Księga jesiennych demonów

Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,08 (1613 ocen i 112 opinii) Zobacz oceny
10
73
9
209
8
297
7
547
6
277
5
145
4
29
3
27
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389011182
liczba stron
416
język
polski

Wierzysz w demony? Większość ludzi nie wierzy. Niesłusznie. Demony istnieją. I potrafią zniszczyć twoje życie. Tylko dlatego, że na kogoś musiało paść. A może kiedyś wszedłeś w ich sfery lub po prostu zwróciłeś na siebie ich uwagę zbytnim optymizmem? Może uśmiechnąłeś się w złym momencie? A teraz dziwisz się, że życie wali ci się na głowę... „Księga jesiennych demonów” to książka o...

Wierzysz w demony? Większość ludzi nie wierzy.

Niesłusznie. Demony istnieją. I potrafią zniszczyć twoje życie. Tylko dlatego, że na kogoś musiało paść. A może kiedyś wszedłeś w ich sfery lub po prostu zwróciłeś na siebie ich uwagę zbytnim optymizmem? Może uśmiechnąłeś się w złym momencie? A teraz dziwisz się, że życie wali ci się na głowę...

„Księga jesiennych demonów” to książka o wszystkim, co niezwykłe; o wszystkim, co nie powinno się zdarzyć w życiu normalnego człowieka. A jednak się zdarza.

Proste rozwiązania są dla prostych problemów. Dla ciebie jest Księga.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6631)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 442
veinylover | 2017-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2017

Dla mnie to rewelacyjny zbiór opowiadań wybitnego autora o niezwykłej wyobraźni, potrafiącego używać języka pełnego skrytego humoru, gorzkiej ironii, tworzyć klimaty niesamowitości i opowiadać o rzeczach najważniejszych skrycie i nienachalnie.
Pochylając się nad każdą z tych opowieści można się zadumać i zobaczyć coś, co określa się niekiedy mianem „drugie dno”.
A pisząc „Opowieść terapeuty” autor po prostu przeszedł sam siebie, a poziom jego gorzko-ironicznych rozważań filozoficzno-religijnych godny największych mistrzów.
Książka o konieczności i sensowności równowagi we wszechświecie, antyutopijna. Jedna z najlepszych, jakie przeczytałem.

książek: 1122

Po przeczytaniu cyklu „Pan Lodowego Ogrodu”, który mnie zachwycił postanowiłem przeczytać inne książki Grzędowicza.
Tym razem padło na zbiór 5 opowiadań oraz opowiadania zamieszczonego w dwóch częściach jako prolog i epilog.
Plusy:
- bardzo ciekawa fabuła opowiadań, szczególnie „Klub absolutnej karty kredytowej”;
- rewelacyjne rozważania filozoficzno - religijne w „Opowieści terapeuty” – do terapeuty (psychologa) trafia sam Bóg;
- niezwykła wyobraźnia autora, po prostu zwala z nóg;
- opis mordowania ludzi w Afryce - „skrępowanie oponami, polanie benzyną i podpalenie”;
- ironia, czarny humor, mroczne tajemnice i niesamowity klimat – odczuwalne w każdym opowiadaniu;
- pokazanie realiów świata, bez „owijania w bawełnę”;
Minus - dosyć słabe opowiadanie „Piorun”, jakieś takie nijakie.
Najważniejsze - literatura może i fantastyczna, ale daje do myślenia, a to lubię w każdego rodzaju książkach.
Książka bardzo dobra, warta przeczytania.

książek: 1697
Krzysztof Baliński | 2013-01-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2013

Opowieść terapeuty,[ w: ] Jarosław Grzędowicz, Księga jesiennych demonów


Całkiem ciekawy jest ten cały tom zatytułowany „Księga jesiennych demonów”. Jest to książka mówiących o całkiem zwyczajnych problemach ludzkich. Autor rozpracował problem po swojemu, na sposób fantastyczny, troszkę pół żartem pół serio i nieco demonicznie. Wyszła z tego ciekawa mieszanka opowiadań fantastycznych, z pogranicza horroru, a więc demonologii stosowanej.

Mamy tu cholernie intrygującą koncepcję fantastyczną polegającą na tym, że za wszelkie niepowodzenia, zło, zagubienia w duszy odpowiada jakiś demon, który gdzieś tam tkwi i przyczaja się, po tylko, żeby się wygramolić i do reszty spieprzyć życie człowiekowi. Tego typu złe chochliki, które mieszają w życiu człowieka, nazywają się jesiennymi demonami. Jesiennymi, wiadomo, jesień, zwłaszcza późna jesień, to najbardziej mroczna pora roku, która daje wszelkiej maści czarcikom okazje do robienia rozróby. Dalej wedle tej koncepcji fantastycznej da...

książek: 677
Korobek | 2015-05-24

Rewelacja! Majstersztyk! Warsztat Grzędowicza nie ma sobie równych... pisze niesamowicie klimatycznie. Każde zdanie jest przemyślane i dopracowane.
Niektóre opowiadania mocno refleksyjne - i to te najbardziej przypadły mi do gustu.
Polecam

książek: 2204
monishka90 | 2015-09-19
Przeczytana: 19 września 2015

Co jeśli twoje niepowodzenie nie jest kwestią przypadku? Co zrobisz jeśli ktoś ułożył dla Ciebie grę w której nigdy nie będziesz zwycięzcą?

„Księga jesiennych demonów” jest zbiorem opowiadań, których motywem przewodnim jest zwykła proza życia codziennego, w który wkracza jakiś pierwiastek sił nadprzyrodzonych. Objawia się on na różne sposoby – dziennik, sny, nieznajomi... Jednak za każdym razem jasne staje się, że po spotkaniu z nimi już nic nie pozostanie takie same...

Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora, choć wielokrotnie o nim słyszałam. Z reguły nie czytam tego typu książek, jednak opis i fantastyczna okładka zaintrygowały mnie na tyle, że postanowiłam ją przeczytać. Już od pierwszych stron nasunęło mi się oczywiste skojarzenie z seriale emitowanym w latach 1989-1996 „Opowieści z krypty”. Jak byłam młodsza to je uwielbiałam i z zapartym tchem oczekiwałam na emisję następnego odcinka. Niestety z tą książką tak nie było. Kilka opowiadań bardzo mi się...

książek: 3415

miedzysklejonymikartkami.blogspot.com

MOŻE ONI WŁAŚNIE NISZCZĄ TWOJE ŻYCIE?
[6,5/10]

Uff, już kilka razy sądziłam, że nie uporam się z tą książką. Stoi u mnie od jesieni jak nie dłużej [i dodajmy: nie jest moja], ale w końcu się zawzięłam. No i dalej też nie było łatwo, ale się udało i jestem naprawdę dumna, mogąc wam ogłosić, że ukończyłam Księgę jesiennych demonów.

Ta książka jest serio dobra. Oryginalna, pełna świetnie dobranych pomysłów. Uwielbiam, gdy zbiór opowiadań ma swój motyw przewodni i wszystkie utwory w nim w bardzo różny i często w bardzo zaskakujący sposób nawiązują do niego. Tak jak tutaj. W Księdze mamy do czynienia z najróżniejszymi sytuacjami, gdy siły nadprzyrodzone ingerują w codzienne życie mniej lub bardziej szarych ludzi.

Całość składa się z 5 dużych opowiadań i jednego mniejszego, które oplata je w formie prologu i epilogu. Część pierwsza naprawdę dobrze wprowadza do całości, a druga pokazuje, że bezimienny utwór naprawdę zasługuje na miano...

książek: 2716
Marianna | 2018-05-12
Przeczytana: 12 maja 2018

Niesamowite opowieści łączące w sobie elementy fantastyki, grozy, do tego język i styl pisania autora. Jest mrocznie, tajemniczo, nieprzewidywalnie. Jestem pod wrażeniem, książka wciągnęła mnie od pierwszych stron. Duży plus za okładkę - przyciąga wzrok. Wszystkie opowiadania bardzo mi się podobały, obraz psychologiczny bohaterów - to niewątpliwie zalety. Panie Grzędowicz wykonał pan kawał dobrej roboty. Fabuła wciągająca, ciekawe historie, takie z dreszczykiem jakie lubię, tutaj nic nie jest też czarne ani białe, a po każdej opowieści jest czas na zadumę. Między wierszami można wiele wyczytać.. Jak dla mnie bardzo dobra pozycja obok której nie można przejść obojętnie. Polecam.

Moja ocena: 7/10

książek: 759
izabela81 | 2014-12-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014 rok
Przeczytana: 12 grudnia 2014

„Księga jesiennych demonów” to zbiór powiązanych ze sobą opowiadań, z pewnym motywem jakim jest nieszczęście lub przykre niespodziewane zdarzenia, które pojawiają się w najmniej odpowiedniej chwili. W tym opowiadaniach spotkamy nastrój, grozę, magię, niesamowitość, czarny humor. Pojawiają się nadprzyrodzone postaci: diabeł, aniołowie, Bóg, wilkołak. Autor popisał się niesamowitym kunsztem językowym, przez co mamy wrażenie, że po prostu płynie się przez te historie. Nic nie jest tym, czym się wydaje, a wybory, których dokonuje człowiek, nie zawsze dotyczą spraw trywialnych. Opowiadania te zmuszają do przemyśleń, czasem gorzkich, a czasem przerażających. Sporym atutem książki są ilustracje Dominika Brońka, które budują klimat i oddziałują na wyobraźnię. Książka jest o demonach, ale nie o tych z horrorów, lecz o tych, które każdy nosi w sobie i walczy z nimi na co dzień. I jeszcze jednym dużym plusem jest bardzo ładne wydanie książki. Książka ta powinna zadowolić fanów Stephena Kinga,...

książek: 606
Samurajgrzes | 2013-06-07
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 03 czerwca 2013

Każde z opowiadań potrafi wciągnąć i zaciekawić. Szczególnie przypadło mi do gustu opowiadanie o wiedźmie i wilku. Lektura dobra nie tylko na jesień, czytałem deszczową wiosną i również poczułem klimat. Spodziewałem się horroru a otrzymałem ogólnie pojętą fantastykę z nutką grozy, ze świetnym szkicem psychologicznym postaci. Autor świetnie manipuluje empatią czytelnika (szczególnie w opowiadaniu "Czarne Motyle") dzięki czemu osiąga jeszcze lepiej zamierzony efekt.

książek: 674
Robert | 2010-09-27
Przeczytana: 24 września 2010

To właściwie moje pierwsze, tak poważne spotkanie z prozą pana Grzędowicza. Muszę przyznać, że bardzo miłe. Czasami pojawiają się tak trafne, bezpośrednie teksty i riposty, że mimowolnie porównuję tą prozę do serialu Dr. House. Jest to może inny profil wypowiedzi, ale bardzo podobny sposób postrzegania świata z dużą dozą pesymizmu, i bez zbędnego owijania w bawełnę.

„Księga jesiennych demonów” to tak właściwie pięć porządnych, długich opowiadań, przez niektórych nazywane ‘mini-powieściami”. ”Klub absolutnej karty kredytowej”, „Opowieść terapeuty”, „Wiedźma i wilk”, „Piorun” i „Czarne motyle” są kolejnymi historiami, które można upchnąć razem w klimacie ‘jesienności’. Nie są to typowe opowiadania grozy, horrory czy tym podobne, bo byłoby to bardzo krzywdzące zaszufladkowanie, tylko raczej takie „weird story”. Historie niezwykłe z elementami groteski, grozy, science, fiction i fantasy. Autor bawi się tym tematem tworząc naprawdę diametralnie różne opowiadania. Każde podchodzi w inny...

zobacz kolejne z 6621 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
W Dzień Spadającego Liścia

Kilka lat temu jeden z mieszkańców Zielonej Góry, Jerzy Szewczyk, wymyślił nowe święto – Dzień Spadającego Liścia. Zachęcał, by 23 września zebrać spadające liście, wręczyć przyjaciołom i życzyć im pogodnej jesieni. Pomyśleliśmy, że my zaproponujemy Wam bukiet z jesiennych książek. Oto zestawienie tytułów wydanych w liściastych aranżacjach. 


więcej
Jarosław Grzędowicz odpowiada na pytania użytkowników LC

Chciał być leśnikiem, podróżnikiem i operatorem śmieciarki. Został pisarzem. Jarosław Grzędowicz - autor monumentalnej epopei "Pan Lodowego Ogrodu" właśnie odpowiedział na pytania, jakie zadali mu użytkownicy lubimyczytać.pl. 
 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd