Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Razem będzie lepiej

Tłumaczenie: Nina Dzierżawska
Wydawnictwo: Znak
7,76 (855 ocen i 231 opinii) Zobacz oceny
10
83
9
162
8
266
7
212
6
96
5
25
4
5
3
4
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The One Plus One
data wydania
ISBN
9788324026920
liczba stron
464
słowa kluczowe
Nina Dzierżawska
język
polski
dodała
Ag2S

Na miejscu Jess każdy miałby dosyć. Pracy na dwa etaty, chodzenia przez cały rok w jednej parze dżinsów, kupowania najtańszych jogurtów na promocji w supermarkecie i wybaczania byłemu mężowi, że nie płaci alimentów. Jednak Jess nie należy do kobiet, które łatwo się poddają. „Damy sobie radę” mogłaby mieć wydrukowane na koszulce. Kiedy okazuje się, że jej córka ma szansę na zdobycie stypendium...

Na miejscu Jess każdy miałby dosyć. Pracy na dwa etaty, chodzenia przez cały rok w jednej parze dżinsów, kupowania najtańszych jogurtów na promocji w supermarkecie i wybaczania byłemu mężowi, że nie płaci alimentów.
Jednak Jess nie należy do kobiet, które łatwo się poddają. „Damy sobie radę” mogłaby mieć wydrukowane na koszulce. Kiedy okazuje się, że jej córka ma szansę na zdobycie stypendium w wymarzonej szkole, gotowa jest ruszyć na drugi koniec kraju, zabierając ze sobą:
1. jednego problematycznego nastolatka,
2. jedną wybitnie uzdolnioną dziewczynkę z chorobą lokomocyjną,
3. jednego kudłatego psa o wielkim sercu.
Oraz...
4. przypadkowo spotkanego mężczyznę na życiowym zakręcie, który w krytycznym momencie wyciąga do nich pomocną rękę.

Czy wspólna podróż pokaże im, że… razem będzie lepiej?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 540
CzarneEspresso | 2015-09-14
Na półkach: Przeczytane, 2015

Jess ma 27 lat, byłego męża chorującego na depresję (a tym samym niepłacącego alimentów), uzdolnioną matematycznie córkę Tanzie i ekscentrycznego nastoletniego pasierba Nicky'ego. Oraz psa. I opłakaną sytuację finansową. Mimo to nigdy się nie poddaje i wierzy, że dobre rzeczy wracają do ciebie, a jej hasłem jest: "Damy sobie radę". Kiedy Tanzie dostaje szansę wzięcia udziału w olimpiadzie matematycznej, dzięki wygraniu której mogłaby dostać się do lepszej szkoły, Jess wie, że nie wolno jej zmarnować. I musi znaleźć sposób, aby wraz z całą rodziną (i psem) dotrzeć do Szkocji na czas. To nic, że muszą przejechać szmat drogi, a samochód nie bardzo nadaje się do jazdy. Nie wspominając o takich drobnostkach, jak nieważne ubezpieczenie, choroba lokomocyjna czy brak orientacji, w którą stronę jechać :) W tym momencie z niespodziewaną pomocą przychodzi pan Nicholls, poznany przypadkowo niedługo wcześniej, który też zmaga się ze sporymi kłopotami... I choć na początku nie zanosiło się na to, ta podróż okazała się niezłą przygodą i zaczęła uświadamiać naszym bohaterom, że razem jest lepiej :)


Naczytałam się zachwytów nad autorką, a że skrót fabuły mnie zaciekawił, zamówiłam książkę w bibliotece. Spodziewałam się, że książka mi się spodoba, choć często bywa tak, że to co podoba się większości, mnie nie zawsze przypada do gustu. Jednak bez obaw, Razem będzie lepiej okazała się bardzo przyjemną lekturą, choć nie była pozbawiona wad. Bohaterowie tej powieści to ludzie z krwi i kości, tacy, którzy popełniają błędy, ale też potrafią się do nich przyznać, a w trudnych chwilach potrafią okazać drugiej osobie trochę życzliwości. Podobało mi się, że dzieci Jess brały aktywny udział we wszystkim, nie były tylko świadkami zdarzeń, ale dorośli liczyli się z ich zdaniem i uczuciami. Gdy popełnili błąd potrafili przyznać się do niego przed nimi oraz postarali się aby latorośle wyciągnęły z tego naukę. Bardzo polubiłam Jess i Eda, bo nie byli pozbawieni wad, a jednocześnie byli sympatyczni i po prostu w porządku.


Jeśli zaś chodzi o wady, to w niektórych momentach drażniło mnie ujęcie jakiegoś momentu w nieodpowiednich słowach. Wiem, że to brzmi enigmatycznie, ale zwłaszcza jeden taki fragment mnie szczególnie raził. Mimo to uważam, że książka jest ciekawa, dobrze napisana i przyjemna w odbiorze, a bohaterowie to ludzie, których naprawdę można polubić.


http://czarneespresso.blogspot.com/2015/09/razem-bedzie-lepiej-jojo-moyes.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
No dno po prostu jest Polska

Przygnębiająca książka - negatywny autostereotyp Polaków to tylko część problemu, ta mniej istotna. Ważniejsze i jednocześnie wielokroć bardziej smutn...

zgłoś błąd zgłoś błąd