Parabellum. Prędkość ucieczki

Cykl: Parabellum (tom 1)
Wydawnictwo: Erica
7,45 (1512 ocen i 202 opinie) Zobacz oceny
10
134
9
191
8
452
7
421
6
196
5
53
4
26
3
23
2
9
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362329939
liczba stron
411
słowa kluczowe
II wojna światowa
język
polski
dodała
joly_fh

W sierpniu 1939 roku sierżant Bronisław Zaniewski, służący w jednostce stacjonującej pod granicą rumuńską, ma znacznie większy problem niż przejmowanie się doniesieniami o zagrożeniu niemieckim. Tym razem nie tylko zadarł, ale i pobił się ze swym przełożonym, chorążym Chwieduszko. A w wojsku podniesienie ręki na starszego stopniem to nie przelewki... W tym samym czasie młodszy z braci...

W sierpniu 1939 roku sierżant Bronisław Zaniewski, służący w jednostce stacjonującej pod granicą rumuńską, ma znacznie większy problem niż przejmowanie się doniesieniami o zagrożeniu niemieckim. Tym razem nie tylko zadarł, ale i pobił się ze swym przełożonym, chorążym Chwieduszko. A w wojsku podniesienie ręki na starszego stopniem to nie przelewki...

W tym samym czasie młodszy z braci Zaniewskich, Stanisław, myśli przede wszystkim o własnych zaręczynach. Tylko jak ma powiedzieć ojcu, że jego wybranka jest Żydówką?

Pierwszego września bójki i zaręczyny przestają być ważne.

Powieść Prędkość ucieczki otwiera cykl Parabellum, opisującego niezwykłą tułaczkę obu braci po ogarniętej wojną Europie. Będą walczyć, zabijać, uciekać przed faszystami i bolszewikami, wplątywać się w afery szpiegowskie... Oraz kochać piękne kobiety.

 

źródło opisu: Instytut Wydawniczy ERICA , 2013

źródło okładki: Instytut Wydawniczy ERICA , 2013

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 482
Latające_książki | 2015-09-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 31 sierpnia 2015

1 września nazistowskie Niemcy wkraczają na tereny Polski. W tym czasie sierżant Wojska Polskiego Bronek Zaniewski znajduje się na granicy Polski z Rumunią wraz ze swoim przełożonym - chorążym Chwieduszko i kapitanem Obeltem. Po ostrzale Luftwaffe, w którym ginie prawie cały ich oddział, postanawiają się nie poddać i rozpoczynają walkę partyzancką. Bronek jest moim bohaterem, nie zdradzę o co chodzi, ale odwalił taką akcję Niemcom, że śmiałam się do rozpuku pomimo powagi sytuacji. Jego wątek jest naprawdę świetny i pełen koszarowego humoru. Jako osoba jest raczej niezdyscyplinowany, wybuchowy, ale ma jedną ważną umiejętność. Przejawia niesamowity talent do nauki języków obcych, który nie raz uratował mu skórę.

Drugi z braci Zaniewskich - lekarz Stanisław razem ze swoją żydowską narzeczoną Marią uciekają z Warszawy i wbrew wszelkiej logice zmierzają na zachód. Mają zamiar przekroczyć linię frontu i dotrzeć do Francji. Podróżują w towarzystwie dość podejrzanego typa, który pomógł im załatwić fałszywe dokumenty. Na swojej drodze spotykają jednak Niemców, a konkretnie na kapitana Wermachtu Christiana Leitnera. I powiem wam, że go uwielbiam. Naprawdę. Jest to wysoki blondyn, przystojny, lekko tajemniczy i trzymający dyscyplinę. Pomimo tego, że z zasady powinien być bohaterem złym, jest też na swój sposób dobry. Pomimo tego, ze jest zwolennikiem idei nazistowskim, nie jest wyzbyty uczuć i człowieczeństwa i nie popiera wyższości rasy aryjskiej nad innymi.
"(...) Czyny świadczą o człowieku, nie jego krew - pomyślał"
W przeciwieństwie do wielu jego podwładnych posiada własne zdanie. Jest wykształcony i wie co to honor. Właśnie przez jego podejście z głową do różnych spraw zapałałam do niego sympatią. Autor chyba celowo stworzył takiego bohatera, chcąc wywołać w czytelniku mieszane uczucia.

Zaczynając czytać najbardziej bałam się wojennej brutalności. Najgorzej jest chyba w wątku Bronka Zaniewskiego, gdzie mamy dość bliskie spotkanie z SS. Ale to tylko fragment, więc nie jest źle, a całość jest niezwykle delikatna jak na literaturę wojenną. Biorąc pod uwagę ciągłą akcję i ilość wydarzeń książka jest nie tyle wojenna, co przygodowa. Jest nietypowa pod jeszcze jednym względem. Czas akcji. Do tej pory spotykała na swojej drodze książki, których fabuła zaczyna się we wrześniu '39, a kończy pod koniec wojny, czyli trwa kilka lat. W przypadku Parabellum akcja dzieje się we wrześniu i tylko we wrześniu. Mamy za to szeroki wachlarz miejsc które widzimy. Wędrujemy z bohaterami przez Polskę, Słowację, granicę z Rumunią, ZSRR, Warszawę.

Prędkość ucieczki pochłonęłam bardzo szybko, bo chyba w półtora dnia. Sama byłam zaskoczona, że chcę więcej. Chcę dowiedzieć się jak potoczą się dalsze losy bohaterów i gdzie zawędrują w swojej wędrówce po Europie. Remigiusz Mróz stworzył świetną powieść przepełnioną akcją w którą naprawdę się wkręciłam. Polecam ją wszystkim, a zwłaszcza tym którzy chcą zacząć swoją przygodę z literatura wojenną trochę lżejszego kalibru.

http://latajace-ksiazki.blogspot.com/2015/09/parabellum-predkosc-ucieczki-remigiusz.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Różaniec

Futurystyczna Warszawa w dalekiej przyszłości wydaje się być idealnie zorganizowaną utopią. W miarę czytania odkrywamy kolejne warstwy powieściowej rz...

zgłoś błąd zgłoś błąd