Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Panie z Cranford

Tłumaczenie: Aldona Szpakowska
Seria: Angielski ogród
Wydawnictwo: Świat Książki
6,73 (716 ocen i 120 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
36
8
122
7
228
6
187
5
66
4
20
3
12
2
10
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cranford
data wydania
ISBN
9788379434794
liczba stron
192
słowa kluczowe
literatura angielska, XIX wiek
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Ag2S

Powieść jednej z najsłynniejszych angielskich pisarek z czasów wiktoriańskich przypomina zbiór scenek rodzajowych. Urok dawno minionego świata, niespieszna narracja, świetnie uchwycone charaktery, snobizmy, śmiesznostki i cnoty bohaterek wzruszają, denerwują i wywołują niepohamowaną wesołość. Na podstawie tej powieści telewizja BBC nakręciła przebojowy serial z Judi Dench w roli...

Powieść jednej z najsłynniejszych angielskich pisarek z czasów wiktoriańskich przypomina zbiór scenek rodzajowych. Urok dawno minionego świata, niespieszna narracja, świetnie uchwycone charaktery, snobizmy, śmiesznostki i cnoty bohaterek wzruszają, denerwują i wywołują niepohamowaną wesołość. Na podstawie tej powieści telewizja BBC nakręciła przebojowy serial z Judi Dench w roli głównej.
Koniec XIX wieku, Cranford – miasteczko w hrabstwie Cheshire w Anglii. Mieszkają tu głównie kobiety; przeważnie ekscentryczne bezdzietne wdowy i stare panny. Ich zachowanie jest podporządkowane temu, co wypada lub nie wypada osobie o danej pozycji w tym małomiasteczkowym środowisku. Damy skrzętnie ukrywają niedostatki finansowe, nie skarżą się na brak pieniędzy, to bowiem nie uchodzi, w zaciszu domowym natomiast czynią drobne oszczędności - na świecach i ulubionych przysmakach. Należą do klasy średniej, ale za wszelką cenę chcą uchodzić za przedstawicielki klasy wyższej. Żyją tak, jakby od czasów ich młodości nic się nie zmieniło, starannie ignorując fakt, iż świat wokół gwałtownie przyspiesza.

 

źródło opisu: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/panie-z-cranfor...(?)

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/panie-z-cranfor...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 346
MsFairylight | 2015-12-24
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 23 grudnia 2015

"Panie z Cranford, czyli XIX-wieczny miejski monitoring w pigułce" - taki tytuł może nadać tej przeuroczej książce współczesny czytelnik.

Elizabeth Gaskell na nieco ponad dwustu stronach przedstawia kilka lat z życia niewielkiej angielskiej miejscowości, którą niepodzielnie rządzą miejscowe damy należące do lokalnej elity towarzyskiej, czyli tytułowe Panie z Cranford. Kim są te niezwykłe kobiety? Wdowy, stare panny, spokrewnione lub spowinowacone z wielkimi rodami, gdyż to właśnie pochodzenie decyduje o możliwości wstąpienia do zamkniętego kręgu przyjaciółek. Ich ukochanymi zajęciami są spotkania towarzyskie, gra w preferansa i oczywiście ploteczki. Wypracowały między sobą wewnętrzną hierarchię, a także niepisany kodeks dobrych manier, których każda musi przestrzegać i według niego postrzegają lokalną rzeczywistość. Panie wiedzą wszystko o wszystkim, znają sekrety każdego mieszkańca, biegle orientują się w koligacjach rodzinnych i Cranfordzkiej historii. Informacje czerpią od służących (wszak nie wypada damom przez całe dnie wyglądać przez okna!), pilnie śledzą towarzyskie sensacje, a następnie dyskutują o nich z właściwą sobie dramaturgią, ustalając wspólne stanowisko w danej sprawie.

Akcja, jak to bywa u pani Gaskell, leniwie sunie przez kolejne karty książki. Kolejne wydarzenia przestawiane są jako osobne opowiadania, które łączą postacie głównych bohaterek. Wspaniały pomysł prowadzenia narracji z punktu widzenia Mary Smith, spokrewnionej z jedną z rodzin, należących do Pań, przyjeżdżającej do Cranford w odwiedziny, łaskawie dopuszczanej do klubu starych przyjaciółek. Panna Mary jako osoba z zewnątrz podchodzi do niektórych sytuacji z dystansem i sporą dozą rezerwy. Celnie punktuje drobne niedoskonałości dam, ale też potrafi bezpośrednio ingerować w ich życie, co w konsekwencji może mieć wpływ na losy niejednej z prominentnych rodzin.

Lekka lektura, idealna na zimowe wieczory. Uśmiech od ucha do ucha gwarantowany :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rycerze na rozdrożach

Ciekawa, piękna ale w gruncie rzeczy smutna historia. Bułyczow świetnie skomponował tą książkę. Kiedy poznajemy bohaterów są już w starszym wieku, a n...

zgłoś błąd zgłoś błąd