Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pod słońcem Toskanii

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
5,64 (1001 ocen i 134 opinie) Zobacz oceny
10
38
9
44
8
76
7
197
6
192
5
199
4
63
3
131
2
26
1
35
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Zofia Kierszys
tytuł oryginału
Under the Tuscan Sun
data wydania
ISBN
9788373375888
liczba stron
293
słowa kluczowe
słońce, Toskania
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Frances Mayes ma dwa adresy, we włoskiej Cortonie oraz w San Francisco, gdzie wykłada na uniwersytecie. "Pod słońcem Toskanii" to opowieść życia autorki, która po przykrych osobistych przejściach zaczyna wszystko od nowa: kupuje stary dom na toskańskiej wsi, z wielką miłością i pietyzmem go odnawia, rozkoszuje się leniwie płynącym życiem włoskiej prowincji, urodą zabytków, smakiem wymyślonych...

Frances Mayes ma dwa adresy, we włoskiej Cortonie oraz w San Francisco, gdzie wykłada na uniwersytecie. "Pod słońcem Toskanii" to opowieść życia autorki, która po przykrych osobistych przejściach zaczyna wszystko od nowa: kupuje stary dom na toskańskiej wsi, z wielką miłością i pietyzmem go odnawia, rozkoszuje się leniwie płynącym życiem włoskiej prowincji, urodą zabytków, smakiem wymyślonych przez siebie potraw - bo jest ona wielkim smakoszem i doskonałą kucharką; dwa rozdziały książki to po prostu zestaw niezwykle oryginalnych przepisów kulinarnych.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2044)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 876
eduko7 | 2014-05-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

A mnie się podobała opowieść Frances Mayes, pogodna jak jej tytuł, spokojna jak okolice, których dotyczy. To jedna z tych książek, do których sięgnę w leniwe letnie popołudnie i szary, listopadowy dzień. Cieszę się, że przeczytałam ją przed obejrzeniem filmu, który nie wiem, czy by mnie zainspirował...

książek: 548
Iza | 2013-06-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jedna z moich ulubionych książek - taka na specjalne okazje, kiedy chce się odpocząć, przeczytać cos optymistycznego, spokojnego..Nie porywa akcją - to fakt, ale nie o to w niej chodzi. W dzisiejszym zabieganym świecie, jak najbardziej potrzebujemy czegoś, co odciagnie nas chociaz na chwilę od szalonego pędu i ja to znajduję w tej ksiażce. Wracam do niej często..może również dlatego, że Toskania to jedno z moich marzeń - jak na razie niespełnionych :)

książek: 1922
Renax | 2013-05-21
Przeczytana: 20 maja 2013

Przed przeczytaniem, a właściwie wysłuchaniem, tej książki, przeczytałam opinie innych użytkowników. Okazało się, że jest nieciekawa. Ale mi się spodobała. Nie wiem czy to zasługa tego, ze poznałam ją poprzez znakomitą interpretację pani Danuty Stenki, ale była to naprawdę pozytywna lektura, szczególnie teraz, gdy wiosna w pełni.
Nie ma tutaj artyzmu książki, ani metafizycznych odniesień, ale mamy tutaj do czynienia z urokiem Toskanii, który to urok przenika słuchacza w wersji elektronicznej książki. Pełno jest tutaj ziół, kwiatów i roślin, małych uliczek i grobowców etruskich, słyszymy 'alfę' mknącą przez Włochy i przenosimy się myślami do Włoch. W każdym razie ja poczułam Italię, pomimo, że czuje tylko polskie kwiaty i polskie niebo.

książek: 4991
Mako | 2014-03-14
Przeczytana: 2004 rok

Wydumany, sztuczny styl, rodem z kursów kreatywnego pisania, którego zresztą autorka jest wykładowczynią. Sam pomysł bardzo mi się spodobał, bo lubię opowieści osób, które postanowiły zamieszkać w obcym kraju i zetknęły się z różnicami kulturowymi [oględnie mówiąc]. Niestety do "Roku w Prowancji" Petera Mayle'a nawet się nie umywa. Brak jej polotu i lekkości, na dodatek bohaterka/autorka zraziła mnie do siebie swoją pretensjonalnością i roszczeniową postawą wobec ludzi [np. historia z biletami lotniczymi], w związku z czym skreśliłam ją z listy autorów do dalszej lektury. Ale jeśli ktoś jest niewrażliwy na takie niuanse, można odnaleźć tu ciekawe anegdoty, pewną dozę ciepła i na chwilę przenieść się na słoneczne wzgórza Toskanii.

książek: 335
Dominika | 2015-05-04
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 maja 2015

Nudna książka...naprawdę nudna...przerażająco nudna...Film mnie wciągnął i tak się zastanawiam,jak bardzo zmienili fabułę ksiązki żeby mogło powstać coś naprawdę fajnego:)

książek: 1214
Jusia | 2011-07-18
Przeczytana: 13 lipca 2011

"Pod słońcem Toskanii" to pierwszy pamiętnik autorki w którym opisuje odkrycie opuszczonego domu - Bramasole, w którym postawia zamieszkać wraz z mężem, obserwujemy ich pracę przy remontowaniu domu, oczyszczanie ogrodu, poznajemy włoską kuchnię, piękne krajobrazy, oraz tamtejszych ludzi. Jak sama autorka pisze do Toskanii, przyciągnęła ją sama nazwa domu Bramasole - czyli "coś, co pragnie słońca".
Książka może optymistycznie nastawić wszystkich tych, którzy chcą zacząć żyć nowym życiem. Frances Mayes jest przykładem na to że marzenia spełniają się, trzeba tylko być zdeterminowanym i dążyć do wyznaczonych sobie celów.

książek: 264

"Pod słońcem Toskanii" - nudna, ciągnąca się jak flaki z olejem. Książka kucharska opakowana w otoczkę fabuły. Jakim cudem na podstawie czegoś takiego mógł powstać całkiem zgrabny film? Nie zgadne nigdy. Na szczęście powstał i ukazał Toskanię piekną, słoneczną, żywiołową, zostawiając smród oliwy i makaron nieszczęsnym czytelnikom, takim jak ja, którzy mieli tego pecha, że wzięli to "coś" do ręki.

książek: 3912
Książkowo_czyta | 2011-10-13
Przeczytana: 2006 rok

Wraz z autorką poznajemy moc smaków i zapachów urokliwej Toskanii nie ruszając się z domowych pieleszy...
Cudowna książka na jesienno-zimową pluchę, dzięki niej choć na chwilę możemy znów poczuć słoneczne promyki.

książek: 1252
Lucy | 2010-10-07
Przeczytana: 07 czerwca 2012

Czytając tę książkę aż zgłodniałam :)

książek: 1627
Hanna | 2015-05-12
Przeczytana: 12 maja 2015

Nie wiem, czy to zasługa interpretacji Danuty Stenki, czy samej książki, ale kiedy słuchałam tego audiobooka czułam się zanurzona we włoskim klimacie i chciałam jak najszybciej znaleźć się w miejscach opisywanych przez autorkę. Przypuszczam, że czytając papierową wersję tego dzieła mogłabym być momentami znużona, ale w formie audiobooka (wydanego w mistrzowskiej serii Mistrzowie Słowa) z czystym sumieniem mogę polecić. Zwłaszcza na zbliżające się letnie dni.

zobacz kolejne z 2034 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
5 książek na majówkę

Trudno powiedzieć jaka będzie pogoda w majowy długi weekend. Czy grill będzie służył raczej jako koksownik do ogrzewania dłoni? Czy piwa nie trzeba będzie wcale chłodzić w lodówce? A może wręcz przeciwnie? Trzeba będzie nagle wyciągnąć z szafy okulary przeciwsłoneczne i koszulki z krótkim rękawem? Bez względu jednak na pogodę, warto w ten weekend sięgnąć po jakąś słoneczną książkę.


więcej
Marzy mi się książka, w której...

Zdarzają wam się sytuacje, w których macie ochotę przeczytać COŚ, w konkretnym klimacie, ale nie wiecie CO? Chodzi za wami np. krwawy horror o mutantach, albo ckliwy romans na południu Francji, albo poważna powieść obyczajowa o niedolach ludzkiego losu, ale sami nie możecie znaleźć konkretnego tytułu? Z pomocą może przyjść nasze forum.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd