da obrażanie się na cały świat i ludzi wokół. Fakty są brutalne i bez względu na to czy wierzymy w życie po śmierci czy też jak sam autor poddajemy taką możliwość w wątpliwość to każdy zmarnowany dzień, każda upływająca chwila uciekają bezpowrotnie. Co daje więc zamierzenie się z prawdą, że czeka nas śmierć? Wedle Yaloma poza nieprzyjemnym uczuciem żalu po stracie otrzymujemy szansę by wykorzystać ten dany mam czas najlepiej jak umiemy.

David Irvin Yalom pokazuje nam jak korzystać z czasu na przykładzie swojej pracy terapeutycznej z pacjentami. Wykorzystuje on te kilkadziesiąt minut spotkania z drugim człowiekiem doskonale, cały czas analizując proces relacji zachodzącej między nimi. Sposób pomagania przez niego drugiemu człowiekowi w nurcie humanistycznym jest bardzo bliski niejednemu terapeucie, lecz szkopuł leży w tym iż nie każdy kto czytając Yaloma chce być taki jak on ma do tego predyspozycje i umiejętności. Dla mnie osobiście takie widzenie drugiego człowieka gdzie z relacji czerpie nie tyko pacjent, ale i terapeuta zawsze będzie najbliższe jeśli chodzi o wizję pomagania ludziom. W dobie bogactwa rozmaitych szkół i nurtów, gdzie aż roi się od fajerwerków i akrobatycznych interpretacji tłumaczenia zachowań człowieka to właśnie tak zwyczajne " yalomowskie towarzyszenie" człowiekowi w jego kryzysach i dylematach ma w moim odczuciu największą moc.

Podsumowując, książka ta stanowić będzie szalenie interesującą lekturę zarówno dla tych którzy zajmują się pomaganiem w sposób profesjonalny, jak również dla tych których ciekawi "jak to się robi", a może raczej jak powinno się to robić, bo i wśród psychoterapeutów teoria nie zawsze znajduje odbicie w praktyce i to bez względu na wiszące w gabinecie dyplomy. Zatem miłej lektury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Solaris

Książka mocno osławiona, mnie niestety mocno znużyła. Trudno przebrnąć przez rozbudowane opisy ze skupieniem. Zapoznałem się z tą pozycją w postaci au...

zgłoś błąd zgłoś błąd