Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

O naśladowaniu Chrystusa

Tłumaczenie: Wiesław Szymona OP
Wydawnictwo: M
8,67 (201 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
82
9
53
8
24
7
25
6
5
5
5
4
3
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
De imitatione Christi
data wydania
ISBN
9788375957921
liczba stron
379
słowa kluczowe
religia, chrześcijaństwo
kategoria
religia
język
polski
dodał
Sezar

O naśladowaniu... stało się jednym z najbardziej rozpowszechnionych (po Biblii) ksiąg chrześcijańskich. Popularność zdobyła nie tylko wśród katolików, ale również wśród protestantów, a nawet niechrześcijan. Forma dialogu ucznia z niewidzialnym Mistrzem, która często pojawia się na kartach książki nadaje niezwykłego charakteru tej książce. O naśladowaniu... to książka szczególna, mówi wprost...

O naśladowaniu... stało się jednym z najbardziej rozpowszechnionych (po Biblii) ksiąg chrześcijańskich. Popularność zdobyła nie tylko wśród katolików, ale również wśród protestantów, a nawet niechrześcijan. Forma dialogu ucznia z niewidzialnym Mistrzem, która często pojawia się na kartach książki nadaje niezwykłego charakteru tej książce. O naśladowaniu... to książka szczególna, mówi wprost jak godnie i prawdziwie żyć. Wśród czytelników jej czytelników można znaleźć wielu świętych, błogosławionych, mistyków, znanych pisarzy i poetów.

 

źródło opisu: http://klubpdp.pl/literatura-religijna/163-o-nasla...(?)

źródło okładki: http://klubpdp.pl/1243-thickbox_default/o-nasladowaniu-chrystusa.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 198
Sagittaire | 2016-03-20
Przeczytana: marzec 2002

Cóż powiedzieć można o Naśladowaniu? Może, że jej miłośnikami (jak wynika z ich wspomnień i listów) oprócz Rotmistrza byli: Beetoven, Prus, Żeromski, Reymont, Słowacki...

Przeprowadzając się w góry zostawiłam wszystkie moje książki w centralnej Polsce, a zabrałam ze sobą tylko 2 książki, które zawsze lubię mieć przy sobie + jednego gniota, który mi służył jako blokada do okna. Jedną z tych dwóch jest o Naśladowaniu a drugą Dzienniczek. Dzienniczek preferuję zdecydowanie bardziej, ale Naśladowanie jest mi również bliskie i czytane z kilka razy od początku do końca, a wiele razy na wyrywki.

Według mnie nie jest to książka dla osób niewierzących, ani dla kogoś, kto czuje potrzebę rozwoju duchowego, ale dopiero zaczyna. Nie wiem, czy powinno się zaczynać od Naśladowania? Ale może się mylę... wydaje mi się jednak że zacząć by trzeba od czegoś co rozpala, a nie od czegoś, co porządkuje. A Naśladowanie właśnie porządkuje myśli.

Dla mnie jest to książka formacyjna, do samo kształtowania, do samo-formowania, kiedy człowiek już doszedł do przekonania w jakim kierunku chce się formować, już wszedł na tę drogą bardzo zdecydowanie i na niej trwa od jakiegoś czasu i teraz potrzebuje jakiś znaków drogowych dla dalszej wędrówki.

Książeczka stanowi, moim zdaniem, zbiór myśli, recept, przećwiczonych od średniowiecza i bardzo trafnych na temat jak radzić sobie z poszczególnymi problemami w życiu duchowym.

Jest cała pokreślona i pełno w niej notatek. Każde słowo jest ważne. Trudno wybrać kilka zdań do przybliżenia, więc cytuję kilka zdań na chybił trafił do zachęcenia:

1. Im bardziej kto skupiony jest w sobie, a do głębi przepojony prostotą, tym więcej, tym wznioślejsze sprawy bez trudu pojmie.

2. Ludzie prawdziwie doskonali nie są łatwowierni wobec każdego, bo znają słabość ludzką skłonną do złego i omylną w mowie.

3. Nie wstydź się służyć ludziom z miłości do Jezusa Chrystusa i uchodzić z życiu za biedaka.

4. Bóg sądzi inaczej niż ludzie i często nie podoba Mu się właśnie to, co podoba się ludziom.

5. Nie schlebiaj bogatym i nie narzucaj się możnym

6. Nie ufaj zbytnio swojemu zdaniu, ale staraj się wysłuchać zdania innych.

7. Strzeż się jak tylko możesz ludzkiego zgiełku, bardzo bowiem szkodzi gadanie o sprawach błahych, nawet gdyby wypływało z najlepszych intencji.

8. Wtedy bowiem kiedy ludzie nie doceniają nas i niedobrze o nas sądzą, usilniej szukamy naszego wewnętrznego świadka, Boga.

9.Jakże często sądzimy według tego, co nam przypada do serca, i jak łatwo zatracamy poczucie sprawiedliwości przez miłość własną.

10. Gdyby Bóg był zawsze czystym celem naszych dążeń, nie wpadalibyśmy od razu w gniew, gdy tylko ktoś sprzeciwi się naszemu zdaniu.

11. o życiu w zakonie - Kto szuka tu czego innego niż tylko Boga, nie znajdzie tu nic prócz udręki i bólu [...]. Tu nie utrzyma się nikt, kto nie pragnie z całego serca stawać się pokornym dla Boga [- to tak a propos tych bredni z książki Zakonnice odchodzą po cichu]

12. Tylko ten bez szkody rozmawia, kto nauczył się milczeć. Tylko ten może bez szkody rządzić, kto umie być poddany. Tylko ten może bez szkody rozkazywać, kto nauczył się być posłuszny.

13 Nie zaznasz nigdy spoczynku póki Chrystus nie spocznie w twojej głębi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
No to lecimy

Każda następna część "Dziennika Cwaniaczka" jest jak odcinek ulubionego serialu, przy którym można się pośmiać i odpocząć od poważniejszych...

zgłoś błąd zgłoś błąd