Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Ojciec Chrzestny

Tłumaczenie: Bronisław Zieliński
Cykl: Ojciec Chrzestny (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
8,78 (16156 ocen i 1054 opinie) Zobacz oceny
10
5 422
9
4 940
8
3 502
7
1 661
6
469
5
91
4
39
3
23
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Godfather
data wydania
ISBN
9788378858270
liczba stron
480
język
polski
dodał
raziel88ck

Don Vito Corleone jest Ojcem Chrzestnym jednej z sześciu nowojorskich rodzin mafijnych. Tyran i szantażysta (słynne powiedzenie „mam dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia”), a zarazem człowiek honoru, sprawuje rządy żelazną ręką. Jego decyzje mają charakter ostateczny. Wśród swoich wrogów wzbudza respekt i strach, wśród przyjaciół – zasłużony, choć nie całkiem bezinteresowny szacunek. Kiedy...

Don Vito Corleone jest Ojcem Chrzestnym jednej z sześciu nowojorskich rodzin mafijnych. Tyran i szantażysta (słynne powiedzenie „mam dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia”), a zarazem człowiek honoru, sprawuje rządy żelazną ręką. Jego decyzje mają charakter ostateczny. Wśród swoich wrogów wzbudza respekt i strach, wśród przyjaciół – zasłużony, choć nie całkiem bezinteresowny szacunek. Kiedy odmawia uczestnictwa w nowym, intratnym interesie, handlu narkotykami, wchodzi w ostry, krwawy konflikt z Cosą Nostrą. Honor rodziny może uratować tylko najmłodszy, ukochany syn Vita Michael, bohater wojenny. Czy okaże się godnym następcą Ojca Chrzestnego?

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 342
Wybebeszamy_książki | 2015-12-26
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałam. Zachwyciłam się.
Muszę i przyznam to bez zbędnych formułek.
W gruncie rzeczy, "Ojciec chrzestny" równa się "Mistrzowi i Małgorzacie".

Postacie są ostre, gruntowanie nakreślone. Wręcz rażą realnością. Są do bólu ludzkie. Zdradzają, kochają, badają, nienawidzą oraz czekają. Często oczekiwanie dotyczy zemsty, czasami prostej miłości.

Są rzeczy, które trzeba zrobić, i robi się je, ale nigdy o nich nie mówi. Nie próbuje się ich usprawiedliwiać. Są nie do usprawiedliwienia. Po prostu się je robi. A potem o nich zapomina.

Mario Puzo niezwykle umiejętnie opisał w książce ludzkie charaktery. Zabawił się nimi. Jak uczynił wszystko tak bardzo prawdziwym? Jakim sposobem sprawił, że oddychałam razem z bohaterami?
To pozostaje dla mnie zagadką, jednak dla Was powinno stać się pokusą.
Czy jest coś wspanialszego niż doświadczanie? Nurzanie się w świecie, który nie powinien wykraczać poza proste słowa, a jednak to robi? To doprawdy uczucie jedyne w swoim rodzaju. Upajające. Wciągające. Uzależniające.

Zemsta to potrawa, która smakuje najlepiej, kiedy jest zimna.

Autor uczynił tą książkę właśnie taką. Jest niczym narkotyk, który wgryza się w serce i mózg.
Najbardziej zachwycająca jest dalekowzroczność autora. Wszystko jest perfekcyjnie zgrane, skoordynowane jak w najlepszym zegarku.
Dialogi są pełne niedopowiedzeń, jednak nie zdajemy sobie z nich sprawy, póki nie zderzamy się z rozwiązaniem. Akcja jest nie tylko warta. Ona porywa.
Mimo wielowątkowości nie sposób się pogubić. Nie wiem, co będzie dalej, nie rozumiemy, dlaczego ten a nie inny bohater został przywołany właśnie w tej scenie. Przynajmniej nie do końca. Dzieje się tak bardzo często. Jednak, co czyni książkę dziełem najwyższego sortu, nie sposób zaprzeczyć, że zdarzenia są na tyle poruszające i proste w odbiorze, że nie można się pogubić. Czytelnik krąży między postaciami. Każda sytuacja porywa nas na nowo. Odbieramy ją innym zmysłem. Angażujemy się, ale za każdym razem ma to trochę inną formę.

Spędzasz czas z rodziną? To dobrze. Mężczyzna, który nie spędza czasu z rodziną, nigdy nie będzie prawdziwym mężczyzną.

Każda osoba jest na swój sposób wyjątkowa i wywołuje żywe, trudne do okiełznania emocje. Chcemy znać jej los.
Pragniemy razem z Ojcem Chrzestnym przemierzać meandry przebiegłości. Nawet najbardziej podły, zapluty i niewart ponownego spojrzenia bohater zapisuje się w naszej pamięci i tworzy całą historię.
To nie jest powieść indywidualna. Po raz kolejny w swoim życiu mierzę się z książką, która nie mogłaby istnieć bez wszystkich wykreowanych bohaterów. Są oni odrębnymi bytami. Istnieją w książce, jakby niezależnie od siebie, a jednak razem są czymś więcej. Osobno nie byliby w stanie unieść tak wielkich pokładów emocji, zdarzeń i charakterów.
Połączenie takiej ilości bohaterów jest często zgubne. Rzadko kiedy autorowi udaje się sprostać wyzwaniu, by połączyć ich w jeden wspólny organizm.
Mario Puzo podjął wyzwanie. Podołał. Zwyciężył. I oddał w nasze ręce książkę, która nie jest tylko jego dziełem. Została stworzona przez ręce jego bohaterów.

Matki są jak policjanci. Zawsze wierzą w najgorsze.

Coś tak złożonego nie powinno być tak łatwe w odbiorze. A jednak.
Gdzie leży złoty środek?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć czeskiego psa

Świetny zbiór opowiadań, które zostały podzielone na dwie części. „Teksty pierwsze” to trochę takie opowieści niesamowite - klimatyczne, nieco mroczne...

zgłoś błąd zgłoś błąd