Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trzy odbicia w lustrze

Cykl: Trzy odbicia w lustrze (tom 1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
8 (253 ocen i 77 opinii) Zobacz oceny
10
38
9
59
8
72
7
49
6
25
5
5
4
3
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377855645
liczba stron
416
język
polski
dodała
giovanna

Latem 1939 roku Zosia marzyła o lepszym życiu. O tym, by się na dobre wyrwać z biedy warszawskiego Powiśla, zdobyć wykształcenie i spokojną przyszłość. Prawie się jej udało. Prawie. Ostatecznie jednak wszystko poszło nie tak. I to nie tylko za sprawą wojny, która zastała ją w majątku ziemskim na Wołyniu, do którego wkrótce wtargnęli Sowieci. Przede wszystkim podjęła jedną złą decyzję, która...

Latem 1939 roku Zosia marzyła o lepszym życiu. O tym, by się na dobre wyrwać z biedy warszawskiego Powiśla, zdobyć wykształcenie i spokojną przyszłość. Prawie się jej udało. Prawie. Ostatecznie jednak wszystko poszło nie tak. I to nie tylko za sprawą wojny, która zastała ją w majątku ziemskim na Wołyniu, do którego wkrótce wtargnęli Sowieci. Przede wszystkim podjęła jedną złą decyzję, która zaważyła na całym jej życiu. Może to skutek klątwy rzuconej na nią jeszcze przed wojną? Zosia przeciwstawia się złu, uzbrojona jedynie w miłość. Do swojej córki, do wypróbowanych przyjaciół i... do tajemniczego mężczyzny o oczach anioła, którego wojna zamieniła w demonicznego mściciela. Czy to wystarczy, by wygrać i rozwiązać zagadkę przeznaczenia? A jeśli tak, to czy można cofnąć fatum? I jaka jest tego cena?

Z tymi pytaniami, w ogniu płonącej Warszawy, w uścisku powojennego terroru, w cieniu rodzinnych tragedii, w gorączce uczuć i labiryntach raczkującego kapitalizmu, zmierzyć się będzie musiała nie tylko Zosia, ale także jej córka, a potem wnuczka. Znalezienie właściwej odpowiedzi zajmie im siedemdziesiąt pięć lat.

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/nowosci%2C-zapowiedzi/trzy-...(?)

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/nowosci%2C-zapowiedzi/trzy-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 577
Meggie | 2015-02-17
Na półkach: Przeczytane

Trzy kobiety, trzy pokolenia, czyli „Trzy odbicia w lustrze”. Wszystko zaczyna się w Warszawie w 1939 roku. Zosia to młoda, pewnie stąpająca po ziemi dziewczyna, która stara się zdobyć wymarzone wykształcenie, by zapewnić sobie lepszą przyszłość. Początek wojny, klątwa i inne okoliczności powodują, że jej poukładany plan, który miał duże szanse na realizację w jednej chwili legnie w gruzach. W jej życiu zaczynają pojawiać się nieszczęścia, których przyczynę trudno racjonalnie wytłumaczyć. Rzucona w wir wydarzeń stara się przetrwać, w czym pomagają jej przyjaciele i zagadkowy wymarzony mężczyzna. Zosię, jej córkę, a później także wnuczkę los ciężko doświadcza, chociaż daje też coś w zamian. Każda z nich posiada dar, lecz nie zawsze zostaje on właściwie zinterpretowany. Czy klątwa rzucona przed wojną na Zosię może być przyczyną złej passy w życiu tych trzech kobiet?

Prosta, ciekawa i pasująca do tytułu okładka zatrzymuje wzrok, chociaż w moim przypadku to opis przyczynił się sięgnięcia po powieść. Wzbudził moje zainteresowanie, a sama treść zweryfikowała je i podsycała z każdą kolejną przeczytaną stroną.

Lekturę rozpoczyna prolog, który niejako wprowadza w fabułę i co trzeba przyznać, od razu zachęca do kolejnych rozdziałów. Może to kwesta indywidualnego odbioru, lecz dla mnie ta powieść była prawdziwą literacką ucztą, która z każdym kęsem smakuje coraz lepiej.

Fabuła wciąga od pierwszych stron i utrzymuje poziom i napięcie do ostatnich. Pomysł nieszablonowy i przede wszystkim harmonijnie zrealizowany. Podczas czytania nie sposób się nudzić. W książce zostały wymieszane elementy rzeczywiste z fikcyjnymi tworząc zawiły, ale jakże fantazyjny splot. Smaku dodaje przeplatanie planów czasowych oraz wartka i usiana niespodziankami akcja. Warto także wspomnieć, że w fabułę zostały wplecione prawdziwe wydarzenia zaprezentowane na podstawie relacji bliskich autorowi osób, o czym wspomina w postscriptum. Może między innymi dzięki temu opowieść wydaje się tak realna i poruszająca.

„Świat jest prosto zbudowany. Na górze Niebo, pod stopami Piekło. I tylko czasem z Nieba spadnie na ziemię kilka okruszków albo z piekielnej otchłani powieje smrodem i sypnie parę iskier. Lepiej już wierzyć w siebie.” Str. 57

Bohaterowie, a właściwie w głównej mierze bohaterki wzruszają i przyciągają uwagę. Czytelnik czuje się związany z ich losem i z napięciem go śledzi. Nie jest to w żadnym wypadku ckliwa opowiastka, a poruszająca mocna i mądra historia. Zosia, Wanda i Anna to silne kobiety, bardzo różniące się między sobą podejściem do życia, jak i cechami charakteru. Los je rzuca na głęboką wodę i brutalnie doświadcza, a ich życie otacza aura tajemniczości. Matka, córka i wnuczka – ta sama krew, jednak trzy odmiennie historie naznaczone tragedią i bólem. Moją sympatię wzbudziła szczególnie Zosia mimo mroczniejszej strony jej charakteru. Została najbardziej naznaczona i musiała walczyć z przeciwnościami mając pod opieką małe dziecko. Doznała smutku, zawodu i poznała gorycz wybaczenia. Jej siła, bezkompromisowość i determinacja wzbudzają podziw. Wpleciony wątek miłosny dodaje tajemniczości i kolorystyki i chyba najbardziej zaskakuje na zakończenie.

Równie charakterystyczną i ciekawą postacią jest Apolcia, która z początku wzbudza mieszane uczucia. Z biegiem opowieści poznajemy ją lepiej, a swoją postawą zadziwia i przyciąga. To kobieta, która potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji, a której los zostaje nierozerwalnie związany z Wandą. Z początku trudno jednoznacznie zdefiniować jej intencje, które wydają się egoistyczne i wyzwalają podejrzenia. Czy słusznie? Tego nie zdradzę, gdyż odebrałabym część przyjemności płynącej z czytania.

Walorem powieści są także opisy, które wiarygodnie oddają scenerię oraz barwny i obrazowy język. Autor skrupulatnie przedstawił świat oraz życie społeczne w prezentowanych czasach. Czytelnikowi towarzyszy pełna gama uczuć i patrząc oczami bohaterek przeżywa wraz z nimi wydarzenia, o których trudno zapomnieć.

„Krysię, naszą najstarszą, zastrzelili, kiedy próbowała uciekać przez okno w kuchni. Trafili w nóżkę, upadła na grządki. Dobili bagnetem. Anatolka, sześciolatka, zabili kolbą. Na naszych oczach. Tylko Patryczek nam został.” Str. 71 – 72

„Trzy odbicia w lustrze” to powieść, w której życie mieni się różnymi odcieniami, a wydarzenia są wiarygodne i wyzwalają wiele emocji. Proza wyróżnia się i kreśli wielowymiarowe obrazy w naszej wyobraźni, które pozostają na długo w pamięci. W powieści można się zatracić zapominając o upływającym czasie. To poruszająca nasze serce opowieść o wojnie, brutalności, samotności, wybaczaniu, ale także przyjaźni i miłości.

http://ksiazki-moj-maly-swiat.blog.pl/2015/02/17/trzy-odbicia-w-lustrze-zbigniew-zborowski/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajemnica Brokeback Mountain

Po "Tajemnicę Brokeback Mountain" sięgnęłam po obejrzeniu filmu o tym samym tytule. Obie pozycje są godne polecenia, jednak jeśli miałabym z...

zgłoś błąd zgłoś błąd