Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dom nad klifem

Wydawnictwo: W.A.B.
6,24 (62 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
9
7
22
6
17
5
4
4
2
3
2
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328014985
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Stoneybridge to urokliwa wioska w zachodniej Irlandii, gdzie czas płynie wolniej i wszyscy się znają. Dwudziestoletnia Chicky wyrusza z prowincji do Nowego Jorku w poszukiwaniu własnego przepisu na szczęście. Po latach wraca w rodzinne strony i zostaje właścicielką rozpadającego się domu. Postanawia przywrócić mu dawną świetność i zamienić go w pensjonat. Z pomocą przyjaciół Chicky...

Stoneybridge to urokliwa wioska w zachodniej Irlandii, gdzie czas płynie wolniej i wszyscy się znają. Dwudziestoletnia Chicky wyrusza z prowincji do Nowego Jorku w poszukiwaniu własnego przepisu na szczęście.

Po latach wraca w rodzinne strony i zostaje właścicielką rozpadającego się domu. Postanawia przywrócić mu dawną świetność i zamienić go w pensjonat. Z pomocą przyjaciół Chicky przygotowuje Kamienny Dom na przybycie pierwszych gości.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B.,2015

źródło okładki: Wydawnictwo W.A.B., 2015

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3492
Aksamitt | 2016-01-13

Irlandia, nadmorski teren, stary dom i... winno się oczekiwać odpowiedniego klimatu. Nie mam tu na myśli wiatru znad morza, rozwianych włosów bohaterów i ckliwości w wymiarze na maksa, aż do zmęczenia czytelnika. Jednak w takich okolicznościach przyrody mam prawo oczekiwać lekko sentymentalnej opowieści o bohaterce, która wraca po latach w rodzinne strony i buduje od nowa swoje życie. O jakże bujnie są te lata rozłąki z rodziną opisane! Aż 35 stron poświęciła autorka na to, a dokonała tego w tak irtująco-obrzydliwie-nudny sposób, iż zaczęłam się zastanawiać czy aby na pewno czytam powieść czy jej streszczenie.
Skrótowość to cecha charakterystyczna tej książki. Po co pisać o emocjach bohaterów, ba! po co ich bliżej charakteryzować. A juz w ogóle po cóż zadawać sobie trud i opisywać malowniczość miejsca, w którym sie znajdujemy.
Najlepiej napisać to tak: Chicky żyła sobie w rodzinnym Stoneybridge wraz z rodzina, nagle pojawia się Walter wciągu 6 tygodni rozkochuje ją w sobie i ta z nim odpływa do Nowego Jorku. Tu żyją długo i szczęśliwie w komunie, aż do momentu aż temu się nudzi, bo z niego taki niespokojny duch i musi lecieć dalej, ale już bez Chicky. Cóż... Dziewczyna piorunem znajduje pracę i jednocześnie zyskuje opatrzność w osobie pracodawczyni. Kursuje latami między Ameryka a Europą wciąż nie przyznając sie rodzinie, że mężczyzna ją opuścił. Potem wymyśla kolejna bajkę, że jej mąż zmarł i po kłopocie. Ostatecznie wraca do Irlandii.
I tak oto mamy pierwszych 35 stron napisanych takim językiem, że aż boli, gdy się myśli o kolejnych 300 jakie zostają przed nami.
Dominują proste, krótkie zdania, opisy budowane są na wzór relacji co daje suchy pogląd na fakty, które zdarzyły się w życiu poszczególnych bohaterów. Każdy rozdział przypisany komuś innemu i z jego punktu ukazany kawałek rzeczywistości. A co za tym idzie niektóre wątki powielone i przedstawione z punktu widzenia osoby opisującej, dopełniając nieco wstępny opis zdarzeń. Niestety, jak dla mnie, na niewiele to się zdało, z punktu widzenia całej opowieści.Ten styl przypomina mi spis relacji ze spotkań czy pisanie służbowych sprawozdań.

Żeby to jeszcze było zrobione z finezją, by słowa tak nas omamiły, że nie zwrócilibyśmy uwagi na inne braki. A gdzie tam! widać, że autorka nie miała czasu. Pewnie się już spieszyła do następnej powieści. Czy my naiwni, oddający się często przyjemności czytania naprawdę jesteśmy nie godni większej uwagi? Nie powinno się treści poświęcać możliwie dużo czasu by dopieścić swoje małe dzieło? Dla mnie jest to zaledwie szkic do powieści. A jeśli nie, to mogę to odebrać jedynie w formie żartu autorki, która tylko czeka by ktoś jej napisał o pomyłce.

Aaa jest też jedna zaleta! Czyta się piorunem. O ile ktoś tak lubi przejść przez lekturę nie angażując sie w fabułę. Ponieważ emocjonalnie treść jest pusta to i w nas nie zostanie wiele po niej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyznania gejszy

Powieść opisująca elitarne prostytutki w Japonii w czasach przed II WŚ. Świetne opisy całych reguł związanych z wynajmowaniem gejszy, edukacją ich ora...

zgłoś błąd zgłoś błąd