Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złodziejska magia

Tłumaczenie: Izabella Mazurek
Cykl: Prawo Milenium (tom 1)
Wydawnictwo: Galeria Książki
7,35 (1536 ocen i 207 opinii) Zobacz oceny
10
129
9
205
8
370
7
431
6
257
5
90
4
27
3
21
2
3
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Thief's Magic
data wydania
ISBN
9780356501109
liczba stron
560
słowa kluczowe
Magia, Złodziej
język
polski
dodała
Strzelba

Pierwszy tom niecierpliwie wyczekiwanej kolejnej trylogii najpopularniejszej autorki fantasy ostatniego dziesięciolecia. W świecie, w którym magia napędza rewolucję przemysłową, student archeologii, Tyen, odkopuje księgę zwaną Vella, która posiada zdolność odczuwania. Vella ­– niegdyś młoda czarodziejka zajmująca się introligatorstwem – została zmieniona w pożyteczne narzędzie przez jednego z...

Pierwszy tom niecierpliwie wyczekiwanej kolejnej trylogii najpopularniejszej autorki fantasy ostatniego dziesięciolecia.

W świecie, w którym magia napędza rewolucję przemysłową, student archeologii, Tyen, odkopuje księgę zwaną Vella, która posiada zdolność odczuwania. Vella ­– niegdyś młoda czarodziejka zajmująca się introligatorstwem – została zmieniona w pożyteczne narzędzie przez jednego z najpotężniejszych czarnoksiężników wszechczasów. Od tamtej chwili zbiera informacje, między innymi kluczowe wskazówki na temat katastrofy czekającej świat Tyena.

Tymczasem w krainie rządzonej przez kapłanów Rielle, córkę farbiarza, nauczono, że posługiwanie się magią oznacza okradanie aniołów. Wie jednak, że ma do tego talent, i że w mieście przebywa pewien zdeprawowany człowiek, który chętnie nauczy ją, jak się nią posługiwać – jeżeli tylko odważy się zaryzykować gniew aniołów.

Nie wszystko jednak jest zgodne z przekonaniami, w jakich wychowano Tyena i Rielle. Ani natura magii, ani prawa ich krajów.

A nawet ludzie, którym ufają.

 

źródło opisu: Galeria Książki, 2014

źródło okładki: galeriaksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 176
Ghostwriter | 2017-08-13
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 24 maja 2017

Nazwisko Trudi Canavan nie raz spoglądało na mnie z księgarnianych witryn, ale dopiero opis "Złodziejskiej magii", sugerujący, że jest to "Pierwszy tom kolejnej trylogii jednej z najpopularniejszych autorek fantasy ostatniego dziesięciolecia", skusił mnie do zapoznania się z twórczością tej autorki. Spora pokusa wkręcenia się w świat fantasy, stworzony przez najpopularniejszą autorkę tego gatunku ostatniego dziesięciolecia, podczas lektury "Złodziejskiej magii" powoli przeobrażała się w równie spore rozczarowanie.
Książka podzielona jest na dwie niezwiązane ze sobą fabuły, dziejące się w dwóch różnych światach; jedynym czynnikiem łączącym te światy jest wszechobecna magia, która w świecie Tyena, studenta archeologii, napędza rewolucję przemysłową, a w świecie Rielle, córki farbiarza odkrywającej w sobie zdolność do posługiwania się magią, stanowi temat tabu zarezerwowany jedynie dla kapłanów. Obaj bohaterowie to klasyczny przykład młodzieńczego buntu, który w konsekwencji prowadzi do ich społecznej alienacji, zerwania kontaktów z rodziną, ucieczki. Historia Tyena jest zdecydowanie ciekawsza - dzieje się tu nawet dość sporo, a i wciągających momentów można tu znaleźć niemało. Struktura książki zmusza jednak czytelnika do przeskoków między światami głównych bohaterów i tak oto, gdy pędzimy z Tyenem i jego magiczną książką, nagle Trudi Canavan podkłada nam nogę i lądujemy w towarzystwie Rielle, młodej panny wychowywanej w duchu wielkiej moralności, według zasad "dobrego domu". Ta część lektury to moim zdaniem naciągane i nudnawe romansidło, ze światem fantasy mające bardzo mało wspólnego i skutecznie obniżające moją ogólną ocenę "Złodziejskiej magii".
Podczas czytania miałem nieustanne wrażenie, że biegnące osobnymi torami wątki wreszcie jakoś się połączą, że nastąpi jakiś fabularny przełom, który mocno mnie zaskoczy i popchnie ślimaczącą się zbyt często akcję do przodu. Trudi Canavan, ku mojemu sporemu rozczarowaniu, światom Tyena i Rielle nie dała jednak szansy na połączenie się. Pierwszy tom trylogii Prawo Milenium uznaję jako ciągnące się przez 500 stron wyczekiwanie na jakiś przełom i ciekawe zawiązanie akcji. Ostatecznie coś wreszcie zaczyna się dziać (duża w tym zasługa ucięcia wątku romansu Rielle), ale w tym właśnie momencie przewracamy ostatnią stronę książki. Trudno powiedzieć, czy tak mocno odstające (na plus) zakończenie powieści będzie w stanie wszystkich czytelników zachęcić do sięgnięcia po drugi tom. Mnie dalsze losy Tyena i Rielle jakoś specjalnie nie interesują; jeśli przeczytam kiedyś "Anioła burz", zrobię to chyba tylko dlatego, że ogólnie lubię czytać.
Największy zarzut stawiam tej powieści jednak nie za przeciętną jakość fabuły, lecz za brak klimatu fantasy. Jeżeli takowy jest tu wyczuwalny, to w śladowych ilościach, a przecież - skoro przedstawione światy przesycone są magią - to i klimatu fantasy powinniśmy stąd czerpać całymi garściami. Ja zmieściłbym go w małym koszyczku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Dzielnicy Cudów

Książka jest świetna. Jest w niej dużo przekleństw i przemocy, ale dla osób w wieku od 16 lat nie powinno to aż tak bardzo przeszkadzać w lekturze. Ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd