Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zmierzch Zachodu

Tłumaczenie: Józef Marzęcki
Wydawnictwo: Aletheia
7,43 (30 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
8
8
5
7
2
6
7
5
1
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Untergang des Abendlandes. Umrisse einer Morphologie der Weltgeschichte
data wydania
ISBN
9788362858637
liczba stron
400
słowa kluczowe
kultura, Niemcy, symbol, cywilizacja
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Ag2S

Zmierzch Zachodu (1918 -1922) należy do "kulturowych" współczesnych traktatów z dziedziny filozofii kultury. Autor Oswald Spengler (1880 - 1936), niemiecki polihistor i wizjoner, przeciwnik demokracji, konserwatysta sceptyczny wobec nazizmu po 1933 roku, w księdze tej szuka diagnozy świata posługując się "morfologią historyczną". Kultury powstają, rozkwitają i zamierają, przeradzając się w...

Zmierzch Zachodu (1918 -1922) należy do "kulturowych" współczesnych traktatów z dziedziny filozofii kultury. Autor Oswald Spengler (1880 - 1936), niemiecki polihistor i wizjoner, przeciwnik demokracji, konserwatysta sceptyczny wobec nazizmu po 1933 roku, w księdze tej szuka diagnozy świata posługując się "morfologią historyczną". Kultury powstają, rozkwitają i zamierają, przeradzając się w pewnym momencie w cywilizacje, czyli perfekcyjne formy kultury "wyczerpanej". "Morfologia" kultur ma pozwalać na porównywanie ich poszczególnych etapów i przewidywanie dzięki temu biegu własnej formacji. Taki historyzm i w sumie pesymizm (w porównaniu z ideą trwałego liniowego rozwoju) nie hierarchizuje, a Zachodowi przepowiada "zmierzch" wzorem każdego innego organizmu. Te koncepcje, dla jednych genialne, dla innych dyletanckie, od bez mała stu lat budzą emocje, gdyż dotykają pytania o sens ludzkich działań, o "koniec historii" i perspektywy postępu jakkolwiek pojętego. Kto jednak nie chciałby zanurzać się w takiej metafizyce dziejów , znajdzie w Zmierzchu Zachodu kompendium wiedzy i oryginalnych interpretacji ze wszystkich dziedzin od matematyki po sztukę, zapozna się z poglądem autora na "pseudomorfozę" (nowe kulturowe wino w starych bukłakach) chrześcijaństwa czy Rosji, związek matematyki z Faustem, analogie przemian w świecie Indian, Chińczyków i Hindusów, a zainspirowany tym myśleniem, odnajdzie może Unię Europejską gdzieś u kresu cesarstwa rzymskiego. W ostatecznym rozrachunku analizy i spekulacje Spenglera, nawet jeśli dyskusyjne, zapewniają ćwiczenie ze świadomości historycznej, jakiego próżno szukać w innych dziełach.

 

źródło opisu: Matras

źródło okładki: http://www.aletheia.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 417
Macław | 2016-01-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka ogólnie ciekawa warta zainteresowania. Dowiedzieć się z niej możemy, co według autora jest głównym czynnikiem rozwoju kultury, a co jego już w dalszym następstwie końcową spadkową, czyli cywilizacją. Można powiedzieć, że czynnikiem rozwojowym kultury są pierwiastki intelektu twórczego jak matematyka i nauki ścisłe, a także i sztuka, która nadawała pędu dynamice kulturowej. Autor dzieła stworzył koncepcje cywilizacyjną, która przypomina swego rodzaju "biomechanizm". Owy "biomechanizm" cywilizacyjny opiera się o schemat przyrodniczy mianowicie narodziny, rozwój, dojrzewanie i śmierć. W tamtych czasach była to dość powszechna i łatwo przyswajalna moim zdaniem interpretacja zagadnienia dla większości odbiorców w sumie tak samo, jak i w dzisiejszych czasach. Nie da się odczuć także podczas czytania, że Oswald Spengler faworyzuje tak zwaną myśl "faustowską" jako jedną z lepszych, która zdominuje świat przed całkowitym upadkiem cywilizacyjnym. Nadmienię tylko to, że tak zwana myśl "faustowska" jest niczym innym, jak koncepcją kultury pruskiej. Jeśli chodzi, o sam aspekt przerabiania całej książki jej przeczytania jest ogólnie dość ciężkawy. Książkę czyta się trudno i trzeba wyjątkowo się skupić, aby wątki poruszane przez autora w książce nie umknęły jej główniej myśli. Nie jest to lektura lekka i prostą w swym przekazie i może po prostu znudzić w pewnym momencie jej czytania. Reasumując, jest to dość ciekawe dzieło warte uwagi, ale ze względu na ciężkość jej przekazu nie jest ona dla każdego. Jeśli ktokolwiek interesuje się zagadnieniem cywilizacyjnym gorąco polecam książkę rodzimego pisarza polskiego Feliksa Konecznego autora książki "O wielości cywilizacji" Moim zdaniem jest to pozycja znacznie ciekawsza i bogatsza w tematyce cywilizacyjnej, jak i jej koncepcji społecznej, którą Koneczny nazwał "Metodą działania ustroju życia zbiorowego"

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło nie może zgasnąć

"O naiwności!" Liczyłam na miły odpoczynek przy tej lekturze, a umęczyła i znużyła mnie ona niezmiernie. Ledwo dotarłam do ostatniej strony...

zgłoś błąd zgłoś błąd