Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarne bataliony

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,06 (54 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
3
7
16
6
20
5
6
4
4
3
1
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379640126
liczba stron
416
język
polski
dodał
aspolski

Piotr Gociek sprawdza się nie tylko jako publicysta, ale jest też doskonałym pisarzem, którego wyobraźnia zaskakuje na wielu frontach. Tajemnica, orwellowski niepokój i obce fascynujące światy łączą się z niebywałą mieszanką historii, współczesności oraz fantastyki. „Czarne Bataliony” odznaczają się popkulturowym miksem, błyskotliwością i poczuciem humoru. Takiej prozy nie powstydziłby się...

Piotr Gociek sprawdza się nie tylko jako publicysta, ale jest też doskonałym pisarzem, którego wyobraźnia zaskakuje na wielu frontach. Tajemnica, orwellowski niepokój i obce fascynujące światy łączą się z niebywałą mieszanką historii, współczesności oraz fantastyki. „Czarne Bataliony” odznaczają się popkulturowym miksem, błyskotliwością i poczuciem humoru. Takiej prozy nie powstydziłby się nawet Lem.

Ceniony publicysta spróbował swoich sił w literaturze i z sukcesem wkroczył na pole królowej polskiej literatury - fantastyki.

Rzeczywistość jest przesiąkliwa jak benzyna. Nawet fantastyka nie zdoła się od niej uwolnić. Podobnie jak zbrodnia sprzed lat kala szczęśliwą komunistyczną utopię z tytułowego opowiadania "Czarne Bataliony". Na tym właśnie polega siła tej prozy.
Andrzej Pilipiuk

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 160
xan4 | 2014-11-09
Na półkach: Przeczytane

Pisarz po przejściach

Dzisiaj będzie prościutko, najprościej jak potrafię. Bez owijania w bawełnę, bez kręcenia, że to czy tamto, bez zbędnych wstawek, po prostu jak z bicza trzasnął, nie inaczej. I co? Zdziwiłem Was? Pewnie nie, jeżeli domyśliliście się, że właśnie zabieram się za omówienie zbioru opowiadań pt. „Czarne bataliony” autorstwa Piotra Goćka, którego „Demokratora” niedawno tak Wam wychwalałem.

Piotr Gociek to pisarz po przejściach. Nie, żeby miał jakieś ciężkie przejścia, nie o to chodzi, ale to pisarz trochę niestandardowy, karierę pisarską ma niestandardową. Zaczynał ‘zabawę w fantastykę’ w latach ’80 ubiegłego wieku. Naturalnie po jakimś czasie zaczął pisać, dostał wyróżnienie w konkursie Fantastyki (obok innych debiutantów – Huberatha i Sapkowskiego), lecz potem nadeszły nowe czasy, odezwał się wolny rynek, nadeszła inna Polska i Gociek poszedł w dziennikarstwo. Pracował dla radia RMF, dla różnych czasopism i gazet, powiedzmy, że bardziej prawicowych, żeby nikogo i niczego nie wyróżniać. Ale tak to jest, że człowiek zarażony fantastyką w latach ’80 jakoś nie umie się od niej oderwać na dobre. Widzę to po swoim przykładzie, jestem z tego samego pokolenia, też opuściłem fantastykę by zagłębić się w ‘wolny rynek’ i wróciłem po dwudziestu latach. Coś nas ciągnie po prostu. Może to, że w tamtych latach fantastyka była w większości sensem naszego życia i wywarła niesamowite piętno na tym, co robiliśmy od tej pory? Sam nie wiem.

ciąg dalszy na stronie:
http://szortal.com/node/6392

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeszcze jeden oddech

Niesamowita historia niezwykłego człowieka. Chciałoby się czytać tylko takie książki. O pasji życia i neurochirurgii...o człowieku który żył za krótko...

zgłoś błąd zgłoś błąd