Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Więcej czerwieni

Cykl: Lipowo (tom 2)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,28 (1927 ocen i 345 opinii) Zobacz oceny
10
139
9
170
8
514
7
654
6
294
5
94
4
25
3
22
2
7
1
8
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379610273
liczba stron
560
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

W Lipowie lato w pełni. Na polach rozpoczynają się żniwa, a w sadach dojrzewają jabłka. Młodszy aspirant Daniel Podgórski czuje, że znalazł się w najlepszym momencie swojego życia. Tymczasem w okolicach sennego zazwyczaj Lipowa zostają zabite dwie młode kobiety. Sprawca okaleczył brutalnie ich ciała. Policja kryminalna z Brodnicy podejrzewa, że oba zabójstwa mogą być dziełem seryjnego...

W Lipowie lato w pełni. Na polach rozpoczynają się żniwa, a w sadach dojrzewają jabłka. Młodszy aspirant Daniel Podgórski czuje, że znalazł się w najlepszym momencie swojego życia. Tymczasem w okolicach sennego zazwyczaj Lipowa zostają zabite dwie młode kobiety. Sprawca okaleczył brutalnie ich ciała. Policja kryminalna z Brodnicy podejrzewa, że oba zabójstwa mogą być dziełem seryjnego mordercy. Podgórski dołącza do ekipy śledczej prowadzonej przez kontrowersyjną komisarz Klementynę Kopp. Policja stara się znaleźć punkty wspólne pomiędzy obiema ofiarami i stworzyć profil zabójcy. Brak postępów w śledztwie zbiega się z kłopotami w życiu prywatnym policjanta. Czy Podgórski odkryje, jaki jest prawdziwy cel mordercy? Czy uda się w porę zapobiec śmierci kolejnej kobiety?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 569
zatia | 2016-02-20
Przeczytana: 16 lutego 2016

Puzyńska potrafi napisać fajny kryminał i jednocześnie strasznie go zepsuć. Mamy tutaj to, co wyróżniało "Motylka" - wartka akcja, mnóstwo tropów i zmyłek. Po prostu wciąga. Pod tym względem "Więcej czerwieni" wygląda nawet lepiej niż debiutancka powieść. Kim jest morderca, domyśliłam się wcześniej, ale nie zepsuło mi to zabawy.
Bardziej dojrzale opisane są problemy społeczne małych miejscowości, a zwłaszcza chęć szybkiego zarobku.

Postaci są trochę mniej jednowymiarowe niż ci w "Motylku". Bardzo polubiłam postać Cybulskiego, który wyróżnia się bardziej złożoną osobowością niż większość bohaterów stworzonych przez Puzyńską.

Wbrew nazwie cyklu "Lipowo", akcja nie toczy się w Lipowie lecz w okolicach. Z "Motylka" pojawiają się jedynie Klementyna, Daniel i Weronika. Klementyna niestety straciła cały pazur. Motyw miłości kobiety do młodszego mężczyzny interesujacy, ale zupełnie zmarnowany i zinfantylizowany.

Pod względem fachowości nowy zespół - w skład którego wchodzą doświadczeni policjani, prokurator, patolog i profiler - jest nawet gorszy od ekipy wiejskich policjantów z Lipowa. Dopiero po kilku dniach sprawdzają, czy osoba podejrzana o morderstwa była już karana, patolog nie wie czy ofiarę zabito kilkanaście godzin czy kilka dni wcześniej, a zarzut zabójstwa stawia się bez czekania na wyniki badań laboratoryjnych domniemanego narzędzia zbrodni, i tym podobne kwiatki.

W trakcie lektury "Motylka", miałam nadzieję, że zabójca wreszcie dopadnie Weronikę. Teraz nawet tej nadziei nie miałam, bo najwyraźniej Weronika awansowała na jedną z 3 głównych postaci, zupełnie nie wiem po co. Nie obchodzą mnie jej sercowe problemy pt. "sama nie wiem o co mi chodzi", pogaduszki z psem i przejażdżki konne.

Wyjątkowo irytujące jest opisywanie każdej postaci z imienia, nazwiska i cechy charakterystycznej, a często i miejsca zamieszkania. Dzięki temu za każdym razem mamy "syna dyrektora szkoły w kolonii Żabie Doły Feliksa Żukowskiego" i "kajakarza Marcina Wiśniewskiego", który nawet nie był kajakarzem lecz pracował w wypożyczalni kajaków. W "Motylku" dalo się to zauważyć, ale teraz autorka naprawdę zaszalała. Nie wiem, czy bała się, że czytelnicy nie są w stanie zapamiętać nawet jak się nazywają główni bohaterowie i jakie zawody wykonują, czy też wydawca płaci jej od strony maszynopisu i postanowiła zwiększyć sobie wynagrodzenie. Stawiam na ten pierwszy powód, bo Puzyńska regularnie przypomina też, co się działo w poprzedniej scenie, co jest równie irytujące. Trochę jak w popularnych amerykańskich filmach kryminalnych, gdzie tłumaczy się łopatologicznie co się stało, na wypadek gdyby widz był idiotą.

Może autorka powinna też wprowadzać trochę częściej elementy humorystyczne, bo wychodzi jej to nieźle, jak choćby kwestia spokrewnienia Wiktora Cybulskiego z aktorem Zbigniewem Cybulskim.

Trochę boję się sięgnąć po kolejną książkę z serii, bo widać że autorka w jednych kwestiach się poprawiła, a w innych jest jeszcze gorzej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sezon burz

No dobrze ze się od tego cykl nie zaczął i tyle wizja człowieka który wyżyna potwory i chedozy co tylko się rusz jest fajna ale nie na 8 KSIĄŻEK ...

zgłoś błąd zgłoś błąd