Czerwony Tybet. Komunizm w Krainie Śniegu

Seria: Reporterzy Dużego Formatu
Wydawnictwo: Agora SA
7,02 (45 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
13
7
18
6
8
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326813689
liczba stron
472
słowa kluczowe
Tybet
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ewa Gawlik

„Czerwony tybet” to realistyczny portret obrosłego legendami kraju. Heroicznego i zastraszonego, stawiającego opór i kolaborującego, pięknego i zaśmierdłego. Robert Stefanicki podróżował po Tybecie pociągiem, autobusem, na jaku i pieszo. Opowiada o kraju, w którym Chińczycy oraz podlegli im politycznie i ekonomicznie - ale nie kulturowo czy religijnie - Tybetańczycy prowadzą ze sobą - dialog...

„Czerwony tybet” to realistyczny portret obrosłego legendami kraju. Heroicznego i zastraszonego, stawiającego opór i kolaborującego, pięknego i zaśmierdłego.

Robert Stefanicki podróżował po Tybecie pociągiem, autobusem, na jaku i pieszo. Opowiada o kraju, w którym Chińczycy oraz podlegli im politycznie i ekonomicznie - ale nie kulturowo czy religijnie - Tybetańczycy prowadzą ze sobą - dialog głuchych. Zawiesza swoją opowieść między beznadzieją a nadzieją. Od Czytelnika zależy, którą wersję wybierze.
prof. Bogdan Góralczyk, politolog i sinolog, b. ambasador

 

źródło opisu: http://kulturalnysklep.pl/TYBET/pr/-czerwony-tybet...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/czerwony-tybet-stefanicki-rob...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (203)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3836

Publikacja Stefanickiego przedstawia relacje z trzech pobytów autora w Tybecie z kilkuletnimi przerwami. Choć czasowo są to okresy obejmujące XXI wiek i dotyczące naocznego obserwowania rozwoju sytuacji tamtejszych rejonów, to autor często robi odniesienia do historii i tradycji narodowej, by tym lepiej oddać przemiany, jakim władze komunistyczne poddały Tybet. By dać wgląd w cały proces przemian społecznych i politycznych począwszy od natarcia Armii Ludowo-Wyzwoleńczej w połowie XX wieku, aż po współczesne realia rządzące Tybetem, pokrótce udaje mu się również przedstawić historyczne motywy i wątki przenikania się mongolskich, indyjskich czy chińskich wpływów na tybetańską egzystencję w minionych wiekach.

Autor nie skupia się tutaj wyłącznie na najlepszych rzeczach, ani też nie epatuje tym wszystkim, co negatywne w życiu Tybetańczyków. Ma świadomość, że Tybet to nie tylko błogosławiony buddyzm i oddawanie się medytacjom, a sami przewodnicy duchowi nie są ludźmi wyzbytymi...

książek: 2773
joly_fh | 2015-07-04
Przeczytana: 04 lipca 2015

Dziennikarz i reporter, Robert Stefanicki opowiada o współczesnym Tybecie, na przestrzeni kilkunastu lat, gdy odwiedzał to państwo. Pisze o zmieniających się politycznych wiatrach, o nowoczesnej Lhasie, o odbudowanych klasztorach będących już tylko fasadą, a nie prawdziwymi świątyniami. Znajdziemy także w tej książce zarys (króciutki) historii Tybetu oraz rozdziały o wyborze Dalajlamów i Panczenlamów. Jest sporo o tybetańskiej mentalności, tak bardzo różniącej się od chińskiej. Niby dwa narody tak blisko siebie żyjące, a tak odmienne. Dla Chińczyka najważniejsza jest korzyść, pieniądz oraz posłuszeństwo władzom, dla Tybetańczyka duchowość. I dlatego Tybetańczycy z Chińczykami przegrywają. Stefanicki zachowuje w swojej książce obiektywny, wyważony ton. Co najważniejsze - pokazuje Tybet takim, jakim jest dziś naprawdę, a nie takim, jakim widzą go turyści. My być może nawet chcielibyśmy, by Tybet pozostał takim skansenem: umorusane dzieci, uśmiechnięci mnisi, kobiety w kolorowych...

książek: 1150
Brethil | 2015-09-22
Na półkach: Przeczytane, 2015, Non fiction
Przeczytana: 19 września 2015

Pomyśl przez chwilę o Tybecie. Co przychodzi Ci do głowy? Malownicze, zaśnieżone szczyty? Mnisi w barwnych szatach? A może powiewające na wietrze flagi modlitewne? Tak, to właśnie Tybet. Nie sądzę jednak, by w Twoich myślach pojawiały się hasła, takie jak komunizm czy samospalenie... To też Tybet. Jak jedno państwo może mieć dwa tak diametralnie różne oblicza, być jednocześnie piękne i zacofane, niepoddające się sinizacji, choć mówiące prawie wyłącznie po chińsku, żyjące nadzieją i pogrążone w beznadziei? Cóż, to właśnie Tybet.

Reportaż Roberta Stefanickiego to przede wszystkim szczegółowe sprawozdanie w trzech wypraw do Tybetu odbytych w latach 2002-2013. Wraz z autorem obserwujemy przemianę zacofanego, zaściankowego państewka, patrzymy, jak Lhasa - stolica Tybetu - ze starego, urokliwego miasta zmienia się powoli w betonową dżunglę i jak burzone są klasztory, a w ich miejsce stawia się ładniejsze, czystsze fasady udające już tylko miejsce kultu. Oprócz tych oczywistych zmian,...

książek: 2275
Tinkerbelle | 2018-05-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2018

Przygnębiająca lektura. Kwestia niepodległości Tybetu jest namacalnym dowodem na to, że nikt nie wstawi się za niepodległością innego kraju, jeśli nie ma w tym swojego interesu. Taki truizm.

książek: 2695
nunquam | 2017-11-25
Przeczytana: 24 listopada 2017

Dla kompletnego laika w sprawach historii Tybetu i jego sytuacji politycznej pozycja, która nie tylko niewiele wyjaśni a może jedynie bardziej zagmatwać. Temat arcyciekawy, ale niestety dawno już nie widziałam tak suchego i nudnego stylu pisania. Mocowałam się z tą książką dobre 3 tygodnie. Bywały wieczory, kiedy stawała się idealnym usypiaczem.

książek: 328
kasiuka83 | 2015-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lipca 2015

Zmęczyłam tą książkę... Cieszę się, że mogę ją odłożyć.
Przypuszczam, że dla osoby głęboko zainteresowanej faktami, datami, historią Tybetu książka może okazać się fascynująca. Dla mnie bardziej liczą się ludzkie historie, które dosłownie wyłuskiwałam spomiędzy historycznych faktów, ale to, co udało mi się wyłuskać uważam za odpowiednią rekompensatę za czas spędzony nad tym tomiszczem.

książek: 414
Ola | 2014-12-22
Na półkach: Non-fiction, Przeczytane, 2014
Przeczytana: 20 grudnia 2014

Jeśli ktoś szuka lekkiej lektury na długie zimowe wieczory, może się zawieść. Pomimo że niejednokrotnie uśmiechałam się przy opisach absurdalnych zachowań Tybetańczyków, to przez większość czasu książka wprawiała mnie w refleksyjny nastrój, zmuszała do zastanowienia się dlaczego nic się nie zmienia, ani na zmiany nie zanosi. Czy to wina Dalajlamy? Mentalności Tybetańczyków? A może komunistycznych Chin? Cóż, myślę, że po przeczytaniu reportażu nie uzyskamy jednoznacznej odpowiedz - na pewno jednak będziemy jej bliżsi. Polecam każdemu ciekawemu świata, zainteresowanemu Kulturą Azjatycką lub polityką. Niezależnie od motywacji, czas na tę lekturę na pewno nie będzie czasem straconym.

książek: 615
ankuku | 2018-04-09
Przeczytana: 27 marca 2018

"Chodzenie po wodę od zawsze było zadaniem kobiety. Sami powiedzcie, co by kobieta robiła, gdyby nagle miała wszystko podane na tacy, a czasu tyle, ile przedtem - myślałaby o bzdurach, zaniedbała dom i męża, rozpuściła się jak dziadowski bicz, a może nawet, na swoją własną zgubę, grzeszyła. Dlatego właśnie, dla dobra żony, lepiej nie mieć kanalizacji."

książek: 47
Aleksandra | 2018-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 grudnia 2018

Jedna z lepszych pozycji o Tybecie, warta polecenia i sporo wnosząca dla osoby, która zbytnio Tybetem się nie interesowała.

książek: 430
Agnieszka | 2015-02-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2015

Bez wątpienia jest to realistyczny obraz Tybetu, co nie oznacza jednak że autor Tybet odczarowuje, wręcz przeciwnie lektura reportażu jeszcze bardziej roznieca potrzebę autoweryfikacji tematu. Po styczności z kulturą tybetańską w indyjskim Ladakhu i Nepalu, po tej lekturze nie pozostaje nic innego jak tylko doświadczyć Tybetu osobiście

zobacz kolejne z 193 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd