Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Pod słońcem Toskanii

Pod słońcem Toskanii

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Zofia Kierszys
tytuł oryginału
Under the Tuscan Sun
wydawnictwo
Prószyński i S-ka
data wydania
ISBN
978-83-7337-588-8
liczba stron
293
słowa kluczowe
słońce, Toskania
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
5,54 (826 ocen i 108 opinii)

Opis książki

Frances Mayes ma dwa adresy, we włoskiej Cortonie oraz w San Francisco, gdzie wykłada na uniwersytecie. "Pod słońcem Toskanii" to opowieść życia autorki, która po przykrych osobistych przejściach zaczyna wszystko od nowa: kupuje stary dom na toskańskiej wsi, z wielką miłością i pietyzmem go odnawia, rozkoszuje się leniwie płynącym życiem włoskiej prowincji, urodą zabytków, smakiem wymyślonych prze...

Frances Mayes ma dwa adresy, we włoskiej Cortonie oraz w San Francisco, gdzie wykłada na uniwersytecie. "Pod słońcem Toskanii" to opowieść życia autorki, która po przykrych osobistych przejściach zaczyna wszystko od nowa: kupuje stary dom na toskańskiej wsi, z wielką miłością i pietyzmem go odnawia, rozkoszuje się leniwie płynącym życiem włoskiej prowincji, urodą zabytków, smakiem wymyślonych przez siebie potraw - bo jest ona wielkim smakoszem i doskonałą kucharką; dwa rozdziały książki to po prostu zestaw niezwykle oryginalnych przepisów kulinarnych.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 479
Iza | 2013-06-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jedna z moich ulubionych książek - taka na specjalne okazje, kiedy chce się odpocząć, przeczytać cos optymistycznego, spokojnego..Nie porywa akcją - to fakt, ale nie o to w niej chodzi. W dzisiejszym zabieganym świecie, jak najbardziej potrzebujemy czegoś, co odciagnie nas chociaz na chwilę od szalonego pędu i ja to znajduję w tej ksiażce. Wracam do niej często..może również dlatego, że Toskania to jedno z moich marzeń - jak na razie niespełnionych :)

książek: 446
eduko7 | 2014-05-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

A mnie się podobała opowieść Frances Mayes, pogodna jak jej tytuł, spokojna jak okolice, których dotyczy. To jedna z tych książek, do których sięgnę w leniwe letnie popołudnie i szary, listopadowy dzień. Cieszę się, że przeczytałam ją przed obejrzeniem filmu, który nie wiem, czy by mnie zainspirował...

książek: 1409
Renax | 2013-05-21
Przeczytana: 20 maja 2013

Przed przeczytaniem, a właściwie wysłuchaniem, tej książki, przeczytałam opinie innych użytkowników. Okazało się, że jest nieciekawa. Ale mi się spodobała. Nie wiem czy to zasługa tego, ze poznałam ją poprzez znakomitą interpretację pani Danuty Stenki, ale była to naprawdę pozytywna lektura, szczególnie teraz, gdy wiosna w pełni.
Nie ma tutaj artyzmu książki, ani metafizycznych odniesień, ale mamy tutaj do czynienia z urokiem Toskanii, który to urok przenika słuchacza w wersji elektronicznej książki. Pełno jest tutaj ziół, kwiatów i roślin, małych uliczek i grobowców etruskich, słyszymy 'alfę' mknącą przez Włochy i przenosimy się myślami do Włoch. W każdym razie ja poczułam Italię, pomimo, że czuje tylko polskie kwiaty i polskie niebo.

