Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cała radość życia. Na Wołyniu, w Kazachstanie, w Polsce

Wydawnictwo: Noir sur Blanc
7,12 (51 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
11
7
19
6
12
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373922792
liczba stron
178
kategoria
historyczna
język
polski

Fascynująca opowieść o polskim losie widzianym i przeżytym w tragicznych, mało w Polsce znanych okolicznościach. Autorka urodzona w 1923 r. kilkanaście kilometrów od przedwojennej polsko-sowieckiej granicy na zbruczu ale już po tamtej, radzieckiej stronie, obywatelka zniewolonej Ukrainy naprzód jako dziecko opisuje wielki głód pierwszej połowy lat 30., który cudem prawie przeżyła w swojej...

Fascynująca opowieść o polskim losie widzianym i przeżytym w tragicznych, mało w Polsce znanych okolicznościach. Autorka urodzona w 1923 r. kilkanaście kilometrów od przedwojennej polsko-sowieckiej granicy na zbruczu ale już po tamtej, radzieckiej stronie, obywatelka zniewolonej Ukrainy naprzód jako dziecko opisuje wielki głód pierwszej połowy lat 30., który cudem prawie przeżyła w swojej rodzinnej wsi, a także narastający stalinowski terror tamtych lat, szczególnie bezwzględny wobec wielotysięcznej polskiej ludności pozostałej na tamtych ziemiach. A potem w 1936 r. wspólna wywózka do Kazachstanu i nieludzkie warunki tej drogi, okoliczności zasiedlania gołego stepu na jakim porzucono cały transport, jego ofiary i walka o przetrwanie w szczególnie surowym klimacie środkowej Azji.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (109)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1236
joaśka | 2014-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 maja 2014

Trudno jest mi pisać recenzje książek autobiograficznych. Bo jak ocenić ludzkie życie, doświadczenie, emocje, postawy?
To dobry wstęp/uzasadnienie do niesprawiedliwej recenzji ;)
Wspomnienia F. Michalskiej słuchało mi się (audiobook) dobrze, ale bez większych emocji. Miałam wrażenie, że Autorka idzie na skróty. Jej historia była na tyle ciekawa, że posłuchałabym dłużej. Poza tym... uwierały mnie jej ostatnie rozdziały dotyczące życia w Polsce stalinowskiej. Oczywiście mam swiadomość tego, dlaczego życie w naszym kraju wydawało się jej takie pozytywne. ja to wszystko wiem. Dochodzi do tego element tła. W perspektywie dramatu z Kazachstanu los w Polsce okresu stalinowskiego nie był już taki straszny, a nawet był dobry.
W tym monmonecie odzywa się we mnie jakaś niezgoda, ktora czyni tę recenzję mocno nieobiektywną (a która taka jest ? ;) i moja ocena książki jedzie w dół.

książek: 280
Koval | 2013-03-21
Na półkach: Historyczne, Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2013

Nic tak nie służy zrozumieniu ludzkich dramatów będących rezultatem decyzji podejmowanych na wysokim szczeblu politycznym jak wszelkiego rodzaju wspomnienia ludzi uwikłanych w dziejowe zawieruchy. Wspomnienia Franceski Michalskiej przybliżają temat prawie nieznany w powszechnej świadomości – losy ludności polskiej na ziemiach przedrozbiorowej Rzeczypospolitej, które w wyniku postanowień traktatu ryskiego z 1921 roku pozostały po sowieckiej stronie granicy. Za linią graniczną Dzisna – Dokszyce – Słucz – Korzec – Ostróg – Zbrucz znalazło się ponad 450 tys. osób narodowości polskiej. Ich udziałem stały się represje polityczne, egzekucje, głód, wysiedlenia i łagry. Los ten dzielili z innymi obywatelami ZSRR.

Franceska Waśkowska, urodzona w 1923 roku w Kamieńcu Podolskim, dorastała we wsi Maraczówka, niedaleko znajdującej się po polskiej stronie Sławuty. Jej najwcześniejsze wspomnienia z dzieciństwa to egzekucja wujka w więzieniu w Zasławiu, zsyłka drugiego na Kołymę i rewizje domowe...

książek: 616
Harald_Hardrade | 2014-01-14
Na półkach: Przeczytane

Tragiczne losy ogromnej grupy Polaków zdradzonych przez Polskę w 1921 roku w traktacie ryskim po wojnie polsko-bolszewickiej. W wyniku tego traktatu nagle kilkaset tysięcy Polaków stało się obywatelami bandyckiego kraju, który natychmiast rozpoczął na nich wielki bolszewicki eksperyment kolektywizacji. Nie mogli uciec do ojczyzny - granica była wręcz kordonem sanitarnym - a ich nowa ojczyzna traktowała ich jeszcze gorzej niż własnych. Głodzenie do śmierci setek tysięcy, wywożenie w dziki step i wysadzanie w polu, które nigdy pługa nie widziało. Ani jednego drzewa, tylko step po horyzont. W takim miejscu mieli się osiedlać. Życie ludzkie było mniej warte od życia kury.
Kolejne świadectwo jednostki - a takie są najwartościowsze - pokazujące jakim zbrodniczym, krwiożerczym i nieludzkim państwem był Związek Radziecki

książek: 992
baggio1 | 2015-01-17
Przeczytana: 17 stycznia 2015

Pierwsze raz czytałem wspomnieniania osoby zesłanej w głąb ZSRR jeszcze przed II wojną światową. Bohaterka miała to nie szczęście że jej rodzinny dom znalazł się po złej stronie granicy po wojnie z bolszewikami w 1920 roku.To wydarzenia zaważyło na całym życiu autorki. Przeżyła piekło wielki głód na Ukrainie, eksterminacje Polaków czy w końcu wywózkę do Kazachstanu i mieszkanie w ziemiance. Mimo wszystko udało się jej pokierować swoim życiem, z niezwykłą determinacją dążyła do powrotu do Polski. Wróciła do Polski w okresie stalinowskim który z jej doświadczeniem okazał się spełnienie marzeń

książek: 2678
emtezetka75 | 2014-06-16
Przeczytana: 20 czerwca 2010

Książka przedstawia tragiczne losy Polaków zdradzonych przez Polskę w 1921 roku po wojnie polsko-bolszewickiej na mocy ryskiego traktatu. W wyniku tego traktatu nagle kilkaset tysięcy Polaków stało się obywatelami bandyckiego kraju, który natychmiast rozpoczął na nich wielki bolszewicki eksperyment kolektywizacji. Nie mogli uciec do ojczyzny. Głodzenie do śmierci setek tysięcy, wywożenie w dziki step i wysadzanie w polu, które nigdy pługa nie widziało. Ani jednego drzewa, tylko step po horyzont. W takim miejscu mieli się osiedlać. Kolejne świadectwo jednostki, które pokazuje, jak zbrodniczym, nieludzkim i krwiożerczym państwem był Związek Radziecki.

książek: 1590
magia78 | 2015-08-26
Na półkach: Audiobooki, 2015, Przeczytane
Przeczytana: 21 października 2015

186/2015 (A)

książek: 4955
mariola | 2016-10-02
Na półkach: Przeczytane
książek: 250
Aleška Satakieli | 2016-09-22
Przeczytana: marzec 2016
książek: 671
kira | 2016-07-04
Przeczytana: 12 lipca 2016
książek: 326
Miś_koralgol | 2016-05-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2016
zobacz kolejne z 99 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd