Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kiedy nadejdą dobre wieści?

Tłumaczenie: Aleksandra Wolnicka
Cykl: Jackson Brodie (tom 3) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,56 (146 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
25
7
52
6
37
5
14
4
3
3
4
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
When Will There Be Good News?
data wydania
ISBN
9788375549669
liczba stron
432
słowa kluczowe
Jackson Brodi
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Upalny letni dzień. Rodzina Joanny Mason wybiera się na leniwą przechadzkę wiejską ścieżką. Za chwilę życie Joanny zmieni się na zawsze… Trzydzieści lat później, noc. Były prywatny detektyw Jackson Brodie jedzie zatłoczonym pociągiem. Pogrążony w myślach nie przeczuwa, że jego podróż zostanie brutalnie przerwana… Po męczącym dniu 16-letnia Reggie chciałaby odpocząć przed telewizorem. Jednak...

Upalny letni dzień. Rodzina Joanny Mason wybiera się na leniwą przechadzkę wiejską ścieżką. Za chwilę życie Joanny zmieni się na zawsze…
Trzydzieści lat później, noc. Były prywatny detektyw Jackson Brodie jedzie zatłoczonym pociągiem. Pogrążony w myślach nie przeczuwa, że jego podróż zostanie brutalnie przerwana…
Po męczącym dniu 16-letnia Reggie chciałaby odpocząć przed telewizorem. Jednak spokojny wieczór przerywa przerażający dźwięk. Na szczęście Reggie jest z zasady przygotowana na wszelkie niespodzianki...
Pewnego dnia losy tych trzech osób nieoczekiwanie się splatają.
Perfekcyjnie skonstruowana opowieść o roli przypadku i przeznaczenia oraz o miłości i wielkiej tęsknocie. Książka obfituje we wstrząsające wydarzenia i dramatyczne zwroty akcji, ale w przeciwieństwie do klasyki gatunku nie zawsze daje ostateczne odpowiedzi, pozostawiając czytelnikowi miejsce na własne rozwiązania. Przy całej brutalności książka przynosi pociechę i odkupienie.
Kate Atkinson, laureatka Nagrody Whitebread (obecnie Costa Book Award) w kategorii Książka Roku, przyznanej za jej debiutancką powieść „Za obrazami w muzeum”, ceniona przez krytykę i czytelników na całym świecie. Bohaterem jej czterech bestsellerowych powieści jest były prywatny detektyw, Jackson Brodie.

 

źródło opisu: Czarna Owca, 2015

źródło okładki: czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 402
MsPikuss | 2015-10-07
Przeczytana: 06 października 2015

Czasami cienie przeszłości nie chcą dać nam odpocząć. Są dzwonem rozbrzmiewającym w naszej głowie, który nie chce przestać bić. Z reguły takim echem odbijają się wydarzenia straszne i traumatyczne, rzadziej te słodkie i przyjemne. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o książce Kate Atkinson „Kiedy nadejdą dobre wieści?” i stąd właśnie takie porównanie.

Z twórczością autorki spotkałam się już kiedyś za sprawą „Jej wszystkie życia”, książki która bardzo mi się podobała i wiedziałam, że powrócę do twórczości tej pani. Padło na „Kiedy nadejdą dobre wieści?”, kryminał, a że ja kryminały lubię to złożyło się idealnie. Jakie wrażenie odniosłam po lekturze?

Sześcioletnia Joanna jest świadkiem morderstwa jej całej rodziny, trzydzieści lat później ma własnego synka i męża, a człowiek odpowiedzialny za śmierć jej bliskich właśnie wyszedł na wolność. W tym samym momencie kobieta wraz ze swoim dzieckiem nagle znika. Policja podejrzewa, że jej nagłe zniknięcie ma związek z wydarzeniami z przeszłości, ale jak jest naprawdę?

Powieść zaczyna się makabrycznie, jednak taki dramatyczny początek sprawia, że chce się czytać dalej i dowiedzieć się co było później. Przyznać się muszę, iż wstęp bardzo mnie zaintrygował sprawiając, że zastanawiałam się, co znajdę później, skoro już na wstępie dostaję taką dawkę emocji i dreszczy. W efekcie były momenty, kiedy fabuła mi rozwlekała, ale były i takie, kiedy czytałam z wypiekami na twarzy. Autorka stworzyła kryminał, w którym nie było wiadomo, co i jak praktycznie do końca. Pogubić się jedynie można było w możności wątków, ale mnie akurat to nie przeszkadzało, gdyż dosyć szybko połączyłam wszystkie fakty.

Może nie była to najłatwiejsza lektura, to jednak do najtrudniejszych także nie należała. Nie mogę powiedzieć, że czytało się ją lekko, była to jednak książka ciekawa, którą czytało się z przyjemnością. Z tego co zdołałam ustalić to trzeci tom o Jacksonie Brodim, więc chętnie sięgnę po te wcześniejsze oraz kolejne części.

Podsumowując „Kiedy nadejdą dobre wieści?” to na pewno książka interesująca i burząca krew w żyłach. Niełatwa z powodu zawiłości wątków, stąd też nie każdemu przypadnie do gustu. Mnie bardzo się podobała i jeżeli tak jak i ja lubisz trochę inne kryminały to ta książka z pewnością Ci się spodoba, a jeżeli nie, a chciałbyś coś takiego przeczytać to szczerze polecam tę książkę, choć nie ukrywam, że „Jej wszystkie życia” wzbudziła z mojej strony większą sympatię, ale to tylko kwestia gustu. Tak już na koniec, jeżeli zastanawiasz się czy sięgnąć czy nie sięgnąć po „Kiedy nadejdą dobre wieści?” mówię Ci warto ją poznać.

Za możliwość przeczytania dziękuję bardzo Wydawnictwu Czarna Owca

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Womanizer

Zraziłam się do książek tego typu i niechętnie po nią sięgnęłam, pan z okładki mnie przekonał... zdecydowanie jestem miło zaskoczona. Przyznam szczerz...

zgłoś błąd zgłoś błąd