Czerwony kapitan

Tłumaczenie: Antoni Jeżycki
Cykl: Komisarz Krauz (tom 1) | Seria: Gorzka Czekolada
Wydawnictwo: Media Rodzina
6,8 (565 ocen i 108 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
39
8
104
7
184
6
150
5
43
4
18
3
9
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Červený kapitán
data wydania
ISBN
9788372789723
liczba stron
504
język
polski
dodała
Ag2S

Akcja Czerwonego kapitana dzieje się w 1992 r., tuż po transformacji ustrojowej. Komisarz Krauz („bardzo młody, bezczelny, szybki i niedoświadczony, ale perspektywiczny”) prowadzi śledztwo w sprawie morderstwa popełnionego kilka lat wcześniej przez służby bezpieczeństwa. Trop prowadzi przez służby kościelne i tajne organizacje StB i sięga… głębokiego średniowiecza. Komisarzowi Krauzowi przyda...

Akcja Czerwonego kapitana dzieje się w 1992 r., tuż po transformacji ustrojowej. Komisarz Krauz („bardzo młody, bezczelny, szybki i niedoświadczony, ale perspektywiczny”) prowadzi śledztwo w sprawie morderstwa popełnionego kilka lat wcześniej przez służby bezpieczeństwa. Trop prowadzi przez służby kościelne i tajne organizacje StB i sięga… głębokiego średniowiecza. Komisarzowi Krauzowi przyda się znajomość łaciny, nie tylko tej ulicznej…

Na podstawie powieści powstaje właśnie słowacko-czesko-polski film. W główną rolę detektywa Krauza wcieli się Maciej Stuhr.

Autor, rocznik 1955, jest od 25 lat czynnym detektywem wydziału kryminalnego słowackiej policji i konsultantem ds. kryminalnych ministra spraw wewnętrznych. Książki pisze po godzinach. Nie pozwala się fotografować, nie bierze udziału w spotkaniach autorskich. Wszystkie jego powieści są oparte na prawdziwych śledztwach.
Niektóre z nich to historie czysto detektywistyczne, inne maja głębsze tło polityczne – zwłaszcza te, których akcja dzieje się w ostatnich latach komunizmu i okresie przełomu politycznego i ekonomicznego. Książki napisane są ciętym, niezwykle dowcipnym językiem, z ironią i podtekstem. Oprócz skrzących się dowcipem dialogów, największym atutem książek jest szczegółowa wiedza na temat warsztatu pracy policji.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Media Rodzina, 2014

źródło okładki: http://mediarodzina.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1435
almos | 2016-10-31
Przeczytana: 28 października 2016

Powieść kryminalna w stylu retro w której bada się sprawę morderstwa z lat 80., gdy w Czechosłowacji panoszyła się tamtejsza bezpieka. Młody i zapalczywy detektyw Krauz prowadząc śledztwo na początku lat 90. wdaje się w konflikt z potężnymi siłami, dzieje się sporo. Niestety autor nie mógł się zdecydować czy pisze mroczny kryminał, czy też rzecz satyryczną. Słuchałem audiobooka w znakomitej interpretacji Macieja Stuhra, mocno akcentującej walory humorystyczne książki.

Powieść nieco z gatunku retro, trochę w stylu naszego Ćwirleja, mamy oto śledztwo w sprawie morderstwa z 1985r. a rzecz cała dzieje się w roku 1992 czyli już po obaleniu komunizmu na Słowacji. Niemniej nad książką unosi się duch StB czyli wszechmocnej tamtejszej bezpieki, która w czasie komuny stała ponad prawem i mogła bezkarnie mordować ludzi, zresztą tak jak bezpieka w innych krajach byłego bloku sowieckiego. Rzecz cała zaczyna się tak, że w czasie robót budowlanych na cmentarzu robotnicy wykopują trumnę, która im się przypadkowo otwiera i znajdują gwóźdź wbity w czaszkę denata, a potem już leci.

Głównym śledczym i bohaterem książki jest detektyw Krauz, taki młody pistolet, ostry i prący do przodu, oczywiście pod względem moralnym bez zarzutu, może trochę za dużo pije i zaniedbuje rodzinę, ale który glina tego nie robi? W czasie śledztwa popada w konflikt z funkcjonariuszami byłej bezpieki, którzy wciąż są potężni, i niełatwo ich pokonać. Dzieje się sporo: morderstwa, strzelaniny, itd. itp.

Największą silę książki upatruję w jej warstwie obyczajowej, mamy tu sporo świetnie zarysowanych portretów, od starego księdza co lubi rzucać łacińskie przysłowia, poprzez zgorzkniałą kobietę z administracji cmentarza, zdziwaczałego profesora i wielu innych. Książka pokazuje też stopień zastraszania i zniewolenia społeczeństwa u naszych południowych sąsiadów (jeśli autor pisze prawdę) u nas tak źle nie było…

Niestety, pod koniec rzecz cała skręca od poetyki mrocznego i tragicznego kryminału w stronę przygody w duchu Dana Browna czy pana Samochodzika. Fabułę dominują zawody między Krauzem i mitycznym generałem, dosyć sztampowo opisane. Zawody typu kto szybciej kto lepiej, oczywiście Krauzowi i jego kumplom przydarzają się różne przygody, ale wiadomo, że wyjdą z nich cało. Zatraca się zupełnie tragiczną atmosferę powieści niestety.

Pod koniec rzecz cała skręca mocno w stronę farsy, cały wątek z nowym pracownikiem Jose wygląda na sztucznie doczepiony, a scena na dworcu kolejowym wygląda na jakąś parodię powieści sensacyjnej. Może to największy problem z książką, nie wiadomo czy to rzecz poważna czy też satyra, autor jakby nie może się zdecydować.

Słuchałem audiobooka w rewelacyjnej interpretacji Macieja Stuhra, który zdecydowanie nadaje książce rys satyryczny, wspaniale naśladując różne style mówienia, a to starego dziadka, a to dojrzałej kobiety, a to lekko szurniętego profesora. Bardzo to było zabawne, z pewnością przydał się tutaj jego talent parodystyczny.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podróż dziewczyny spłukanej

Zupełnie nie tego spodziewałam się po tej książce. Miałam na nią przeogromną ochotę i jako osoba, która śledzi podróżnicze poczynania Autorki - liczył...

zgłoś błąd zgłoś błąd