Allegro - kampania grudzień kat. romans

Był sobie książę...

Tłumaczenie: Iwona Janiak
Cykl: Royal wedding (tom 1)
Wydawnictwo: Św. Wojciech
6,73 (502 ocen i 89 opinii) Zobacz oceny
10
43
9
34
8
86
7
128
6
103
5
53
4
26
3
17
2
9
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Once Upon a Prince
data wydania
ISBN
9788375166385
liczba stron
436
język
polski
dodała
Ag2S

Ich życie to dwa różne światy. On jest księciem. Ona zwykłą dziewczyną. Ale wszystko się zmieni, gdy ich drogi połączą się na wyspie St Simons. W czasie letnich wakacji książę Nathaniel nieoczekiwanie spotyka Susanne, która zdobywa jego serce. Jednak ich wspólna przyszłość nie jest tak prosta, jakby chcieli. Książę ma obowiązki, a napięta sytuacja polityczna nie sprzyja podejmowaniu...

Ich życie to dwa różne światy. On jest księciem. Ona zwykłą dziewczyną. Ale wszystko się zmieni, gdy ich drogi połączą się na wyspie St Simons. W czasie letnich wakacji książę Nathaniel nieoczekiwanie spotyka Susanne, która zdobywa jego serce. Jednak ich wspólna przyszłość nie jest tak prosta, jakby chcieli. Książę ma obowiązki, a napięta sytuacja polityczna nie sprzyja podejmowaniu spontanicznych decyzji, których kierunek wyznacza serce. Zobowiązania wobec rodziny i kraju, a także czekająca na księcia narzeczona będą trudnymi przeszkodami do pokonania na drodze do miłości.

Kto zwycięży – jego królestwo, czy jej serce?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Święty Wojciech, 2013

źródło okładki: http://www.swietywojciech.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1175)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1376
Sol | 2018-07-07
Na półkach: Mam na półce, Przeczytane

Okładka kusi, fakt, że głównym bohaterem jest książę takoż, a blurb jest zachęcający.
Więc czemu nie ma więcej gwiazdek? Już się tłumaczę ;)

Za dużo mi było wtrętów o Bogu, wierze, takiego podkreślania że bohaterowie są bardzo głęboko wierzący, co prawda to można z powodzeniem wzrokiem ominąć. Taka pisarka i takie wydawnictwo.
Ogólnie nie czytałam nigdy książek z wiarą w tle więc mogę spokojnie stwierdzić, że nie jest to zbytnio moja melodia. Tak myślałam kiedyś i w sumie się sprawdziło...
Nie przeszkadza mi wiara w książkach, lecz nadmiar podkreślania. W drugą stronę też to działa, jak bohaterowie kotłują pościel w łóżku co dwie strony to też mi to uszami wychodzi.
Tu nie kotłują wcale no bo jak ;) dochodzi do pocałunku. Romantycznego, tylko w trakcie tych chwil kontrolowanej namiętności wydaje mi się, że myślenie o Bogu jest takie nie do końca potrzebne.
Zbyt uduchowieni ci bohaterowie. To jedyne co im mogę zarzucić.

Ale reszta począwszy od przecudownego bohatera który jest...

książek: 694
beatka18 | 2013-11-18
Na półkach: Przeczytane

to już moja druga książka tej autorki i wcale sie nie zawiodłam, w trakcie czytania ani troche sie nie nudziłam, od poczatku była ineresujaca i wciągająca, polecam tą książke, każda romantyczka która wierzy w miłość i jednego jedynego jak bohaterka sie nie zawiedzie i nawet rozmarzy jak ja

książek: 2138
Marta | 2013-11-16
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 13 listopada 2013

Wszystkie małe dziewczynki marzą o księciu z bajki. Te duże też, nawet jeśli wstydzą się przyznać (chociaż zamiast białego konia lepszy byłby fajny samochód). A co by było gdyby na waszej drodze stanął prawdziwy książę z koroną i własnym państwem? Takie oto szczęście spotkało bohaterkę powieści „Był sobie książę” Rachel Hauck.
Susanna jest w związku z Adamem od dwunastu lat. Kiedy dziewczyna oczekuje zaręczyn i rychłego zamążpójścia, Adam informuje ją, że się zakochał, bynajmniej nie w swojej obecnej dziewczynie. Wszystkie marzenia Suz nagle legły w gruzach, a po niewielkiej, rodzinnej wyspie lotem błyskawicy rozchodzi się informacja, że Adam zerwał z nią słowami: „Znalazłem właściwy pierścionek, ale niewłaściwą dziewczynę”. Co może być gorsze? Chyba tylko to, ze Susanna dostosowała cale swoje życie do byłego chłopka, a teraz została z niczym. Splot rożnych wydarzeń sprawia, że bohaterka poznaje Nate'a, który ratuje ją z opresji, czyli wymienia przebitą oponę. Oboje spotykają się...

książek: 1827
mnulka | 2014-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2014

Książka, jak książka, nie dla każdego. Ja oceniam ją w ten sposób, że może i byłaby ciekawa gdyby nie te ciągłe odnośniki do Boga (Pana). Mnie to strasznie irytowało i przyznam, że jest to pierwsza książka od dawna, którą rzuciłam przez pokój w połowie czytania i nie zamierzam jej dokończyć. Nie krytykuję autorki, każdy ma prawo pisać o czym chce i co czuje, ale mnie akurat ta książka, w ten sposób napisana, nie podchodzi. Nastawiłam się na zabawną historię, a znalazłam umartwianie się i rozterki duchowe pod tytułem "jaki jest dla mnie plan", czy raczej "jaki plan ma dla mnie Pan"? To nie dla mnie.

książek: 603
kasik | 2015-02-01
Na półkach: Przeczytane, Romans
Przeczytana: 01 lutego 2015

Powieść jest słodka, urocza, czarująca i przewidywalna. Nie trzeba być geniuszem, żeby domyślić się jakie będzie zakończenie. W końcu wszystkie bajki kończą się happy endem, a „Był sobie książę” jest właśnie taką bajką. Mimo wszystko lektura sprawiła mi ogromną przyjemność i o dziwo, nie drażniła mnie swoją słodyczą.

książek: 2654
justi | 2013-11-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2013

Lepsza wersja bajki o Kopciuszku niż film "Pretty woman". Tam bohaterką była prostytutka, tutaj porządna dziewczyna. Ciekawe, jak w baśń można wpleść wiarę i zawierzenie Bogu swojego życia. Wszystko pięknie pasuje.
Oddając Bogu wszystko, dokonujemy najlepszego wyboru. Tylko On wie, co najlepiej zrobić z tym, co Mu oddajemy. A to już nie baśń - wtedy po prostu bajka.
Nie byłoby "Kopciuszka" bez miłości. Lubię książki, w których mądra miłość decyduje o losach bohaterów. Lub decydują oni, kierując się miłością.

książek: 5511
Zapatrzona_W_Książki | 2014-02-12
Przeczytana: 27 stycznia 2014

Historia jak z bajki

„Czasami wydawało się jej, że ugrzęzła w jakiejś naprawdę kiepskiej opowieści, nieświadoma tego, że istnieją również inne księgi i inne opowieści. A wtedy ktoś - Bóg - podarował jej nową księgę. Z jasnymi nie zapisanymi stronami, czekającymi na stworzenie nowej historii.”*

Byłaś pewna swojej przyszłości, którą sobie obmyśliłaś. Miałaś chłopaka od którego po tylu latach oczekiwałaś pierścionka zaręczynowego, a potem byłby ślub, dom, dzieci, rodzina. Byłoby idealnie. Nie podejrzewałaś nawet, że mogłoby być inaczej, nie w twoim tak poukładanym życiu. Dlatego też gdy wszystko idzie nie tak jak zaplanowałaś wszystko wali się jak domek z kart, a ty musisz zacząć żyć od nowa.

„(…) znalazłem właściwy pierścionek, ale nie właściwą dziewczynę"** - takie słowa usłyszała dwudziestodziewięcioletnia Susanna od swojego chłopaka Adama. Nie to spodziewała się usłyszeć, liczyła, że po dwunastu latach bycia razem będzie mogła w końcu powiedzieć „tak”. Kobieta jest...

książek: 1203
Bridget | 2013-11-02
Przeczytana: 02 listopada 2013

Książka ta rozpoczyna się zerwaniem, a mianowicie chłopak Susanny Adam, z którym chodziła 12 lat zrywa z nią. Dziewczyna jest zdruzgotana bowiem liczyła, że ten jej się oświadczy. Cała wyspa na której dziewczyna mieszka wie, że ten powiedział jej "Znalazłem właściwy pierścionek, ale nie właściwą dziewczynę". Główna bohaterka jest załamana, ale za raz potem poznaje przystojnego Nathaniela. Nie ma jednak pojęcia, że jest on księciem.

Historia ta jest przyjemna, ale szczególnie nie zapadnie mi w pamięci. Zwykły romans. To co charakteryzuje tą autorkę to liczne odwołania do Boga. Niestety jak dla mnie, hmm... nie chcę powiedzieć, że naciągane ale niespotykane, bowiem nie wyobrażam sobie, żeby w dzisiejszych czasach dorosły mężczyzna idąc do Kościoła płacze ze wzruszenia. Mam wrażenie, że bohaterowie całkowicie oddali swój los w ręce Stwórcy. Mi odwołanie do religii wgl nie przeszkadzały, ale wiem, że są tacy których to bardzo irytuje. Jak dla mnie wiara w to, że Bóg trzyma gdzieś dla...

książek: 636
isia2652 | 2018-11-17
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2018

Znowu to przypadkowa książka z biblioteki, jakoś po prostu po nią sięgnęłam.

Powiem tak, niby współczesna, oklepana bajka. Ile razy oglądałam ,,Książę i ja" i kolejne wymyślone państwo i w ogóle... no ale co poradzę, ja to uwielbiam.

Suzanna - architekt krajobrazu nie pragnie niczego innego jak stabilizacji i ma wielką nadzieję, ze jej długoletni chłopak wreszcie się oświadczy, a tu niespodzianka w pięknej scenerii po 12 latach zrywa z nia.
Nate- przyjeżdża na St.Simons odwiedza daleką kuzynkę i ma być atrakcją pewnego wieczoru. Przygnieciony obowiązkami i presją oraz oczekiwaniami chce odpocząć.

I nagle BACH... oczywiście tych dwoje spotyka się w niespodziewanych okolicznościach.

Suzanna jest myśli o sobie jako o zwykłej dziewczynie, jednak dla Nathaniela jest ona niezwykła i to ona jest dla niego prawdziwą księżniczką, niestety sa pewne przeszkody, które staja na drodze do szczęśliwego zakończenia. Jak to wszystko się potoczy ???

Ogólnie to jestem bardzo pozytywnie...

książek: 2567
Kasiek m | 2014-04-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 52/2014
Przeczytana: 06 kwietnia 2014

Rachel Hauck poznałam przy okazji lektury „Sukni ślubnej”. Tamta książka przyciągnęła mnie do siebie, po prostu, przypadkiem. „Był sobie książę” trafił na tapetę przypadkiem. Ot klasyczny dylemat, co wybrać na dwudniowy wyjazd, żeby za ciężkie nie było, za dużo miejsca w torbie nie zajęło, ma się czytać dobrze. W pierwszej chwili zdyskwalifikowałam akurat tę książkę… bałam się banału, bajki a ja w bajki nie wierzę – zwłaszcza teraz. A jednak, kolejny raz się okazało, że możemy planować wybór lektury, ale najlepsza jest intuicja, zdajmy się na przeznaczenie. Ta książka miała być deską ratunkową, na wypadek gdybym przeczytała ebooka i papierową książkę, skończyło się na tym, że w kąt poszedł tablet z ebookiem, z ukochanym serialem, nie chciałam wypuścić współczesnej bajki z rąk. Wiem, że wiele osób uzna mnie za infantylną, a mówcie co chcecie. „Był sobie książę” było weekendowym strzałem w dziesiątkę.

Susanna mieszka w Georgii, od dwunastu lat spotyka się z Adamem, zawodowym...

zobacz kolejne z 1165 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd