Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzielnica obiecana

Seria: Uniwersum Metro 2033
Wydawnictwo: Insignis
6,56 (1052 ocen i 145 opinii) Zobacz oceny
10
34
9
58
8
153
7
315
6
293
5
116
4
39
3
30
2
10
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363944544
liczba stron
500
słowa kluczowe
metro, 2033, postapokalipsa, nowa, huta, kraków
język
polski
dodał
Tomasz

Dwie dekady po Pożodze, globalnej zagładzie atomowej. Gatunek homo sapiens na powrót został sprowadzony do roli jednego z konkurentów w grze o przetrwanie. Zmieniło się wszystko. Tylko ludzie pozostali tacy, jak dawniej. Nowa Huta. Zaprojektowane i zbudowane od podstaw robotnicze miasto. XVIII dzielnica Krakowa. To tu, w podziemnych schronach, mieszkają ci, którzy przetrwali nuklearną...

Dwie dekady po Pożodze, globalnej zagładzie atomowej. Gatunek homo sapiens na powrót został sprowadzony do roli jednego z konkurentów w grze o przetrwanie. Zmieniło się wszystko. Tylko ludzie pozostali tacy, jak dawniej.
Nowa Huta. Zaprojektowane i zbudowane od podstaw robotnicze miasto. XVIII dzielnica Krakowa. To tu, w podziemnych schronach, mieszkają ci, którzy przetrwali nuklearną apokalipsę. Każdy dzień oznacza dla nich walkę, każdy miesiąc przynosi nowe zagrożenia. Wśród strzępów cywilizacji przeżycie kolejnego roku zakrawa na cud.
Zdradzeni i zmuszeni do ucieczki mieszkańcy Nowej Huty wyruszają na poszukiwanie mitycznego raju – Kombinatu. Nie wiedzą jeszcze, że z niedostępnego dla nich centrum Krakowa nadciąga przerażająca horda, która odmieni znany im świat.
Jednak to śmiertelne niebezpieczeństwo okaże się tylko tłem dla piekła, które ludzie niezmiennie gotują sobie sami nawzajem.

 

źródło opisu: http://www.insignis.pl

źródło okładki: http://www.insignis.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Anakolut książek: 588

Taka sobie bajeczka

Odkąd tylko polscy czytelnicy dowiedzieli się o rozrastającym się w zatrważającym tempie projekcie Uniwersum Metro 2033 i dzięki wydawnictwu Insignis zaczęli go poznawać, kwestią czasu było, aż swoją cegiełkę dołoży polski autor. W roli pioniera, który - miejmy nadzieję - przetrze szlaki innym, wystąpił Paweł Majka z powieścią „Dzielnica obiecana”.

Pawła Majkę fani polskiej fantastyki kojarzyć mogą głównie z opowiadań - ma na swoim koncie między innymi publikację w Nowej Fantastyce. Wydał też powieść SF, której akcja osadzona jest w alternatywnej wersji Krakowa. W „Dzielnicy obiecanej” ponownie główną rolę gra rodzinne miasto autora - tym razem jednak poznamy Kraków po trzeciej wojnie światowej - zniszczony, podzielony, śmiertelnie niebezpieczny.

Głównymi bohaterami „Dzielnicy obiecanej” są Marcin i Ewa - przyszywane rodzeństwo, wychowane przez trupę aktorów, którzy swoją sztuką bawią mieszkańców Federacji Schronów, czyli państewka powstałego z połączenia umieszczonych pod Nową Hutą bunkrów atomowych. Pewnego dnia życie nastolatków wywraca się do góry nogami za sprawą ludzi, którzy pragną przejąć władzę nad Federacją, a zespół Marcina i Ewy idealnie nadaje się do występowania w charakterze kozła ofiarnego. Rodzeństwu udaje się uciec ze Schronów, a nawet znaleźć wartościowego sojusznika, ale na powierzchni czyha cała masa niebezpieczeństw. Na domiar złego, w pościg za zbiegami zostaje wysłana grupa doświadczonych strażników pod wodzą Przemysława Siedlara zwanego Szramą....

Odkąd tylko polscy czytelnicy dowiedzieli się o rozrastającym się w zatrważającym tempie projekcie Uniwersum Metro 2033 i dzięki wydawnictwu Insignis zaczęli go poznawać, kwestią czasu było, aż swoją cegiełkę dołoży polski autor. W roli pioniera, który - miejmy nadzieję - przetrze szlaki innym, wystąpił Paweł Majka z powieścią „Dzielnica obiecana”.

Pawła Majkę fani polskiej fantastyki kojarzyć mogą głównie z opowiadań - ma na swoim koncie między innymi publikację w Nowej Fantastyce. Wydał też powieść SF, której akcja osadzona jest w alternatywnej wersji Krakowa. W „Dzielnicy obiecanej” ponownie główną rolę gra rodzinne miasto autora - tym razem jednak poznamy Kraków po trzeciej wojnie światowej - zniszczony, podzielony, śmiertelnie niebezpieczny.

Głównymi bohaterami „Dzielnicy obiecanej” są Marcin i Ewa - przyszywane rodzeństwo, wychowane przez trupę aktorów, którzy swoją sztuką bawią mieszkańców Federacji Schronów, czyli państewka powstałego z połączenia umieszczonych pod Nową Hutą bunkrów atomowych. Pewnego dnia życie nastolatków wywraca się do góry nogami za sprawą ludzi, którzy pragną przejąć władzę nad Federacją, a zespół Marcina i Ewy idealnie nadaje się do występowania w charakterze kozła ofiarnego. Rodzeństwu udaje się uciec ze Schronów, a nawet znaleźć wartościowego sojusznika, ale na powierzchni czyha cała masa niebezpieczeństw. Na domiar złego, w pościg za zbiegami zostaje wysłana grupa doświadczonych strażników pod wodzą Przemysława Siedlara zwanego Szramą. Uciekinierzy stają przed trudnym wyborem: dokąd skierować swe kroki? Czy wybrać mityczny niemal Kombinat, czy może próbować szczęścia w sercu Krakowa?

Powieść rozpoczyna bardzo ciekawy, rozbudzający apetyt prolog, w którym przedstawiona zostaje wizja zniszczonej krakowskiej starówki, zamieszkałej przez niezwykle osobliwą postać - Króla. Niestety szybko się okazuje, że Król nie będzie głównym bohaterem „Dzielnicy obiecanej”. Szkoda. Zamiast tego otrzymujemy parę bohaterów bardziej irytujących, niż wzbudzających sympatię i ciekawość. Szczególnie drażni Marcin, który niejednokrotnie okazuje się skończoną ofiarą, a Ewa, początkowo znacznie bardziej rezolutna od brata, z czasem staje się równie nieporadna. Autor próbował pokazać rozwój postaci Marcina, ale wyszło to trochę sztucznie. Trzeba pamiętać, że zasadnicza akcja książki rozkłada się zaledwie na przestrzeni kilku dni, dlatego trudno uwierzyć w nagłą przemianę siedemnastolatka - swoiste from zero to hero wydaje się bardzo wymuszone. Niestety przez to, że Marcin jest główną postacią, trudno wyczuć, dla kogo autor pisał - raz wydaje się, że targetem będą nastoletni czytelnicy, a po chwili robi się poważniej i doroślej. Niektóre opisy i dialogi zdają się wręcz infantylne, kłócąc się z tym, w jaki sposób autor przedstawia powojenny świat.

Skoro już o tym mowa, to Nowa Huta w wydaniu Pawła Majki wydaje się całkiem interesująca. Co prawda trochę niezrozumiałe jest to, że dystanse rzędu kilkuset metrów bohaterowie potrafią przemierzać całymi dniami, ale w ostateczności można to próbować tłumaczyć wszechobecnymi niebezpieczeństwami. Kraków Majki żyje, jest pełen zdziczałych zwierząt oraz dziwnych stworzeń powstałych w wyniku działania promieniowania, a porastający go tajemniczy bluszcz sprawia, że miasto jest prawdziwą dziką dżunglą - i to bynajmniej nie w przenośni. Ciekawym pomysłem są też jednomyślne ptaki - powiew świeżości, którego jeszcze nie było w wydanych dotąd w Polsce książkach spod szyldu Uniwersum Metro 2033. W oczy kole natomiast trochę ściągnięty od Glukhovskiego podział mieszkańców Nowej Huty na grupy ideologiczne - mamy tu komunistów, faszystów, są i kanibale oraz grupa fanatyków zwana Konopkami. To już było, dlatego specjalnie nie zachwyca.

