Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ofiary z Martebo

Tłumaczenie: Magdalena Wiśniewska
Cykl: Maria Wern (tom 4) | Seria: Ślady zbrodni
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
4,97 (122 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
5
7
13
6
32
5
24
4
18
3
20
2
4
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Silverkronan
data wydania
ISBN
9788324594047
liczba stron
312
słowa kluczowe
literatura szwedzka
język
polski
dodała
Ag2S

Wilhelm Jacobsson, właściciel małego gospodarstwa w Martebo na Gotlandii, zaginął bez śladu. Borykał się z problemami finansowymi, miał na pieńku z sąsiadami, a jego relacje z bliskimi były dalekie od ideału. Wkrótce z morskiej wody zostaje wyłowiony mały palec w foliowej torebce, a kilka dni później pies wygrzebuje ze stosu kamieni zwłoki mężczyzny. Śledztwo prowadzi komisarz Maria Wern,...

Wilhelm Jacobsson, właściciel małego gospodarstwa w Martebo na Gotlandii, zaginął bez śladu. Borykał się z problemami finansowymi, miał na pieńku z sąsiadami, a jego relacje z bliskimi były dalekie od ideału. Wkrótce z morskiej wody zostaje wyłowiony mały palec w foliowej torebce, a kilka dni później pies wygrzebuje ze stosu kamieni zwłoki mężczyzny.

Śledztwo prowadzi komisarz Maria Wern, która próbuje odkryć, jakie sekrety skrywa rodzina Jacobssonów. Czy legenda o zaginionym średniowiecznym skarbie ma jakiś związek ze sprawą?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2014

źródło okładki: http://publicat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 67
wiola1965 | 2017-04-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 kwietnia 2017

Nuda, nuda..... Książka 307 stron, a tak naprawdę 50 z nich wystarczyło żeby opisać motyw i sprawcę morderstw (bo o jednym dowiadujemy się zaraz na samym początku, a o drugim prawie na końcu). Miałam nadzieję, że skoro jest to kryminał to przedstawiona będzie analiza faktów, dowodów, informacji, które doprowadzą do wykrycia mordercy. Ja czytając kryminał oczekuję, że będzie zachęcał mnie do podjęcia próby rozwikłania zagadki. Niestety tym razem tak się nie stało. Nie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Złudzenie

Brawo! Brawo! Brawo! To moja recenzja/opinia o kolejnej książce pani Link. To już siódma powieść tej pisarki stojąca na mojej półce i wraz z każdą kol...

zgłoś błąd zgłoś błąd