Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sto dni po ślubie

Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Wydawnictwo: Otwarte
6,59 (3440 ocen i 324 opinie) Zobacz oceny
10
189
9
233
8
436
7
993
6
832
5
473
4
121
3
118
2
17
1
28
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Love the One You’re with
data wydania
ISBN
9788375153200
liczba stron
376
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Ślub bierze się z miłości i z wiary we wspólną przyszłość z ukochanym mężczyzną. A jeśli to za mało? A jeśli kochamy więcej niż raz? Sto dni po ślubie Ellen spotyka Leo, swoją dawną wielką miłość. Ożywają uczucia ukryte głęboko w sercu. I budzą się wątpliwości – czy podjęła dobrą decyzję? Czy jej mąż Andy jest tym jedynym, z którym pragnie spędzić resztę życia? Czy małżeństwo z nim jest...

Ślub bierze się z miłości i z wiary we wspólną przyszłość z ukochanym mężczyzną.
A jeśli to za mało?
A jeśli kochamy więcej niż raz?

Sto dni po ślubie Ellen spotyka Leo, swoją dawną wielką miłość. Ożywają uczucia ukryte głęboko w sercu. I budzą się wątpliwości – czy podjęła dobrą decyzję? Czy jej mąż Andy jest tym jedynym, z którym pragnie spędzić resztę życia? Czy małżeństwo z nim jest spełnieniem jej marzeń?


„Powtarzam sobie, że nie zrobiłam nic złego. Że to wszystko przecież wina Leo.
Nie oddzwonię. Jednak już po chwili czuję, że powoli zaczynam się łamać. Może lepiej oddzwonić i mieć to z głowy? Lepsze to niż godzinami zastanawiać się, o co chodzi. Poza tym jeśli nie oddzwonię, on może pomyśleć, że się boję albo przejmuję, czyli że mi zależy, a to nieprawda. Nie zależy mi ani trochę. Po prostu zadzwonię. Upijam długi łyk wina. Wszystko, o czym w tej chwili marzę, to zadzwonić do Leo i mieć tę sprawę raz na zawsze z głowy”.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/k

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/k

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 202
Beata0869 | 2015-09-11
Na półkach: Przeczytane

Do tej pory najsłabsza autorki, jaką czytałam, ale nie uważam, że zła! Jakoś niczym mnie nie zaskoczyła. Do połowy trochę męczyłam, potem nawet zainteresowałam, ale szybko domyśliłam sie zakończenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatnich gryzą psy

Początek nieco nudnawy, kilka elementów można byłoby zabrać bez jakiejkolwiek straty dla treści. Natomiast w części właściwej, w której autor opowiada...

zgłoś błąd zgłoś błąd