„Dzielnica obiecana” jest książką pełną sprzeczności. Z jednej strony mamy niedojrzały wątek Marcina i Ewy, z drugiej historię Siedlara, będącą mieszaniną thrillera, sensacji i lekkiej groteski (za sprawą komunistki Ninel), którą czyta się przyjemniej od wątku podstawowego. Występują też elementy nielogiczne, jak choćby wspomniane już ciągnące się w nieskończoność podróże na bardzo krótkich dystansach albo mało wiarygodna nieświadomość dwóch frakcji o swym wzajemnym istnieniu. Fabuła, początkowo szczegółowa i rozwijająca się w równym tempie, pod koniec nagle przyspiesza - sceny kulminacyjne, zawierające się w zaledwie kilkudziesięciu końcowych stronach, są opisane skrótowo, pobieżnie, jakby od niechcenia. Szkoda, bo można było to rozwiązać inaczej.

Jestem pewien, że polscy fani Uniwersum Metro 2033 sięgną po tę lekturę niezależnie od wszystkich recenzji - każdy choćby z czystej ciekawości ujrzenia postapokaliptycznej wizji niemalże własnego podwórka. W porównaniu jednak z książkami rosyjskich autorów, „Dzielnica obiecana” plasuje się raczej w połowie skali. Nie porywa oryginalnością, pomimo kilku interesujących pomysłów, a fabuła jest zbyt prosta i mało zaskakująca. Zakończenie historii sugeruje też, że być może autor planuje kontynuację. Może w drugiej części uda się poprawić niedociągnięcia, które rażą w „Dzielnicy obiecanej”? Obawiam się bowiem, że drugiej dziecinnej historii o nastoletniej ofierze losu czytelnicy nie puszczą autorowi płazem.

Paweł Kukliński

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2191)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1536
Heisenberg | 2017-03-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Dawno temu Mikołaj Rej wypowiedział słynną sentencję – „A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają”. Ta sama sentencja, odpowiednio przerobiona idealnie pasuje jako opis książki Pawła Majki, „Dzielnica obiecana”. Można użyć takiego zakończenia – „iż Polacy nie gęsi, i swoje Uniwersum Metro mają”! Zresztą nie tylko tej książki, bo wiadomo że „swoje” UM 2033 ma Wrocław, a także od niedawna Warszawa (obydwa miasta na liście „Do przeczytania”!).
Po przeczytaniu „Dzielnicy…” jestem jak najbardziej na ‘tak!’, i choć przyznam szczerze że całą serię Uniwersum dopiero poznaję, to stwierdzam całkowicie subiektywnie, że naprawdę nie mamy się czego wstydzić wobec innych nacji, wobec pisarzy tworzących całe UM 2033, a wręcz przeciwnie!
Książkę czyta się doskonale; autor nie zanudza ani przez moment, tylko w bardzo fajny sposób prowadzi narrację książki. Postapokaliptyczna Nowa Huta, do tego paranormalny wątek jak nie przymierzając z „Archiwum X”, a to...

książek: 1457
deana | 2015-02-08
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 08 lutego 2015

,,Dzielnica obiecana" to moje pierwsze spotkanie z Uniwersum rozpoczętego Metrem 2033. Zaczęłam od końca bo nie mogłam oprzeć się pokusie spojrzenia na Kraków po Pożodze.

Podeszłam na początku do powieści z dużym dystansem bo do końca nie wiedziałam czego powinnam się spodziewać. Bardzo szybko zostałam jednak wchłonięta bez reszty. Niesamowitym uczuciem było biegać, skradać się i ukrywać się w nowym zrujnowanym Krakowie, a właściwie nie Krakowie ale Nowej Hucie. Wiele miejsc np. okolice Ronda Mogilskiego, ulicy Mogilskiej czy Muzeum Lotnictwa przez pewien czas były moim domem. Teraz zamiast zielonych ulic i jasnych bloków widział ruiny. Byłam pod ogromnym wrażeniem wyobraźni autora, któremu udało się stworzyć tak przekonywujący obraz znanych mi miejsc.

Co do akcji. Razem z głównym bohaterem, Marcinem zostajemy wyrzuceni z wydawałoby się przytulnego i spokojnego życia w schronach w szaleństwo świata po Apokalipsie. Razem z nim uciekamy przed pościgiem, walczymy o przetrwanie i...

książek: 543
Karol | 2014-08-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 sierpnia 2014

Bardzo interesująca historia. Spodobał mi się fakt że głównym bohaterem nie został jakiś wytrenowany stalker, jak to bywało w ostatnich książkach z cyklu Metra, tylko jak w przypadku oryginału postawiono na zwykłego chłopaka który po prostu znalazł się w nieodpowiednim miejscu i nieodpowiednim czasie. Jego wyprawa przez Kraków jest zdecydowanie bardziej interesująca od wątku Szramy(chociaż i ten ma swoje plusy - szczególnie Ninel). Bardzo fajnie wpleciony wątek polityczny, rozpisany z rozwagą, uzupełniał historię gdzie było to potrzebne, a znikał gdy działo się coś ciekawszego. Jeśli chodzi o wady - zbytnio rozbudowany początek, a zanadto skrócone zakończenie. Dodatkowo nie jestem fanem wątku paranormalnego z udziałem Króla, a nie ma go zbyt wiele. Ciekawe zakończenie, zostało kilka niezamkniętych wątków... czyżby szykowała się kontynuacja? Jestem na tak.

książek: 0

Powieść stworzona na zasadzie - my Polacy nie szczawie, pisać też potrafimy, a wykazać się przed fanatykami jakoś trzeba, moda taka nastała i coś tam po przyjaźni zlecili. Tylko dlaczego akurat w serii, w której każdy tom jest powieleniem poprzedników i tak na serio, to czytanie można zakończyć na 2033 i Piterze. Ale nie, tu jeden pomysł był dobry, to biorę, w tej też nie zgorszy, może jeszcze stamtąd, zusammen do kupy na polski grunt się rzuci, jakoś będzie wyglądać, a czy podobać - to inny sort. Bo "metrowe" oszołomy łykną wszystko, a jak patriotycznie smokiem przed oczami się pomacha to ho ho, klękajcie narody.

"Dzielnicę obiecaną" traktuję jako wypadek przy pracy. Może to nie katastrofa i całkowita cienizna, ale Majkę stać na zdecydowanie więcej, na oryginalne folkowo-narodowe wstawki, na rozmach i pasję bijącą co akapit. Tylko niestety nie tutaj.

książek: 238
DonSzabla | 2014-11-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2014, Posiadam
Przeczytana: 01 listopada 2014

Jestem przekonany, że każdy fan Uniwersum Metro 2033 czekał z niecierpliwością na pierwszą polską powieść osadzoną w tym świecie. Kiedy wydawnictwo Insignis serwowało nam co rusz to nowe powieści naszych wschodnich sąsiadów, my z zazdrością spoglądaliśmy na nasz rodzimy rynek wydawniczy i czekaliśmy, aż w końcu jakiś polski autor zdecyduje się na napisanie powieści postapokaliptycznej. W końcu się doczekaliśmy. Paweł Majka jest pierwszym śmiałkiem, który wyszedł naprzeciw naszym błaganiom. Czy podołał temu zadaniu?

Akcja książki dzieje się w wpółnocno-wschodniej części Krakowa, a mianowicie w Nowej Hucie. Głównymi bohaterami są Marcin i Ewa, którzy wraz z grupą aktorów wędrują po Federacji Schronów i pokazują spektakle znane z minionej epoki. Pomysł jest o tyle dobry, że dzięki temu mieszkańcy schronów, którzy przeżyli pożogę, nie zapominają o utraconym świecie. Ci zaś, którzy go nie pamiętają, traktują występy jako ciekawostkę i w pewnym stopniu nadzieję na lepszą przyszłość....

książek: 509
Piotr | 2016-02-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka po części mi się podobała, a po części rozczarowała. Spodziewam się czegoś więcej przynajmniej po przeczytaniu innej książki z z serii Uniwersum także polskiego autora.

Początkowo akcja się nieco dłużyła. Dopiero tak od połowy książki nabrała jako tako tempa.
Napisana lekkim młodzieżowym językiem, lecz czasem z banalnymi i naiwnymi dialogami i opisami miejsc oraz sytuacji.

Zakończenie jakby pisane w pośpiechu, zostawiło niedosyt po tak wielowątkowej fabule.

Trochę się rozczarowałem.

książek: 322
Aga CM | 2014-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 grudnia 2014
książek: 100
Bodzepor | 2014-11-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2014

Pierwsza powieść z serii Metro 2033 z akcją osadzoną w Polsce odbiega od książki Głuchowskiego, bardziej mi przypomina Fallouta - Kraków i okolice nie są tak bardzo zdewastowane jak tereny wielkich miast w Rosji, więc życie poza ukrytymi pod ziemią schronami możliwe jest tu także na powierzchni, którą władają rozmaite frakcje (konkurują ze sobą wytrwale o miano największego domu wariatów) - wykreowany świat to największy plus tej książki. Niestety sama historia mnie jakoś nie porwała, zwłaszcza druga połowa książki jest strasznie chaotyczna, a kolejni bohaterowie są wprowadzani tylko po to, żeby zaraz umrzeć. Drugim mankamentem jest główny bohater, w tych warunkach powinien był przejść ekspresową szkołę dorastania, a on na końcu książki jest takim samym durnym dzieciakiem jak na początku.

książek: 1611
Krzysztof Baliński | 2015-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 maja 2015

„ Tak naprawdę, duma Siedlar, wszyscy rodzimy się z pechem uwieszonym u serca. Pech śpi i czeka na swoją okazję. Ci u których śpi dłużej bywają nazywani szczęściarzami. Ale ich zegar także tyka.” *


Nie przypadkiem od tego cytatu zacząłem tą recenzję, bo przecież pecha mieli wszyscy ludzie ze świecie uniwersum Metro 2033, a więc świata wykreowanego przez Dmitrija Głuchowskiego, a także innych autorów, którzy się powieściami rosyjskiego pisarza zainspirowali. fascynatów i twórców zarazem fantastyki postapokaliptycznej. Na moim szlaku czytelniczym to, oprócz oryginalnych książek „Metro 2033” i „Metro 2034”, druga książka Projekt Dmitry Glukhowsky Uniwersum Metro 2033” **. Tym razem jest to książka Pawła Majki, akcja dzieje się w Polsce, konkretnie w Krakowie, a raczej w czymś, co kiedyś było Krakowem, bo jak wiadomo mamy tu świat po apokalipsie. Tutaj ta wojna nuklearna zwana jest Pożogą.

Oczywiście Paweł Majka dostosował się do konwencji w uniwersum „Metro 2033” obowiązującej....

książek: 1212

Nie oceniaj książki po okładce! To powiedzenie pasuje tutaj perfekcyjnie. Świetny prolog, a potem niedowierzanie, że można tak spartaczyć piękną ideę wydania całkowicie polskiej książki w Uniwersum Metro2033 pod patronatem Dimitra Glukhovsky'ego. Oczekiwałem tekstu równie poważnego, co zapowiedzi Pawła Majki oraz wydawnictwa, które również nagrzeszyło (w książce znajdziemy kilka literówek, zjedzonych słów, fruwających przecinków ot: s. 114, 147...). Dostałem jednak tekst dla nastolatków w większości obdarty z atmosfery dotychczasowych książek Uniwersum. Dzielnica obiecana to tylko naiwna przygodówka o świetnej reklamie, przeciętnej fabule, bardzo marnej stylistyce, jeszcze słabszych dialogach i narracji, która, rozsadzając akcje na drobne, nie wnosi nic ani do budowy atmosfery, ani do budowy postaci - a wszystkie są po prostu płytkie. Te pół tysiąca stron przypomina rozmieszaną papkę z określonej puli zdań, na które zdobył się autor. Tym samym zniechęcił mnie on do jakiejkolwiek...

zobacz kolejne z 2181 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Zgłoś ulubioną książkę do Zajdla!

Każdy czytelnik fantastyki może wybrać od jednego do pięciu utworów w każdej kategorii (powieść/opowiadanie), wydanych w poprzednim roku kalendarzowym. Po pięć utworów, które zbiorą najwięcej głosów, znajdzie się na liście nominacji do Nagrody. Spośród nich uczestnicy XXX POLCON-u, który odbędzie się w dniach 20 – 23 sierpnia 2015 r. w Poznaniu, dokonają wyboru Laureatów.


więcej
Uniwersum Metra 2033: "Mrówańcza", Falkon i spotkania z Pawłem Majką

Najbliższe tygodnie będą obfitowały w wydarzenia związane z Uniwersum Metra 2033. Już 22 października na półki księgarń trafia „Mrówańcza” Rusłana Mielnikowa. Zaś 18. Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie będą okazją do spotkania z Pawłem Majką, autorem pierwszej polskiej powieści w serii Uniwersum Metra 2033.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd