Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Aniołek

Wydawnictwo: Agora SA
5,11 (234 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
12
7
32
6
37
5
67
4
24
3
40
2
6
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9798373373968
liczba stron
248
język
polski
dodała
joly_fh

Inne wydania

Piękna, pełna miłości i symboli opowieść o nieoczywistej obecności drugiego człowieka. Tak niezwykła, jak cała historia autorki – Beaty Pawlak – podróżniczki, reporterki i dziennikarki „Gazety Wyborczej”, która zginęła w 2002 roku na wyspie Bali. Bohaterką „Aniołka” jest Karolina. Osoba niemłoda, która – wydawałoby się – swoje w życiu osiągnęła. A jednak zdąży jeszcze pochować męża (który...

Piękna, pełna miłości i symboli opowieść o nieoczywistej obecności drugiego człowieka. Tak niezwykła, jak cała historia autorki – Beaty Pawlak – podróżniczki, reporterki i dziennikarki „Gazety Wyborczej”, która zginęła w 2002 roku na wyspie Bali.

Bohaterką „Aniołka” jest Karolina. Osoba niemłoda, która – wydawałoby się – swoje w życiu osiągnęła. A jednak zdąży jeszcze pochować męża (który mimo tego wcale nie stanie się w jej życiu mniej obecny), pokochać i być kochaną.

„Aniołek” to pełna uroku opowieść o oswajaniu śmierci poprzez miłość, o niewierności i jej konsekwencjach, o kobiecości i o tym... że nigdy nie jest za późno.

Beata pisała o islamie i o terroryzmie, ale nigdy między tymi słowami nie postawiła znaku równości. W swoich reportażach o Algierii, Egipcie i Turcji, opartych na rozległej wiedzy i wnikliwej dokumentacji, opowiadała nam o tamtejszych zwykłych ludziach. Z wielką wrażliwością pisała o Palestyńczykach i o Kurdach. Stroniła od łatwych wniosków, burzyła się przeciw stereotypom. Dociekliwa, uparta. I w terroryście widziała człowieka. Zginęła z rąk tych, których próbowała zrozumieć. Jak każdy nieudawany twórca, Beata chciała cieszyć się swoją pracą. I dlatego, kiedy tylko nadarzała się okazja, wsiadała w samolot, by dokumentować inne kultury. Ostatnią podróż, w marcu 2002 roku, Beata zaczęła w Indiach - w Kalkucie. Potem, zanim w październiku dotarła na wyspę Bali, była w Nepalu, Tajlandii, Laosie i Malezji. Po drodze uczyła się masażu, medytowała i szkicowała swoją drugą powieść. Pierwszą - „Aniołka” – zostawiła w wydawnictwie tuż przed wyjazdem. Nigdy nie zobaczyła jej w formie wydanej książki.
Fragment ze Wstępu Wojciecha Tochmana

 

źródło opisu: Wydawnictwo Agora SA , 2013

źródło okładki: http://kulturalnysklep.pl/ANIO%C5%81/pr/-aniolek--...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 264
andziorek | 2013-10-14
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 14 października 2013

„Aniołek” to książka niestandardowa. Wywołała u mnie skrajne emocje. Z jednej strony to opowieść zabawna, ironiczna – z drugiej – pełna żalu i rozpaczy. Skąd takie rozbieżności? Ano moim zdaniem wynika to z niebanalnej fabuły. Śmiało można powiedzieć, że dominuje w niej motyw śmierci. Nie przerażajcie się jednak. Nie jest to bowiem klasyczna opowieść o umieraniu, przesiąknięta żałobą i żalem po zmarłym.

Główną bohaterką „Aniołka” jest Karolina – kobieta już niemłoda. To ona właśnie zostanie wdową. Nie będzie jednak z tego powodu rozpaczać. Nie czuła się bowiem kochana przez swojego męża – Mateusza. Ten wielokrotnie ją zdradzał. W miasteczku wiele kobiet pozostawało pod jego urokiem. Jeszcze po jego śmierci będą do niej docierać różne dowody jego „skoków w bok” (dokonanych nawet tuż przed jego śmiercią).

Karolina po odejściu Mateusza popada w dziwny stan. Z jednej strony ma do niego żal o tak pospolitą śmierć, robi mu wyrzuty za to, jak ją traktował przez całe życie. Z drugiej jednak nadal czuje jego obecność, zdarza jej się zawołać go na posiłek czy skomentować to i owo. Kobieta bardzo się zaniedbuje po śmierci męża. Rzadko kiedy opuszcza dom. Bardzo często myśli o własnej śmierci (ma to jednak dosyć żartobliwy charakter). Snuje scenariusz, dotyczący tego, jak mogłaby umrzeć, jak powinna być ubrana w chwili śmierci, kto może ją odnaleźć, itd..

Los jednak zamierza jeszcze spłatać jej figla i całkowicie odmienić życie. Karolina zdąży przed swym ostatecznym odejściem przypomnieć sobie co to znaczy kochać i być kochaną. Na powrót odkryje w sobie kobiecość, znajdzie chęć do aktywnego życia, odnajdzie w sobie pokłady uczuć i emocji, o których już dawno zapomniała.

Ta książka jest niesamowitą opowieścią. Z jednej strony wiele mówi się tu o śmierci i o przemijaniu, a z drugiej autorka pokazała nam jak często ludzie, którzy odeszli zachowują nieśmiertelność (m. in. dzięki temu, co w życiu dokonali czy chociażby dzięki naszej pamięci o nich).

Znajdziecie tu wiele symboliki, dotyczącej zwłaszcza aspektu życia i śmierci. Dowiecie się jak ważna w naszym codziennym istnieniu jest miłość oraz świadomość, że nigdy nie jest na nic za późno. Zawsze znajdzie się światełko w tunelu. Niezwykle optymistyczna lektura, pomimo wszechobecnej tematyki śmierci.

Gorąco polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Milczenie owiec

Arcydzieło tego gatunku który, jest nie tylko mocno trzymającym thrillerem kryminalnym ale psychologiczną mocną pozycją literacką opisującą kondycję c...

zgłoś błąd zgłoś błąd