książek: 1139
Jusia | 2011-07-18
Przeczytana: 13 lipca 2011

"Pod słońcem Toskanii" to pierwszy pamiętnik autorki w którym opisuje odkrycie opuszczonego domu - Bramasole, w którym postawia zamieszkać wraz z mężem, obserwujemy ich pracę przy remontowaniu domu, oczyszczanie ogrodu, poznajemy włoską kuchnię, piękne krajobrazy, oraz tamtejszych ludzi. Jak sama autorka pisze do Toskanii, przyciągnęła ją sama nazwa domu Bramasole - czyli "coś, co pragnie słońca".
Książka może optymistycznie nastawić wszystkich tych, którzy chcą zacząć żyć nowym życiem. Frances Mayes jest przykładem na to że marzenia spełniają się, trzeba tylko być zdeterminowanym i dążyć do wyznaczonych sobie celów.

książek: 216

"Pod słońcem Toskanii" - nudna, ciągnąca się jak flaki z olejem. Książka kucharska opakowana w otoczkę fabuły. Jakim cudem na podstawie czegoś takiego mógł powstać całkiem zgrabny film? Nie zgadne nigdy. Na szczęście powstał i ukazał Toskanię piekną, słoneczną, żywiołową, zostawiając smród oliwy i makaron nieszczęsnym czytelnikom, takim jak ja, którzy mieli tego pecha, że wzięli to "coś" do ręki.

książek: 0
| 2014-04-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 kwietnia 2014

Książka ta, jest dziennikiem amerykańskiej wykładowczyni, Frances Mayes, która kupiła stary dom we Włoszech, nazywający się Bramasole. Przyjeżdża do niego w lato i w zimę wraz ze swoim partnerem, Edem (który ma polskie korzenie). Wraz z Frances zwiedzamy Bramasole, który wymaga koniecznego remontu, istnieje także potrzeba opanowania powstałej w ciągu wielu lat dżungli w zaniedbanym ogrodzie. Śledzimy zmagania małżonków z tym wszystkim. Amerykanka zawiera nowe znajomości, odnawia swój zagubiony w wielkim mieście kontakt z naturą, poznaje smak przeróżnych włoskich potraw i win. Jedzenie we Włoszech ma inny, prawdziwszy i naturalniejszy smak. W kraju tym, czas płynie wolniej, spokojniej. Frances we Włoszech fascynują krajobrazy, potrawy, język i sztuki piękne. Czymś cudownym jest dla niej atmosfera, mentalność włoska, sposób na życie.
W książce nie ma długich, dokładnych opisów zachowań Włochów, tekst jest poprzetykany krótkimi opisami ich zwyczajów, życia - tak poznajemy mentalność mies...

książek: 3396
Książkowo | 2011-10-13
Przeczytana: 2006 rok

Wraz z autorką poznajemy moc smaków i zapachów urokliwej Toskanii nie ruszając się z domowych pieleszy...
Cudowna książka na jesienno-zimową pluchę, dzięki niej choć na chwilę możemy znów poczuć słoneczne promyki.

książek: 191
Asheraa | 2014-06-19
Przeczytana: 03 czerwca 2014

Po powyższą autobiografię sięgnęłam z czystej ciekawości. Miałam nadzieję, że książka umili mi czas oczekiwania na wakacje. Spodziewałam się przyjemnej obyczajówki, która rozgrywałaby się w malowniczej Toskanii. Czy dostałam to, czego chciałam?

Toskania jest. W sumie głównie Toskania, mimo że autorka (narratorka) przebywa w niej tylko w czasie wakacji, czy przerw świątecznych, urlopów. Mayes kupiła tam dom. Duży drogi dom, który wymagał dogłębnego remontu. O czym jest więc książka? O REMONCIE - tak, przeważnie o nim, a jeśli na chwilę go nie ma, to jest gotowanie i kilkadziesiąt pokręconych przepisów, nudne opisy miasteczka jego zabytków, straganów na ulicach, cegiełek w murach... i innych
głupotek.

Rozumiem że Toskania ma swój klimat, ale naprawdę nie chce mi się wierzyć, że skorpiony, owady, zgniłe pomidory... są tak cudowne, jak pisze autorka. Cieszyłam się na myśl, że poczytam coś co ma jakiś związek z prawdziwym obliczem Toskanii, realiami tamtejszego życia (również Mayes) - w k...

książek: 4077
Mako | 2014-03-14
Przeczytana: 2004 rok

Wydumany, sztuczny styl, rodem z kursów kreatywnego pisania, którego zresztą autorka jest wykładowczynią. Sam pomysł bardzo mi się spodobał, bo lubię opowieści osób, które postanowiły zamieszkać w obcym kraju i zetknęły się z różnicami kulturowymi [oględnie mówiąc]. Niestety do "Roku w Prowancji" Petera Mayle'a nawet się nie umywa. Brak jej polotu i lekkości, na dodatek bohaterka/autorka zraziła mnie do siebie swoją pretensjonalnością i roszczeniową postawą wobec ludzi [np. historia z biletami lotniczymi], w związku z czym skreśliłam ją z listy autorów do dalszej lektury. Ale jeśli ktoś jest niewrażliwy na takie niuanse, można odnaleźć tu ciekawe anegdoty, pewną dozę ciepła i na chwilę przenieść się na słoneczne wzgórza Toskanii.

książek: 1069
Lucy | 2010-10-07
Przeczytana: 07 czerwca 2012

Czytając tę książkę aż zgłodniałam :)


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Carlo Collodi
    188. rocznica
    urodzin
    - I co dalej? - spytał Pinokio.
    - Nic - westchnął Gepetto z rezygnacją. - Jesteśmy zgubieni..
    - Zgubieni? Dlaczego zgubieni? - zaprotestował Pinokio. - Daj mi, tato, rękę i uważaj, żebyś się nie poślizgnął.
    - Dokąd mnie teraz prowadzisz?
    - Spróbujemy raz jeszcze. Chodź i nic się nie bój.
  • Dale Carnegie
    126. rocznica
    urodzin
    Wszyscy na świecie szukają szczęścia, a jest jeden tylko sposób, aby je znaleźć. Trzeba kontrolować swoje myśli. Szczęście nie przychodzi z zewnątrz. Zależy od tego, co jest w nas samych.
  • Michele Fitoussi
    60. rocznica
    urodzin
    Nienawiść zżera, paraliżuje i przeszkadza żyć
  • Frances Hodgson Burnett
    165. rocznica
    urodzin
    To takie smutne, gdy książka się kończy
  • Laurence Sterne
    301. rocznica
    urodzin
    Miłość jest niczym bez sentymentu. A sentyment jest jeszcze mniej wart bez miłości.
  • Bartosz Łapiński
    40. rocznica
    urodzin
    ... słowo "kurwa" jest w naszym kraju rodzajem mantry. Indyjscy mnisi całymi dniami powtarzają różne mantry, na przykład OMM... OMM... albo TAU... TAU... czy coś w tym rodzaju. Natomiast u nas prawie cały naród nieświadomie stosuje jako mantrę wyżej wspomniane słowo. Jego układ liter, a zwłaszcza mo... pokaż więcej
  • Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
    123. rocznica
    urodzin
    Nie widziałam Cię już od miesiąca.
    I nic. Jestem może bledsza,
    trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca.
    Lecz widać można żyć bez powietrza.
  • Arundhati Roy
    53. rocznica
    urodzin
    Kiedy kogoś zranisz, zaczyna cię mniej kochać. Taki skutek mają nieostrożne słowa. Ludzie zaczynają cię mniej kochać.
  • Karol Bunsch
    27. rocznica
    śmierci
    Ja walczę z takim bogiem, którego względy kupić, a usługi wynająć można!
  • Ferdynand Goetel
    54. rocznica
    śmierci
    ...górale, ludność podtatrzańska. Ci, są takim samym fenomenem etnicznym, jak Tatry przyrodzonym. Nieodgadłe zmieszanie typów etnicznych, jakie się tu kiedyś dokonało, wyodrębniło ich nie tylko z reszty polskiego ludu, ale chyba i z ludów Europy. Wywodzono rodowód ich od Rzymian, nordyków, czerwonos... pokaż więcej
  • Arthur Hailey
    10. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd