Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pokrewne dusze. Wybór listów

Tłumaczenie: Maja Lavergne
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
8,36 (28 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
7
8
8
7
5
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Congenial Spirits. Selected Letters
data wydania
ISBN
9788377792209
liczba stron
592
słowa kluczowe
pamiętniki, dzienniki, listy
język
polski
dodała
Ag2S

W dorobku pisarskim Virginii Woolf listy stanowią szczególną pozycję. Podobnie jak dziennik, pisała je przez całe życie, często po kilka dziennie. Do najbliższych, rodziny, przyjaciół, znajomych, ale również do wydawców czy instytucji. Zachowało się ich ponad cztery tysiące, zarówno w zbiorach publicznych w Anglii i w Stanach Zjednoczonych, jak u osób prywatnych. Pokrewne dusze stanowią ich...

W dorobku pisarskim Virginii Woolf listy stanowią szczególną pozycję. Podobnie jak dziennik, pisała je przez całe życie, często po kilka dziennie. Do najbliższych, rodziny, przyjaciół, znajomych, ale również do wydawców czy instytucji. Zachowało się ich ponad cztery tysiące, zarówno w zbiorach publicznych w Anglii i w Stanach Zjednoczonych, jak u osób prywatnych.

Pokrewne dusze stanowią ich wybór: otwiera go dziecinny list do ojca, pisany drukowanymi literami przez sześcioletnią dziewczynkę. Zamyka ostatni, pożegnalny list do męża. Pomiędzy nimi możemy prześledzić całe życie Virginii Woolf, od dzieciństwa, przez lata panieńskie, pierwsze próby pisarskie, małżeństwo, załamanie, pierwszą wojnę, po sukcesy zawodowe i wydawnicze. Możemy przyjrzeć się jej z bliska, chyba nawet lepiej niż w Dzienniku, bo tu spotykamy ją w rozmowie z innymi i widzimy wiele stron jej osobowości, inaczej bowiem pisała do siostry, inaczej do przyjaciółki z młodości, a jeszcze inaczej do osób, które dopiero poznawała, czy których wręcz nie znała. Może bardziej niż inne teksty, listy pozwalają odpowiedzieć na pytanie – jaka była Virginia?

 

źródło opisu: Wydawnictwo MG, 2014

źródło okładki: Wydawnictwo MG

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1055
Ola | 2014-11-16
Na półkach: Oblicza Kultury

NA FALACH ŻYCIA


Virginia Woolf (1882-1941) publicystka, pisarka i feministka; w okresie międzywojennym znacząca postać w intelektualnych i literackich sferach Londynu, z czasem uznana za jedną z największych powieściopisarek i czołowych przedstawicielek literatury modernistycznej XX wieku. Pozostawiła po sobie spory dorobek (recenzje, eseje oraz powieści), więcej chyba jednak emocji wzbudzają jej notatki i uwagi prywatne. Jako osoba spowita aurą tajemniczości, kontrowersji i skandalu od lat fascynuje czytelników, którzy chętnie sięgają po pozycje, które pozwalają zajrzeć w jej życie od podszewki. Do tej pory w Polsce ukazał się Dziennik, teraz pojawia się pozycja, która umożliwi czytelnikom poznanie korespondencji. Zachowało się około czterech tysięcy listów wysłanych do rodziny, przyjaciół i znajomych, a także do wydawców i literatów. Pokrewne dusze stanowią ich starannie przygotowaną antologię.

Książka jest okazała, a mimo to prezentuje tylko niewielką część listów. To uświadamia, jak tytaniczną pracę wykonała autorka projektu przy selekcji. Czytelnik z pewnością to doceni, gdyż wybór listów oraz ich układ został rzetelnie przemyślany. Wszystkie są datowane, opatrzone zwięzłymi opisami i wyjaśnieniami, sprawiają wrażenie, że zostały niemal rozszyfrowane. Umieszczone w dogodnym miejscu przypisy informują kim są adresaci oraz jaki rodzaj stosunków łączył ich z pisarką. Listy pogrupowane są w rozdziały (odpowiadające poszczególnym okresom życia Virginii) i opatrzone wstępami. Całość wzbogacono niezwykle klimatycznymi fotografiami, przedstawiającymi portrety pisarki oraz jej sylwetkę w otoczeniu rodziny i przyjaciół. W ten sposób opracowana książka stała się udokumentowanym świadectwem życia Virginii Woolf, rodzajem jej epistolarnej autobiografii. Podczas lektury staje się jasne, że Joanne Trautmenn Banks (autorka projektu) kierowała się nie tylko chronologią, koniecznością zilustrowania życia pisarki, przede wszystkim chciała wychwycić (w najdrobniejszych niuansach i tonacjach) wszystkie aspekty jej niezwykle bogatej osobowości.

Przez całe życie Virginia była albo niezwykle pobudzona, aktywna zawodowo i towarzyska, bądź walczyła z demonami, przeżywając kolejne załamania nerwowe i odsuwając się od świata. Na przemian przeżywała chwile szczęśliwe, bądź traumatyczne; okresy te pojawiały się cyklicznie, jak fale przypływu i odpływu i znalazły odbicie w korespondencji. W lepszych okresach pisała listy błyskotliwe, skrzące inteligencją i migocące dowcipem, przepełnione w dużej mierze ploteczkami (z powodu swojego zamiłowania do spontanicznego plotkarstwa często wpadała w tarapaty towarzyskie). Natkniemy się jednak także na listy świadczące o gorszej kondycji autorki, pochodzące z okresów, gdy „pisanie jest (…) jak przenoszenie cegieł przez mur”.*

Virginia pisanie miała we krwi. Każda okazja i wydarzenie było dobrym pretekstem, by napisać list. Korespondencja była jej potrzebna jak powietrze, stanowiła ujście dla energii, oczyszczenie umysłu, porządkowanie rozedrganego świata… Czasem stawała się kołem ratunkowym, tarczą obronną przed załamaniem nerwowym, przed torturą samotności. „Listy nie są literaturą!”** pisała do swej przyjaciółki Violet Dickinson w roku 1905, lecz wbrew tej tezie jej listy są niezwykle literackie (czasem poetyckie), a także plastyczne (świadczące, że bliskie jej było malarstwo) i muzyczne (dbała o rytm słów). Poznajemy je chronologicznie, od dziecięcych, przez pełne młodzieńczego zapału, aż po te najbardziej wyrafinowane. Jej styl był zmienny, uzależniony od stopnia poufałości z adresatem, ton dowcipny („naprawdę doktor to gorzej niż mąż”***), przyjazny bądź swawolny (flirtowała po trosze ze wszystkimi), to znowu poważny i nad wyraz rzeczowy.

Pokrewne dusze nie wywołają sensacji wśród czytelników, którzy znają twórczość i Dziennik Virginii (nie zaskoczą nowymi faktami z jej życia). Pozwalają natomiast zajrzeć w najbardziej intymne sfery życia pisarki, poznajemy „na gorąco” jej odczucia i myśli, wrażenia i motywy postępowania; zrozumiemy jak wieloma odcieniami mieni się jej osobowość. Lektura książki z pewnością przyniesie refleksję, że Virginia Woolf jest pisarką, której utworów nie da się zinterpretować i zrozumieć bez znajomości jej życia. Cały jej dorobek literacki, Dziennik i jej listy są w jakiś sposób z sobą powiązane, wzajemnie się uzupełniają. Wydaje się, że dopiero po przeczytaniu korespondencji można należycie docenić fenomen powieści Fale i sposób, w jaki życie oraz jej osobowość przeniknęły do tego dzieła.

Warto poświęcić nieco czasu, by poznać Virginię; dla wielbicieli jej talentu to pozycja obowiązkowa. Z jej korespondencji wyłania się obraz epoki, w której żyła oraz portret elity towarzyskiej. Przede wszystkim jednak poznajemy wizerunek samej pisarki, która była postacią nietuzinkową, charyzmatyczną, obdarzoną wielką wyobraźnią, rozedrganą i utkaną z największych sprzeczności. Pewne jest, że bez Virginii Woolf świat pozbawiony by został wielu wrażeń i barw…

http://www.obliczakultury.pl/literatura/kultura/biograficzne/4690-pokrewne-dusze-wybor-listow-virginia-woolf-recenzja

http://ksiazkioli.blogspot.com/2014/10/virginia-woolf-pokrewne-dusze-wybor.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piękne złamane serca

"Caddi i Rosie zawsze były nierozłączne dopóki nie pojawiła się Susanne..." Książka opowiada o przyjaźni 3 nastolatek. Jak jest złożona i ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd