Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kolacja z Anną Kareniną

5,46 (200 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
14
7
30
6
43
5
57
4
12
3
23
2
5
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324704088
liczba stron
336
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Powieść obyczajowa. Historia sześciu kobiet z Nowego Jorku, które połączyła pasja czytania. Wszystkie mają po trzydzieści parę lat, jest wśród nich samotna matka i szczęśliwa żona, niezamężna flirciara i kobieta, wychowująca autystyczne dziecko. Spotykają się, by dyskutować o ulubionych lekturach, ale książki szybko stają się pretekstem do rozmów o własnych sukcesach i porażkach, o miłości,...

Powieść obyczajowa. Historia sześciu kobiet z Nowego Jorku, które połączyła pasja czytania. Wszystkie mają po trzydzieści parę lat, jest wśród nich samotna matka i szczęśliwa żona, niezamężna flirciara i kobieta, wychowująca autystyczne dziecko. Spotykają się, by dyskutować o ulubionych lekturach, ale książki szybko stają się pretekstem do rozmów o własnych sukcesach i porażkach, o miłości, zazdrości, zdradzie, rodzinie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3340
natanna | 2013-05-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2013

Po "Kolację z Anną Kareniną" sięgnęłam wskutek zachęcających opinii, jakie czytałam na blogach. Jest więc to jedna z polecanych książek. Oczywiście sam tytuł mnie zachęcił i chociaż spodziewałam się więcej tytułowej Anny Kareniny niż jej w fabule było to jednak nie mogę powiedzieć bym była zawiedziona.
Gloria Goldreich przenosi nas do współczesnego Nowego Jorku, gdzie sześć przyjaciółek, w tym dwie siostry spotykają się co jakiś czas by wspólnie spędzić przyjemnie czas na specjalnie przygotowanej przez jedną z nich kolacji, w trakcie której serwują sobie dobre jedzenie i prowadzą ożywione dyskusje o przeczytanej książce i jej autorce czy autorze. Te godziny wspólnie spędzone traktują jak odrobinę darowanego sobie wśród zabiegania szczególnego luksusu. Za każdym razem jedna z nich wybiera kolejną książkę do czytania i to ona właśnie prezentuje autora i zagaja dyskusję. Bohaterkami książek są zawsze kobiety, takie jak Anna Karenina czy Emma Bovary, kobiety z różnych epok i o skomplikowanych osobowościach z pełnych dramatyzmu przeżyciami. Bohaterki książki analizując postawy bohaterek przeczytanych przez siebie książek, próbują je sobie wyobrazić we współczesnym świecie. Zastanawiają się jakie wówczas byłoby życie tych kobiet i jakie decyzje by podejmowały. Z tych dyskusji wyciągają wnioski, które pozwalają im spojrzeć również na siebie i własne życie z innego punktu widzenia i to sprawia, że w pewnym stopniu dokonują się w nich zmiany pozwalające na poprawę przede wszystkim relacji z bliskimi.
"Kolacja z Anną Kareniną" nie traktuje jednak wyłącznie o przeczytanych przez bohaterki książkach, chociaż w sumie jest ich w niej zaprezentowanych kilka. Gros fabuły dotyczy jej bohaterek, które borykają się ze swoją przeszłością, z traumami wyniesionymi z dzieciństwa, jak również z problemami aktualnie ich dotykającymi. Gdy je poznajemy, każda z nich w zasadzie jest zawieszona w jakiejś próżni, z której próbuje się wydostać. Nawet ta, której wszystkie pozostałe zazdroszczą, a która ni z tego ni z owego wyrzuca męża z domu dając pozostałym przyjaciółkom do myślenia i domyślania się przez prawie całą książkę co takiego mógł zrobić ten, którego przecież doskonale znały, że musiał opuścić dom w jednej chwili.
W sumie książkę czytało mi się bardzo dobrze, to taka lekka literatura, której bohaterki i ich perypetie wzbudzają sympatię nie angażując i może nawet nie pobudzając mocno do refleksji, ale które i tak na jakiś czas zapadają w pamięć . Z przyjemnością obserwowałam jak ewoluowały ich postawy życiowe, ich przyjaźń i wspieranie się w trudnych chwilach, a także jak w dobrym kierunku zmierzały ich relacje rodzinne.
Chyba niejedna z nas chciałaby mieć taki krąg zaprzyjaźnionych osób, który spotyka się by prowadzić rozmowy o przeczytanych książkach przy dobrym jedzeniu, kawie, lampce wina. Toż to podwójna uczta, której trudno by sobie odmówić.
Jak na razie ucztę duchową mam w trakcie rozmawiania z sympatycznymi blogerkami, gdy wzajem sobie komentujemy i wymieniamy zdania o przeczytanych książkach lub tych, które planujemy czytać i tym się cieszę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cel uświęca środki

Wiosną ubiegłego roku, za sprawą Wydawnictwa Drageus Publishing House, mogliśmy po raz pierwszy zetknąć się z niezwykle widowiskowym, intrygującym i w...

zgłoś błąd zgłoś błąd