Istoty ulotne. Opowieści psychoterapeutyczne

Tłumaczenie: Paweł Luboński
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,53 (253 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
32
8
77
7
71
6
33
5
11
4
3
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Creatures of a Day: And Other Tales of Psychotherapy
data wydania
ISBN
9788375549720
liczba stron
184
słowa kluczowe
psychoterapia
język
polski
dodała
Ag2S

Na niniejszy zbiór złożyło się dziesięć poruszających opowieści o ludzkich losach i sile psychoterapii. Wybitny psychiatra Irvin D. Yalom odkrywa przed czytelnikiem pilnie skrywane tajemnice, lęki i humor, które są nieodłączną częścią nie tylko pracy terapeutycznej, ale także samego życia. U kresu długiej i błyskotliwej kariery, przywołuje zawodowe doświadczenia, zarówno ostatnie, jak i dawno...

Na niniejszy zbiór złożyło się dziesięć poruszających opowieści o ludzkich losach i sile psychoterapii. Wybitny psychiatra Irvin D. Yalom odkrywa przed czytelnikiem pilnie skrywane tajemnice, lęki i humor, które są nieodłączną częścią nie tylko pracy terapeutycznej, ale także samego życia. U kresu długiej i błyskotliwej kariery, przywołuje zawodowe doświadczenia, zarówno ostatnie, jak i dawno minione, by zmierzyć się z dwoma największymi wyzwaniami, którym musi stawić czoło każdy człowiek: jak w wartościowy sposób przeżyć życie i jak radzić sobie z perspektywą jego nieuchronnego końca.
Rozważając dylematy swoich pacjentów, Yalom nie tylko daje nam wgląd w ich osobiste pragnienia i motywacje, lecz także opowiada o wysiłkach, jakie musi podejmować, by pogodzić własne życie emocjonalne z wymaganiami, jakie stawia przed nim zawód terapeuty. Dzięki pokorze i empatii lekarza oraz mistrzowskiej narracji doświadczonego literata pokazuje, że proces psychoterapii może należeć do najbardziej poruszających wydarzeń w życiu człowieka.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (681)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3177
Marago | 2015-04-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 kwietnia 2015

"Istoty ulotne" to zbiór opowieści psychoterapeutycznych z kręgu psychiatrii egzystencjalnej, napisany przez profesora psychiatrii i pisarza: Irvina D. Yaloma. Na ich treść składają się doświadczenia psychoterapeutyczne profesora i lęki jego pacjentów. Dotyczą lżejszych przypadków psychiatrycznych. Wśród nich możemy odnaleźć samych siebie i swoje problemy. Tytuł zbioru i ostatnia opowieść zostały zaczerpnięte z "Rozmyślań" stoika Marka Aureliusza, którego profesor Yalom jest gorliwym wyznawcą. Autor udowadnia w opowieściach, że pierwotnym lękiem człowieka jest lęk przed śmiercią, do której nieuchronnie zmierzają wszystkie istoty żywe, a rolą psychoterapeuty jest doprowadzenie pacjentów do poradzenia sobie z nim. Nie podzielam poglądów profesora na istotę śmierci, nie podzielam również wchodzenia z butami w życie człowieka, manipulowania nim, aby postąpił tak, jak się to terapeucie wydaje za rozsądne. Pacjent przy pomocy terapeuty powinien sam do tego dojść. Nie uznaję narzucania...

książek: 3820
BagatElka | 2016-06-13
Na półkach: ZZZ....oddane, Przeczytane
Przeczytana: 13 czerwca 2016

Po "Istoty ulotne" sięgnęłam wczoraj przed snem. Przeczytałam połowę a skończyłam przed chwilą. I właściwie nie wiem po co powstała ta książeczka.
W jednej z opinii napisano,iż książki Irvina Yalom należy czytać w odpowiednim momencie życia. Najwyraźniej,ten moment,u mnie jeszcze nie nadszedł albo był i przepadł bezpowrotnie.
Dziwne podejście z tym momentem bo skąd ktoś ma wiedzieć kiedy zaistnieje skoro nie czytał książki?A skoro nie czytał to nie wie o czym jest i na jaki moment jest odpowiednia.
Przeczytałam,nic nowego się nie dowiedziałam a jedyny wniosek jaki wyciągnęłam po lekturze "Istot ulotnych",to taki,że nie nadaję się do terapii.
Wiem też,że zdolny terapeuta,psycholog albo psychiatra,wydałby wyrok,że jestem chora ale o tym nie wiem,że mam dziesiątki niezaleczonych traum,moja egzystencja to puch marny i wyraziłby zdziwienie ,że nie wycięłam w pień pół wioski. Nad tym ostatnim zastanawiam się zadziwiająco często a szczególnie podczas pełni.Pewnie mieszka we mnie...

książek: 3179
kaka84k | 2015-08-31
Przeczytana: 2015 rok

Druga książka jaką przeczytałam dr Yaloma i jestem pod wrażeniem. Prostota pisania,lekkość.Czyta się tak jakby się uczestniczyło w każdej sesji. Czy jako pacjent czy jako terapeuta. Tematy poruszane w książce są egzystencjalne.Każdy pacjent który odwiedza gabinet dr nosi ze sobą inny bagaż emocjonalny.Dr stara się aby to pacjenci dochodzili do swoich problemów.W książę nie brakuje tematu przemijania ,ulotności , śmierci. Tytuł książki idealnie pasuje do jej treści.
Jak napisał autor książka dla terapeutów, pacjentów wszystkich tych którzy interesują się psychoterapią.
Cóż mogę dodać :
KAŻDY Z NAS JEST CZYMŚ ULOTNYM.
Polecam

książek: 732
Radosław Gabinek | 2017-06-18
Na półkach: Przeczytane, 2017 rok
Przeczytana: 12 czerwca 2017

www.osinskipoludzku.blogspot.com

Przyznaję, że od jakiegoś czasu miałem rozbrat z książkami Yaloma, co pewnie głównie brało się z faktu, iż z reguły człowiek unikalnych tematów związanych ze śmiercią, przemijaniem, żalem po stracie. Jeśli już jednak pojawi się u was gotowość do konfrontacji z tymi tematami to Irvin D. Yalom jest idealnym kandydatem na przewodnika jako że dokonuje on tego w sposób niemal bezbolesny.

Wiele prób podejmowano jeśli chodzi o opis procesu terapeutycznego i przybliżenie na czym polega psychoterapia widziana od kuchni, ale nikomu nie udało się tego zrobić w taki sposób jak ten sympatyczny staruszek. Cechuje go ogromne poczucie humoru, a przy tym dystans do siebie co sprawia, iż relacja jest terapeutyczna w jego wykonaniu nigdy nie była i nie będzie tak fascynująca. "Istoty ulotne" to ta sama formuła jak obrosły już legendą doskonały zbiór "Kat miłości" i mimo że wydawać by się mogło, że może to się w końcu znudzić to autor przy doborze przedstawionych...

książek: 0
| 2015-07-19
Przeczytana: lipiec 2015

Irvin Yalom, uznany psycholog i psychiatra, osiemdziesięciolatek wciąż czynny zawodowo, dzieli się w swojej książce historiami swoich pacjentów i opisami własnych zmagań z doświadczeniem osamotnienia i śmierci.

Spotkanie dwojga ludzi, w którym ktoś zwraca się z wołaniem o pomoc, a ten drugi decyduje się odpowiedzieć, nosi w sobie zawsze duży ładunek emocjonalnego napięcia. Od umiejętnego obchodzenia się z emocjami i empatii zależy, czy będzie to spotkanie twórcze, czy destrukcyjne. Do tego często nie wystarczy dobra wola stron, potrzebne są narzędzia, warsztat pracy z emocjami, uczuciami, ciałem i rozumem.

Autor uchyla przed nami rąbka tajemnicy i pokazuje warsztatową stronę swojej pracy, mierzenie się z niedopowiedzeniami, przemilczeniami i odczytywanie pozawerbalnych sygnałów płynących z postawy swoich klientów, wprowadza nas w świat wytężonej pracy, w której niezbędne jest łączenie doświadczenia, wiedzy i intuicji z ogromnymi pokładami empatii. Jest to często szukanie po...

książek: 742
lbadura | 2018-01-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 stycznia 2018

To moja pierwsza książka Irvina Yaloma. Tego autora odkryłem już parę lat temu. Długo zwlekałem z sięgnięciem po jego książki. Aż w końcu kilka dni temu coś mnie natchnęło. Postanowiłem przesłuchać jakiegoś audiobooka jego autorstwa. Padło na "Creature of a day". Krótki opis w aplikacji smartphonowej i niezbyt wielka objętość, bo około 6 godzin jakoś zadecydowały iż moją przygodę z Yalome rozpoczynam od tej książki. Polskie tłumaczenie tytułu brzmi "Istoty Ulotne, opowieści psychoterapeutyczne". Polska wersja tytułu oddaje sens książki, jednak nie oddaje do końca znaczenia angielskiego tytułu. Tak mi się zresztą wydaje.

Irvin Yalom ma na końcie sporo ciekawych książek z dziedziny psychologi. Nadal aktywnie pisze, mimo iż na dzień dzisiejszy ma 86 lat. Książkę "Creatures of a day" napisał mając niecałe 82 lata, także całkiem niedawno. Yalom jest szanowanym specjalistą, psychiatrą. W epilogu tej książki krótko ustosunkowuje się do różnych metod psychoterapeutycznych. Epilog...

książek: 736
jolasia | 2015-06-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dla mnie rewelacja, dla kogoś innego bardzo dobre, a dla kogoś jeszcze innego kompletne nudy i zaglądanie ludziom pod podszewkę. Yalom to wybitny psychiatra, empatyczny psychoterapeuta i zdolny pisarz. Połączenie tych talentów daje niezawodnie unikatową mieszankę. Jego opowiadania nazwane nieprzypadkowo opowieściami terapeutycznymi nie tylko pozwalają nam, w naszej strefie bezpieczeństwa poprzez historie innych ludzi, skonfrontować się z naszymi lękami i problemami (i to niemal za darmo, jedynie w cenie książki ;-), a do tego jeszcze Yalom jako doświadczony doktor potrafi wyprowadzić nas z traumy i nigdy nie zostawia na emocjonalnych manowcach. Mamy więc w tych opowieściach klasyczne katharsis. Jak w dobrej psychoterapii i jak w najlepszej literaturze.

książek: 379
Inga | 2017-01-28
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 27 stycznia 2017

Opowieści terapeutyczne z tego tomu oscylują wokół tematu śmierci. Oswajania swojej własnej, śmiertelności innych, utraty i godności odchodzenia.

Yalom pokazuje się w nich jako bardzo "stary terapeuta", pomiędzy 80 a 84 rokiem życia, który sam konfrontuje się ze swoją śmiertelnością, kiedy podczas sesji wraz z pacjentami warstwa po warstwie dochodzi do sedna ich lęków. Każdy umrze. Ulotne z nas istoty.

Efektem ubocznym tej lektury jest nieprzemożona chęć do zagłębienia się w "Rozmyślania" Marka Aureliusza.

książek: 984
Hania | 2016-02-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka idealna na taki refleksyjny dzień jak dziś. Jest niewielka i mieści w sobie 10 opowiadań terapeutycznych. Ich bohaterami są niezwykli (bo każdy z nas jest niezwykły) ludzie, którzy na różne sposoby muszą się zmierzyć z myślą o śmierci i przemijaniu.

Ta książka spodobała mi się na tyle, że zaczęłam się zastanawiać nad zakupem innych książek tego autora. Przyjemna, wartościowa, skłaniająca do refleksji pozycja.

Recenzja dostępna również na moim blogu: http://niebieska-sukienka.pl/istoty-ulotne-irvin-d-yalom-recenzja/

książek: 495
Paweł | 2017-10-28
Przeczytana: 22 października 2017

Kolejne kilkanaście opowieści terapeutycznych Yaloma. Nie ma tu może takich hisotrii jak w Kacie Miłości, ale bardzo dobrze pokazane jest "zaplecze" terapii. Yalom uczciwie ukazuje siebie podczas spotkań z pacjentami. Pokazuje swoje braki i popełnione błędy. Nie zawsze wszystko mu wychodzi, zresztą ciężko czasem określić co ma wyjść.
Główny wątkiem przewijającym się przez całą książkę jest lęk przed śmiercią. Dziwnie trudno mi się wczuć w ten temat (czyżby bardzo mocne wyparcie tego lęku?) dlatego Kat miłości podobał mi się bardziej. Ale tak książka również warta polecenia - sporo żółtych karteczek zostało w niej przyklejonych to upamiętnienia najbardziej poruszających fragmentów.

zobacz kolejne z 671 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd