Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Madeleine

Wydawnictwo: M
6,27 (45 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
6
7
11
6
16
5
3
4
3
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Madeleine
data wydania
ISBN
9788375958171
liczba stron
260
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
fadetoblack

Czy niezwykłe sploty ludzkich losów są przeznaczeniem? Na ile sami możemy na nie wpływać? Odpowiedzi na te i inne pytania Czytelnik może znaleźć w kolejnej, intrygującej powieści Marii Consilii Lakotty. Autorka przedstawia historię niezwykłej miłości Héliera oraz tytułowej Madeleine, której uczucie zostaje wystawione na próbę wraz z pojawieniem się urodziwej, lekkomyślnej Yvonne… . Jak...

Czy niezwykłe sploty ludzkich losów są przeznaczeniem? Na ile sami możemy na nie wpływać?
Odpowiedzi na te i inne pytania Czytelnik może znaleźć w kolejnej, intrygującej powieści Marii Consilii Lakotty.

Autorka przedstawia historię niezwykłej miłości Héliera oraz tytułowej Madeleine, której uczucie zostaje
wystawione na próbę wraz z pojawieniem się urodziwej, lekkomyślnej Yvonne… .
Jak potoczą się dalsze losy trojga bohaterów? Czy odnajdą upragnione szczęście?

Ta niezwykle barwna i pasjonująca książka spełni oczekiwania najbardziej wymagających Czytelników.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwom.pl/p/1170/madeleine

źródło okładki: empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3942
Gośka | 2014-12-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 03 grudnia 2014

Książka zaciekawiła mnie głównie za sprawą autorki, która jest osobą bardzo tajemniczą. Urodzona w 1920 roku jako jedno z bliźniąt syjamskich zrośniętych skroniami. Jedno zmarło parę godzin po narodzinach, drugie, czyli autorka, zostało oddane na wychowanie Matce Dobrej Rady. Nic więcej o samej autorce nie wiadomo, oprócz tego, że miała paraliż lewej strony twarzy, jako dziecko recytowała wiersze a zauważona jako pisarka została w wieku 25 lat. Szkoda wielka, że więcej informacji nie ma, bo jej życie musiało być dość trudne.
Wracając do samej książki. Romans nie jest jednym z moich ulubionych gatunków literackich, więc lektura "Madeleine" była dla mnie wyzwaniem. Zwłaszcza przez pierwsze kilkanaście stron, kiedy to dwójka głównych bohaterów powraca na okres letni do domów, a ich dialogi i opisy są tak przesłodzone, że chwilami miałam naprawdę dość. Na szczęście dalsza część książki nie jest już tak słodka.

Madeleine została osierocona przez matkę w wieku czternastu lat. Dziewczyna czuła się winna jej śmierci, dlatego też postanowiła posiąść odpowiednią wiedzę na temat leków. Studiuje farmację. Nie jest jej lekko, gdyż nie wywodzi się z wyższych sfer, na studia musi zarabiać w okresie letniej przerwy w nauce. Jej ojciec jest człowiekiem surowym, po stracie dwóch synów, w których pokładał nadzieję, iż przejmą po nim zakład szkutniczy, stał się także człowiekiem mrukliwym, mało dostępnym i nie zwracającym większej uwagi na jedyne pozostałe mu dziecko, do tego córkę. Madeleine jest kobietą bardzo poukładaną, stanowczą, religijną, przestrzegającą zasad, nieskorą do rozrywek. Dlatego też zdziwił wszystkich fakt, że wreszcie wpadła w sidła miłości. Madeleine bowiem zakochała się w studencie medycyny, Helierze, przystojnym, ambitnym młodym człowieku, który również nie wywodzi się z bogatej rodziny. Wraz z matką zamieszkuje na wyspie Jersey i również w okresie letnim musi podjąć się jakiegoś zajęcia.
Tak więc młodzi, nie widzący świata poza sobą ludzie, wracają w rodzinne strony, by zarobić na studia i oznajmić rodzinie o swoich małżeńskich planach. I wszystko zapewne potoczyłoby się dobrze, gdyby nie Yvonne. Trzpiotowata, nie przestrzegająca zasad moralnych, brnąca do celu po trupach kuzynka Madeleine, już od pierwszej chwili pragnie namieszać w życiu zakochanych. Do czego się posunie i czy osiągnie swój cel? O tym musicie przeczytać już sami.

Książka pani Lakotty nie wyróżniałaby się niczym szczególnym, gdyby nie język, jaki zastosowała autorka. Kwiecisty, majestatyczny, sprawiający wrażenie, że historia toczy się w XIX wieku, podczas, gdy jest to wiek XX. Bogate opisy życia na wyspach normandzich, intrygi, honorowe zachowanie, konwenanse, miłość i spiski. Wprowadzenie negatywnej bohaterki bardzo urozmaiciło fabułę, gdyż to właśnie Yvonne popycha cała akcję do przodu i sprawia, że do lektury pragnie się powrócić. Odkrywanie tajemnicy z przeszłości ojca Madeleine, zrozumienie jego niechęci do ludzi z Jersey, obawa o młodych i ich decyzje, te wątki przyciągają i sprawiają, że książka nie jest tylko zwykłym czytadłem.
Nie powiem, że zapałałam nagle miłością do romantycznych historii, jednak po początkowym zniechęceniu i przywyknięciu do stylu autorki, udało mi się całkiem przyjemnie spędzić czas przy tej książce. Polecam osobom lubiącym miłosne intrygi, tajemnice z przeszłości, powikłane związki i niespiesznie rozwijającą się fabułę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Exodus

Tak trudno ocenić tę powieść. Niby jest tu wiele: różne miejsca w Europie, miłość, tragedia rodzinna, media społecznościowe, uzależnienie od gadżetów...

zgłoś błąd zgłoś błąd