Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Księga jesiennych demonów

Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,19 (2953 ocen i 225 opinii) Zobacz oceny
10
184
9
335
8
638
7
976
6
511
5
207
4
43
3
43
2
9
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375749915
liczba stron
472
kategoria
horror
język
polski
dodał
aspolski

Wierzysz w demony? Większość ludzi nie wierzy. Niesłusznie. Demony istnieją. I potrafią zniszczyć twoje życie. Tylko dlatego, że na kogoś musiało paść. A może kiedyś wszedłeś w ich sfery lub po prostu zwróciłeś na siebie ich uwagę zbytnim optymizmem? Może uśmiechnąłeś się w złym momencie? A teraz dziwisz się, że życie wali ci się na głowę... „Księga jesiennych demonów” to książka o...

Wierzysz w demony? Większość ludzi nie wierzy.

Niesłusznie. Demony istnieją. I potrafią zniszczyć twoje życie. Tylko dlatego, że na kogoś musiało paść. A może kiedyś wszedłeś w ich sfery lub po prostu zwróciłeś na siebie ich uwagę zbytnim optymizmem? Może uśmiechnąłeś się w złym momencie? A teraz dziwisz się, że życie wali ci się na głowę...

„Księga jesiennych demonów” to książka o wszystkim, co niezwykłe; o wszystkim, co nie powinno się zdarzyć w życiu normalnego człowieka. A jednak się zdarza.

Proste rozwiązania są dla prostych problemów. Dla ciebie jest Księga.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/ksiazki/ksiega-jesiennych-demonow/519

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 616
Patrycja | 2016-03-28
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 27 marca 2016

Bardzo dziwny zbiór. Pierwsze dwa opowiadania sprawiły, że nieco zmuszałam się, by czytać kolejne, ale gdy tylko skończyłam czytać trzecie, nie mogłam się oderwać. Ale do rzeczy.

1.Po bardzo ciekawym prologu, pora na pierwsze opowiadanie. Poznajemy Ziębę, któremu podobnie, co Jackowi poznanemu w prologu, życie zaczyna się walić. Ktoś przychodzi Ziębie z pomocą, wręczając mu kartę, dzięki której będzie mógł kupić wszystko (rzecz jasna w granicach rozsądku). Jak nie trudno się domyślić, dawne problemy mężczyzny znikają, lecz...na ich miejsce pojawiają się nowe, jeszcze bardziej niebezpieczne. Jak potoczą się losy Zięby? Czy karta okaże się przekleństwem, czy wybawieniem?
Opowiadanie podobało mi się, do momentu zakończenia. Nie wyjaśniło mi wszystkiego co chciałabym wiedzieć, było jak dla mnie dziwne i niepełne. Samego głównego bohatera oceniam jednak bardzo pozytywnie, tak samo jak pomysł na to opowiadanie. Daję 6/10.

2. Tym razem poznajemy terapeutę. Praca cztery dni w tygodniu, dobre zarobki. Żyć nie umierać? Nie do końca. W czwartki, ostatnie dni pracy w tygodniu, główny bohater jest wycieńczony psychicznie, przesiąka problemami swoich pacjentów - jest równocześnie kobietą zdradzaną przez męża, jak i zamkniętym w sobie, pięćdziesięcioczteroletnim inżynierem z ostrą hipochondrią na tle lęku przed śmierci.
Do tego momentu opowiadanie bardzo mi się podobało, poznałam trudy życia i pracy terapeuty, co nie często pojawia się w książkach. Jednak z chwilą, gdy do życia mężczyzny wkraczają nadprzyrodzone siły, opowiadanie podobało mi się coraz mniej. Podobnie jak w przypadku historii Zięby, zakończenie, przynajmniej moim zdaniem, zepsuło wszystko. 5/10.

3. „Wiedźma i Wilk”, to nie tyle najlepsze opowiadanie z tego zbioru, ale i chyba najlepsze opowiadanie, jakie kiedykolwiek czytałam. Poznajemy współczesną wiedźmę, Melanię, bitą i poniżaną przez swojego męża alkoholika. Za pomocą magicznego rytuału, kobieta pragnie pozbyć się „ukochanego”, a raczej wymienić go...
Świetnie opowiadanie, bardzo wciąga, idealnie połączony został nasz normalny, szary świat z rzeczywistością nadprzyrodzoną, magiczną. Spodobało mi się również drugie dno tego opowiadania – prawda o człowieku, społeczeństwie. Naprawdę, piękne opowiadanie, z tym razem wyjątkowo trafionym zakończeniem. Daję w pełni zasłużone 9/10.

4. Kolejne bardzo dobre opowiadanie. Jest impreza, a na niej Janusz i jego żona Sylwia. Mężczyzna jest przytłoczony sztywną atmosferą, wokół niego elegancko ubrani ludzie, rozmawiający jedynie o finansach, pracy. Nie można palić, a zamiast normalnych drinków, serwowane jest zielone, ziołowe...coś. Sytuacja pogarsza się, gdy pojawia się nowy gość. Wprost anioł, nie człowiek. Janusz widząc reakcję Sylwii, wie, że niedługo może ją stracić na rzecz tego bogatego, eleganckiego, przystojnego przybysza. Już parę dni, po zakończeniu imprezy, Janusz rozpoczyna śledztwo, a to, do czego dochodzi, przechodzi jego najśmielsze oczekiwania. Nie tylko jego, moje również. Daję 7/10.

5. Drugie, genialne opowiadanie w tym zbiorze - „Czarne motyle”. Poznajemy główną bohaterkę, 38-latkę Irenę, wdowę po alpiniście. Według dziecięcej książeczki, którą znała, zobaczenie pierwszego motyla wiosną, o kolorze czarnym, zwiastuje czyjąś śmierć. Tak było w przypadku męża Ireny, swoją drogą...narratora opowiadania. Wiele lat później, kobieta znów widzi takiego motyla. Czyją śmierć przepowiada tym razem? Niedługo potem, w domu kobiety pojawia się 60-latek, Mikołaj, który pragnie wynająć pokój. Jakie sekrety skrywa? Czy tych dwoje coś połączy? Naprawdę świetne opowiadanie, co prawda już trochę wcześniej „przejrzałam” Mikołaja, ale to nie zepsuło mi dalszej lektury, wręcz przeciwnie. Ode mnie znów 9/10.

Nie sądziłam, że to powiem, ale naprawdę zachwycił mnie ten zbiór. Grzędowicz idealnie wplótł w opowiadania obyczajowe magię, i to w tak różnym wydaniu. To pierwsza książka tego autora, po którą sięgnęłam, chciałam również przeczytać „Pana lodowego ogrodu”, ale teraz wiem, że zrobię to zdecydowanie szybciej niż planowałam. Może opowieści o Ziębie i terapeucie nie zachwycają, ale przez wzgląd na całkiem ciekawy prolog i epilog, naciągam nieco średnią wszystkich opowiadań i daję całości 8/10.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nieodnaleziona

" Zanim opuścił na mnie ciężki but, spojrzałem jeszcze na Ewę. Wyraz cierpienia, bólu i upokorzenia na jej twarzy wyryły mi się w pamieć, bo był...

zgłoś błąd zgłoś błąd