Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jechałem Żelaznym Kogutem. Pociągiem przez Chiny

Tłumaczenie: Michał Szczubiałka
Seria: Orient Express
Wydawnictwo: Czarne
7,46 (54 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
15
7
18
6
10
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Riding the Iron Rooster
data wydania
ISBN
9788380490703
liczba stron
672
język
polski
dodała
Ag2S

Paul Theroux, który zdobył sławę, podróżując koleją przez Europę, obie Ameryki i Azję, w połowie lat osiemdziesiątych po raz kolejny wsiada do pociągu. Tym razem przyłącza się do grupy turystów i wyrusza do Chin. W Państwie Środka spędza rok. Przemierza jałowe pustynie Sinkiangu i lasy Mandżurii, odwiedza tłoczne metropolie, Szanghaj i Pekin, oraz samotne góry Tybetu. Jego opowieści to...

Paul Theroux, który zdobył sławę, podróżując koleją przez Europę, obie Ameryki i Azję, w połowie lat osiemdziesiątych po raz kolejny wsiada do pociągu. Tym razem przyłącza się do grupy turystów i wyrusza do Chin. W Państwie Środka spędza rok. Przemierza jałowe pustynie Sinkiangu i lasy Mandżurii, odwiedza tłoczne metropolie, Szanghaj i Pekin, oraz samotne góry Tybetu. Jego opowieści to fascynujące migawki z kraju, który znalazł się w szczególnym momencie swojej historii. To niezapomniany portret niezwykłego regionu i wyjątkowych ludzi.

 

źródło opisu: Czarne, 2015

źródło okładki: czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 556
Marcin Kowalczyk | 2016-02-11
Przeczytana: 11 lutego 2016

Książka Paula Theroux-a to opowieść o pobycie w Chinach. Specyficzna opowieść, samotnika z wyraźnie subiektywnym punktem widzenia. Autor nie stara się zrozumieć, tylko ocenia według swojej prywatnej skali. Wychodzi z założenia, że jest ona odpowiednio skalibrowana, a czytelnik ma dwa wyjścia. Musi ją zaakceptować, albo zrezygnować z lektury.
Brnąc przez kolejne rozdziały książki można odnieść wrażenie, że pisarz popada w stany depresyjne. Czasami wszystko jest szare i brudne. Odechciewa się poznawać.
Paul Theroux rozmawia ze spotykanymi ludźmi. Męczy ich pakietem pytań, które sobie ułożył. Czasami ten sam zestaw na dłuższą metę - nużył mnie.
Wtórne jest też wielokrotne opisywanie tego samego zjawiska w kilku rozdziałach. Mam tu na myśli spluwania na podłogę.
Jeżeli ktoś potrafi swoisty styl pisania zaakceptować, czeka go kawał dobrej i wciągającej lektury. Mnie książka momentami urzekła, innym razem odepchnęła. Ale najważniejszy cel osiągnęła - zainteresowała i zmusiła do refleksji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szóstka Wron

Inteligentna, dobrze napisana młodzieżówka z interesującymi bohaterami i wciągającą fabułą. Główny wątek może nie jest zbyt oryginalny, ale cała histo...

zgłoś błąd zgłoś błąd