Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ziemia wojny

Tłumaczenie: Ewa Skórska
Wydawnictwo: Feeria
7,53 (40 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
7
8
9
7
7
6
5
5
3
4
3
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Zemlia Wajny
data wydania
ISBN
9788372294265
liczba stron
448
słowa kluczowe
Czeczenia, Rosja, wojna, konflikt
język
polski

Wyjątkowa, kontrowersyjna, głośno komentowana w Rosji powieść o Kaukazie autorstwa Julii Łatyniny, niezależnej dziennikarki rosyjskiej, porównywanej do Anny Politkowskiej. Julia Łatynina pisze o ludziach, dla których wojna jest jedynym znanym im sposobem na życie i zarabianie pieniędzy. Daje nowy, złożony obraz Kaukazu i mentalności jego mieszkańców na tle negatywnego wizerunku Rosjan. W jej...

Wyjątkowa, kontrowersyjna, głośno komentowana w Rosji powieść o Kaukazie autorstwa Julii Łatyniny, niezależnej dziennikarki rosyjskiej, porównywanej do Anny Politkowskiej.

Julia Łatynina pisze o ludziach, dla których wojna jest jedynym znanym im sposobem na życie i zarabianie pieniędzy. Daje nowy, złożony obraz Kaukazu i mentalności jego mieszkańców na tle negatywnego wizerunku Rosjan. W jej książce wszyscy są terrorystami, a różni ich jedynie to, że są po przeciwnych stronach barykady.
Karty książki wypełniają brutalne akty przemocy, walka, zdrady, krótkotrwałe sojusze, cyniczne bohaterstwo. Ostra, mocna proza, która zapiera dech.

 

źródło opisu: strona wydawcy

źródło okładki: strona wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 419
Poppapraniec | 2014-11-18
Na półkach: Wymienię/Sprzedam
Przeczytana: 18 listopada 2014

Wyjątkowa, kontrowersyjna, głośno komentowana w Rosji powieść o Kaukazie autorstwa Julii Łatyniny, niezależnej dziennikarki rosyjskiej, porównywanej do Anny Politkowskiej. Julia Łatynina pisze o ludziach, dla których wojna jest jedynym znanym im sposobem na życie i zarabianie pieniędzy. Daje nowy, złożony obraz Kaukazu i mentalności jego mieszkańców na tle negatywnego wizerunku Rosjan. W jej książce wszyscy są terrorystami, a różni ich jedynie to, że są po przeciwnych stronach barykady. Karty książki wypełniają brutalne akty przemocy, walka, zdrady, krótkotrwałe sojusze, cyniczne bohaterstwo. Ostra, mocna proza, która zapiera dech.

Zacznijmy od tego, że opisywane zdarzenia mają miejsce w wymyślonym przez Łatyninę kraju. Wykreowanie własnych miast i wymyślenie im nazw jest zajęciem dość żmudnym, nie mówiąc już o tym, jak wiele gaf można popełnić. Bohaterowie również są fikcyjni. Jednakże fakt, że znajdziemy tutaj tyle wymyślonych elementów nie znaczy, że autorka nie potrafi wnieść w swoją historię dużej dawki realizmu. Wręcz przeciwnie. Momentami naprawdę czułem się tak, jakby opisywana historia już kiedyś się wydarzyła, a dziennikarka tylko ją opisała.

Ziemia wojny to olbrzymia pozycja. Jest ona wydana w takim formacie, jak Antykiler, a niektórzy mieli już styczność z dziełem Koreckiego i wiedzą, że jest to istny olbrzym. Niektórzy pewnie zastanawiają się nad tym, czy możliwym jest przeczytanie takiej pozycji w jeden, króciutki dzień. Odpowiadam - oczywiście, jak najbardziej. Sam dostałem w swoje ręce dzieło Łatyniny wczoraj wieczorem. Gdyby nie to, że historia jest tak wciągająca, a jej akcja jest wartka, pewnie nie siedziałbym do drugiej w nocy nad dziełem dziennikarki. Pewnie umiałbym dzisiaj na chemię, ale oderwanie się od tej brutalnej historii jest rzeczą niemożliwą.


Skoro mowa już o brutalności, szczerze muszę przyznać, że nie spodziewałem się jej w takiej ilości. Wyobrażałem sobie autorkę jako kobietę, która stronić będzie od takiego stylu. Pomysł głupi, bacząc na tematykę, jaką zajmuje się Dżamałudin Kemirow, jeden z bohaterów. Dlatego też nie dajcie zmylić się pozorom. W powieści mam okazję poznać umiejętność Rosjanki w tworzeniu dokładnych opisów rzeczy przerażających i ciężkich do opisania. Dialogi pomiędzy bohaterami syto nakrapiane są wulgaryzmami, co dodaje rozmowom jeszcze większego realizmu. Bo jak tu zwracać się do innych w sposób kulturalny, gdy co chwile rozlega się huk wystrzeliwanych dział?

____________________________
Cała recenzja znajduje się na:
http://recenzjeoptymisty.blogspot.com/2014/11/julia-atynina-ziemia-wojny.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sezon burz

I skończyła się ostatnia książka przygód Wiedźmina. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś ktoś napisze nowe przygody w takim stylu jak robi to Sapkowski. Sp...

zgłoś błąd zgłoś błąd