Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przystanek Dakar

Wydawnictwo: Burda Książki
8,11 (9 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
0
7
1
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375964820
liczba stron
350
słowa kluczowe
Dakar, Rajd, Podróż
język
polski
dodał
czupryn

O największym rajdzie świata opowiadało już wielu. Przystanek Dakar. Rajd okiem fotografa jest historią jakże różną od pozostałych, bo widzianą oczyma artysty. Autor zdradza często niedostrzegane kulisy Dakaru. Opowiada o ludziach drugiego planu, o których media milczą, choć bez nich nie byłoby tego rajdu. Dzięki wyjątkowym fotografiom i niepozbawionym humoru opisom zabiera nas w...

O największym rajdzie świata opowiadało już wielu. Przystanek Dakar. Rajd okiem fotografa jest historią jakże różną od pozostałych, bo widzianą oczyma artysty. Autor zdradza często niedostrzegane kulisy Dakaru. Opowiada o ludziach drugiego planu, o których media milczą, choć bez nich nie byłoby tego rajdu. Dzięki wyjątkowym fotografiom i niepozbawionym humoru opisom zabiera nas w nieprawdopodobną podróż po wspaniałych krajobrazach Ameryki Południowej, często niedostępnych dla zwykłych zjadaczy chleba. Opowieść okraszona komentarzami polskich zawodników jest także doskonałym podręcznikiem dla wszystkich podglądających rzeczywistość przez wizjer aparatu fotograficznego. Jacek Bonecki, kontynuując cykl, który rozpoczęła jego pierwsza książka Fotograf w podróży, zdradza pasjonatom tajemnice swojego warsztatu i zwraca uwagę na techniczne aspekty fotografii rajdowej.

Jacek Bonecki to swego rodzaju wariat, artysta i człowiek, który od zawsze zaskakiwał mnie swoim sposobem postrzegania otoczenia. Od pierwszych lat, kiedy zobaczyłem jego zdjęcia, byłem zachwycony i twierdziłem zawsze, że są to najlepsze zdjęcia wykonane na Dakarze. Ktoś, kto tyle lat jeździ na Dakar, powinien dawno już stracić wrażliwość, a jemu nigdy nie wyczerpują się tematy, dlatego zawsze czekam na to, co Jacek nowego wymyśli, w jaki sposób uchwyci kolejny rajd. Jego widok z aparatem nieraz poprawia nam humor.

Jarosław Kazberuk

Jacek Bonecki, urodzony w 1969 r., fotograf uniwersalny i popularyzator fotografii, z wykształcenia operator filmowy, producent telewizyjny, dziennikarz. Ma na swoim koncie nie tylko kilkaset produkcji telewizyjnych, ale także wiele wystaw fotograficznych w kraju i za granicą. Wykładał w wielu szkołach fotograficznych w Polsce. Prowadzi warsztaty fotograficzne, które cieszą się dużym uznaniem wśród uczestników. Realizując swoją pasję podróżowania, odwiedził ponad sześćdziesiąt krajów na sześciu kontynentach. Wspomnienia z podróży umieścił w swoim portfolio fotograficznym.

 

źródło opisu: http://www.burdaksiazki.pl/ksiazki,2,24,873,przyst...(?)

źródło okładki: http://www.burdaksiazki.pl/ksiazki,2,24,873,przyst...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 50
MarK1989PL | 2016-01-02
Na półkach: Przeczytane

Bardzo fajna książka dla fanów fotografii sportowej/podróżniczej, fanów dzieł Jacka Boneckiego i oczywiście fanów samego rajdu Dakar. Jakkolwiek nie ma co nastawiać się na tony głębokiej treści, to z pewnością czegoś ciekawego można się dowiedzieć, także o technice fotografowania. Jeśli chodzi o styl w jakim jest napisana to z początku trzeba się przyzwyczaić, gdyż jest bardzo bezpośredni i na samym wstępie atakuje nas kilka "lokowanych produktów". Dalej jest już jednak tylko lepiej.

Coś czego natomiast zupełnie nie mogę zrozumieć i przecierpieć, to jak można w tak słaby sposób potraktować fotografie w książce o fotografii przecież... Otóż co lepsze zdjęcia drukowane są na rozkładówkach, ALE format książki jest inny niż format zdjęć, więc 20% rozkładówki zajmuje nadrukowany czarny pasek. To jednak mały pikuś, gdyż sposób łączenia stron jest taki, iż kolejne 20% zdjęcia jest dla nas niewidoczne, a nawet jeśli to jest już na mocnym zagięciu do łączenia stron. Przez to nie możemy podziwiać fotografii w całości i są one praktycznie zrujnowane przez brak dość istotnego kawałka - samego środka. Dużo lepiej widać je w miniaturach na poprzedzających stronach i tam choć częściowo można je docenić. Naprawdę nie wiem jak można popełnić tak potężną gafę, jeszcze w książce o fotografii, firmowanej przez fotografa i przez firmę, której znakiem rozpoznawczym są najlepsze zdjęcia na świecie. Wstyd.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księga cmentarna

Ta króciutka książeczka (niewiele ponad 200 stron) została przeze mnie przeczytana w jeen dzień. Gdybym był wredny mógłbym napisać "I to zdanie w...

zgłoś błąd zgłoś błąd