Love, Rosie

Tłumaczenie: Joanna Grabarek
Wydawnictwo: Akurat
7,72 (9801 ocen i 1439 opinii) Zobacz oceny
10
1 601
9
1 602
8
2 462
7
2 099
6
1 261
5
452
4
164
3
104
2
44
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
When Rainbows End
data wydania
ISBN
9788377587461
liczba stron
512
język
polski
dodała
giovanna

UWAGA! Książka była wcześniej wydana pt.: "Na końcu tęczy". Po wzruszającym "PS Kocham Cię" następna powieść Cecelii Ahern została przeniesiona na srebrny ekran. W rolę Rosie wcieliła się Lily Collins, doskonale znana z filmów "Królewna Śnieżka", "Dary Anioła: Miasto kości" czy "Porwanie", Alexa zagrał Sam Claflin, odtwórca głównych ról w filmach "Uśpieni", "Królewna Śnieżka i Łowca",...

UWAGA! Książka była wcześniej wydana pt.: "Na końcu tęczy".

Po wzruszającym "PS Kocham Cię" następna powieść Cecelii Ahern została przeniesiona na srebrny ekran. W rolę Rosie wcieliła się Lily Collins, doskonale znana z filmów "Królewna Śnieżka", "Dary Anioła: Miasto kości" czy "Porwanie", Alexa zagrał Sam Claflin, odtwórca głównych ról w filmach "Uśpieni", "Królewna Śnieżka i Łowca", "Igrzyska śmierci".

Rosie i Alex od dzieciństwa są nierozłączni. Życie zadaje im jednak okrutny cios: rodzice Alexa przenoszą się z Irlandii do Ameryki i chłopiec oczywiście jedzie tam razem z nimi. Czy magiczny związek dwojga młodych ludzi przetrwa lata i tysiące kilometrów rozłąki? Czy wielka przyjaźń przerodziłaby się w coś silniejszego, gdyby okoliczności ułożyły się inaczej? Jeżeli los da im jeszcze jedną szansę, czy Rosie i Alex znajdą w sobie dość odwagi, żeby spróbować się o tym przekonać?

Czy warto czekać na prawdziwą miłość? Czy każdy z nas ma swoją "drugą połówkę"? Może dowiemy się tego po lekturze tej ciepłej i wzruszającej powieści.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Akurat, 2014

źródło okładki: http://www.wydawnictwoakurat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 354

Bardzo sobie cenię książki Pani Ahern. Jak do tej pory oprócz "Love, Rosie" miałam okazję przeczytać "Sto imion" oraz "Zakochać się". Jedna i druga mimo tego, że miały jakieś małe elementy, które nie do końca przypadły mi do gustu, bardzo mi się podobały i znalazły swoje miejsce na mojej liście ulubionych książek. Tak też było w przypadku "Love, Rosie".

Rosie i Alex znają się od dziecka i są nierozłączni - przyjaciele na zawsze. Jednak pewnego dnia zdarza się coś co ich rozdziela. Okazuje się, że Alex wraz z rodzicami musi przeprowadzić się z Irlandii do Ameryki i wraz z Rosie zostają od siebie oddzieleni wieloma, wieloma kilometrami. Ale mówią, że przecież odległość nie znaczy nic, gdy ludzie się kochają, są sobie bliscy. A jak to będzie w przypadku Rosie i Alexa? Czy mimo wszystko z ich przyjaźni narodzi się coś więcej? Czy w ogóle ta przyjaźń przetrwa?

"Miłość jest jak roślina - jeśli o nią dbasz, urośnie z małego nasionka i wyda owoce."*

Nie dawno w kinach znalazła się ekranizacja "Love, Rosie". Książka ta została już wcześniej wydana w Polsce pod tytułem "Na końcu tęczy", o czym nie miałam zielonego pojęcia, usłyszałam o niej dopiero przez to, że na jej podstawie został nakręcony film. I bardzo się cieszę, że miałam okazję przeczytać tak fantastyczną książkę.

"Love, Rosie" to książka o historii może trochę banalnej. Na pewno znajdzie się wiele podobnych do niej. Ale sposób jej napisania na sto procent wyróżnia ją od innych. To nie jest zwykła książka. Pani Ahern napisała ją w formie e-maili, listów, zaproszeń, rozmów z czatu. Na początku myślałam, że tylko jakaś część została tak napisana, ale dosyć szybko zorientowałam się, że ta książka jest taka cała. Nigdy w życiu z niczym takim się jeszcze nie spotkałam, więc już za to należą się autorce wielkie brawa. I wcale nie brakowało mi opisów i zwykłych dialogów. Czytanie tej książki było naprawdę miłą odmianą.

"Jeśli ludzie mówią o długiej historii, oznacza to zazwyczaj, że jest krótka, ale oni ze wstydu nie potrafią się zdobyć na powiedzenie sobie prawdy."*

Jak wspomniałam wyżej na pewno znajdziemy wiele podobnych historii do tej opisanej w "Love, Rosie", ale mimo wszystko ma ona w sobie to coś, przez co warto ją przeczytać. Poznajemy Rosie i Alexa jako małe dzieci, a żegnamy się z nimi, kiedy mają po pięćdziesiąt lat. To również coś z czym się jeszcze wcześniej nie spotkałam.

Książkę czyta się szybko i lekko, ale porusza bardzo ważne problemy. Problemy życia, dzieci, nastolatków, dorosłych, miłości, przyjaźni, ciężkich i trudnych wyborów. To niezwykle zabawna, wzruszająca i przede wszystkim mądra historia. Kolejny raz Pani Ahern mnie zachwyciła.

"(...) Unikanie problemów nie jest rozwiązaniem. Można uciekać i uciekać w nieskończoność, ale prawda jest taka, że wszędzie tam, gdzie się zatrzymasz, dopadnie cię twoje życie."*

Co do bohaterów to bardzo ich polubiłam. Nie było ich dużo, większość zapamiętałam i w każdym było coś co mi się podobało - każdy był inny, wyjątkowy. Fajne było śledzenie ich losów przez taki długi okres czasu - ponad czterdzieści lat! Podczas czytania tej książki miałam wrażenie, że staję się częścią ich życia. Kibicowałam ich, wkurzałam się, płakałam, śmiałam razem z nimi. Uwielbiam takie książki.

"Ludzie przychodzą, ludzie odchodzą. Wiemy o tym, ale za każdym razem, gdy się to zdarza, jesteśmy zaskoczeni. To jedyna rzecz w naszej egzystencji, której możemy być pewni, ale często łamie nam serce."*

Mogłabym zachwycać się, zachwycać i zachwycać. Bo "Love, Rosie" to genialna książka. Polecam wszystkim fanom autorki, powieści obyczajowych, o miłości i przyjaźni oraz tym, którzy dopiero chcą zacząć przygodę z Panią Ahern.

"Teraz już wiem, na pewno, że tam, na końcu tęczy, czeka na mnie spełnienie marzeń."*

*Cecelia Ahern "Love, Rosie"

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Duchy rebelii

Szkoda, że to już koniec. Bardzo lubię klimaty pustyni i dawno nie czytałam tak wciągającej i pełnej akcji serii.

zgłoś błąd zgłoś błąd